Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Nie!

Marta Altes

Ocena ( 3 osoby )
5.7
Wydawnictwo: Adamada
Data wydania: 2016-05-19
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 978-83-7420-759-1
Liczba stron: 36
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Dorota Józefiak

Mały, słodki piesek o imieniu Nie opowiada o swoim życiu. O tym, jak bardzo lubi go rodzina, która cały czas do niego woła. Jej członkowie krzyczą: Nie!, kiedy piesek pomaga im szybciej dotrzeć do celu. Krzyczą: Nie!, kiedy próbuje pięknie wyglądać i tarza się w błocie. Krzyczą: Nie!, kiedy podjada ze stołu, żeby sprawdzić, czy to jadalne i czy rodzina się nie zatruje. Krzyczą: Nie!, kiedy porządkuje gazety, gdy pomaga zbierać pranie - i w wielu innych sytuacjach. Tylko czy aby na pewno ten piesek ma na imię „Nie"? W prezencie dostał przecież obrożę z imieniem Azor...

 

Publikacja Wydawnictwa Adamada skierowana jest do najmłodszych czytelników. Bardzo ładnie wydana, zawiera liczne, kolorowe ilustracje i opowiada historię niesfornego psiaka z jego punktu widzenia. Bo Azor tak naprawdę przecież na każdym kroku dokucza domownikom i wyrządza szkody, a okrzyk: Nie! to jedynie próba zmniejszenia skali zniszczeń.

 

Książka Marty Altes to przyjemna w odbiorze opowieść, przy której można się świetnie bawić razem z dzieckiem. Można czytać książeczkę na dwa głosy - kiedy to dziecko „dopowiada" okrzyki rodziny, maluch może również wymyślać kolejne psoty czworonożnego przyjaciela. Dla rodzin, które mają w domu takiego niesfornego zwierzaka, potwierdzenie, że nie tylko u nich za jego sprawą jest tak wesoło, będzie z pewnością krzepiące. Dla tych, którzy rozważają adopcję psiaka, lektura stanowić będzie przestrogę - bo ich życie już nigdy nie będzie takie samo, a przez mieszkanie może przejść mały psi niszczyciel, który będzie brudził, gryzł i wyrywał wszelkie roślinki, ale też dostarczał wiele radości i miłości domownikom.

 

Jak każda książka o zwierzętach, Nie! Marty Altes również stanowi dobrą podbudowę do rozmowy z dzieckiem o przyjaźni z czworonogami, o odpowiedzialności za swoich pupili, o tym, że na psa nie wolno się złościć, bo - jak pokazuje książeczka - on nie rozumie, że robi źle i opacznie rozumie reakcje rodziny. Marta Altes przekonuje młodszych i starszych czytelników, że wychowanie czworonoga wymaga wiele cierpliwości, ale gwarantuje też mnóstwo zabawy i urozmaica domową codzienność.

 

Nie! to książeczka godna polecenia dla  trzy- i czterolatków, a także dla rodziców, którzy lubią wędrować ze swoimi pociechami przez kolorowe opowieści - pełne humoru, przekazujące mądre treści.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
magdalenardo plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-07-22, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
"Nie!" to przeurocza książeczka, która zachwyca swoją prostotą i przekazem. Jej treść bez problemu możemy odnieść do każdego szczeniaczka bez względu na rasę. Podczas lektury uśmiech nie znikał mi z twarzy. Kilka razy pomyślałam sobie, że dokładnie tak niedawno robił Snikers, innym razem dziękowałam w duchu, że dana sytuacja nie miała miejsca w naszym domu.

Główny bohater pies uważa, że jego rodzina go ubóstwia, bo ciągle go woła i woła. Po prostu żyć bez niego nie mogą. Ciągle wołają: Nie!, Nie!, Nie!.... choć to trochę dziwnie, bo pies ma na imię inaczej. Może ma to jakiś związek z tym co robi? Ale przecież wszystko co robi, robi w dobrej wierze... pomaga bliskim szybciej dotrzeć do celu, ogrzewa im łóżka, pomaga z praniem i sam się karmi gdy jest głodny. No pies "do rany przyłóż"! Tylko jego rodzina chyba tego nie docenia, nie tego oczekuje, ona chyba wszystkie rzeczy widzi jakoś odmiennie.
W trakcie lektury od razu mi się przypomniało jak trzymiesięczny (wtedy) Snikers zjadł górę kotletów dla całej rodziny w zaledwie 5 minut, pies sąsiadów pomógł zjeść ich córce cały talerz łazanek, a pies mojego taty "wygrał" całe te "zawody" zjadając jego polisę ubezpieczeniową! Hmmm... chyba rozumiem reakcje rodziny Azora. Dzieci pewnie też nie raz czują się jak ten Azor - ciągle są nawoływane i to głośnym, stanowczym tonem, tak jakby rodzice nie mogli wytrzymać bez nich nawet chwili.

Tekst książki można przyjąć za zabawną historię o Azorku, ale też odnieść do świata dziecka i tego co ono robi i jak to jest odbierane przez rodziców i rodzinę. Minimalistyczna w treść, ale jakże wielka w przekazie. Rewelacyjna książeczka dla maluchów. Wdzięczne ilustracje Azora (na wszystkich ilustracjach Azor wygląda tak słodko jak Snikers na powyższych zdjęciach) na pewno przyczynią się do tego, że będzie to ulubiona pozycja Waszych pociech.
katarzynakulawik plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-06-21, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Zastanawiacie się czasem, co powiedziałby Wasz pies lub kot, gdyby mógł mówić? Czy opowiadając o Waszym wspólnym domu, miałby takie same spostrzeżenia jak Wy czy zupełnie inne?! ;-) Niestety zwierzęta nie mówią, a my możemy się tylko zastanawiać, co chciałyby nam powiedzieć, gdyby mogły. Na szczęście jest wyobraźnia ;-) Marta Altes w książce "Nie!" przedstawia zupełnie nieprawdopodobną historię...
Poznajcie miłego, sympatycznego, wesołego i bardzo pomocnego psa imieniem Nie. Ten psiak całymi dniami robi wszystko, aby jego rodzinie żyło się lepiej. Dzięki niemu członkowie rodziny mogą szybciej dotrzeć w różne miejsca, nie zatrują się żadnymi potrawami, mają szansę na bogactwo (oczywiście dzięki znalezionym przez niego skarbom w ogrodzie ;-) ) oraz mają zagwarantowaną pomoc przy zbieraniu prania i porządkowaniu gazet. Wszystko byłoby naprawdę super, gdyby nie to, że cała rodzina ma trochę inne spojrzenie na pomoc niesioną im przez psa ;-) Dlaczego? Czy to możliwe, że rodzina nie docenia starań Nie?! O nie – chciałoby się krzyknąć! ;-) Zapraszam do lektury tej zabawnej książki o bardzo zaskakującym zakończeniu :-)
Książka napisana i namalowana przez Martę Altes jest krótka, bardzo dowcipna i przewrotna! Narratorem opowieści jest mały, zabawny piesek, który wiele namiesza w życiu swojej rodziny, ale zawsze ma dobre chęci i darzy ich wielką miłością.
Ilustracje do książki, podobnie jak tekst, są wesołe, przepełnione dobrym humorem i dowcipem. Przedszkolaki będą się zaśmiewać, widząc te ilustracje :-)
Ta opowieść dedykowana jest dla dzieci od 3 lat. Spodoba się zarówno przedszkolakom, jak również starszym dzieciom, ale myślę, że przypadnie do gustu także dorosłym Czytelnikom :-)
Opowieść o Nie ma służyć przede wszystkim dobrej zabawie. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie znalazła w niej szczypty walorów edukacyjnych (nie musiałam się wysilać, aby je znaleźć, aby była jasność ;-) )! "Nie!" jest napisana z perspektywy psa, dzięki czemu młody Czytelnik szybko się zorientuje, że gdyby ta sama historia została opowiedziana z perspektywy człowieka, byłaby zupełnie inną, a na pewno mniej zabawną opowieścią. Dzięki tej lekturze młodzi Czytelnicy w prosty sposób zobaczą i doświadczą, że często nasze zachowania i starania mogą zostać niezrozumiałe lub odczytane zupełnie na opak przez inną osobę, a przez to będą zinterpretowane jako niepożądane i nieprzyjemne. To bardzo ważna nauka, gdyż dostrzeganie perspektywy drugiego człowieka jest bardzo trudne i każde dziecko będzie musiało się tego nauczyć.
Polecam opowieść Marty Altes "Nie!" :-)
www.ksiazkowelove.wordpress.com

ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gosia45 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Mysza_99 Linia koment
Przeczytane:2016-06-17, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
Kasiaaa Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Cień jabłoni
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów