Okładka książki - Porachunki

Porachunki

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2013-12-04
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788377585177
Liczba stron: 336
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: catarina78

Ocena: 4 (2 głosów)

Obsada: Robert de Niro, Tommy Lee Jones, Michelle Pfeiffer. Gatunek: komedia gangsterska. Miejsce akcji: małe miasteczko w Normandii. Reżyseria: Luc Besson. To wszystko gwarantuje kino zabawne, na przyzwoitym poziomie. Robert de Niro jako emerytowany mafiozo jest pewniakiem.

Rodzina Freda Blake'a wprowadza się nocą do starego domu we Francji. Są Amerykanami. Nikt z sąsiadów nie wie, że tak naprawdę pan domu jest świadkiem koronnym, pilnie chronionym przez agentów FBI. Trafił tu, ponieważ sypnął kumpli z nowojorskiej mafii. Capo di tutti capi odsiaduje przez niego astronomiczny wyrok 360 lat pozbawienia wolności. Reszta mafijnych rodzin została brawurowo rozbita w wyniku procesu. Nie powinno więc nikogo dziwić, że nie ma miejsca w całych Stanach Zjednoczonych dla zdrajcy.

Za głowę Giovanniego Manzoni, bo tak naprawdę nazywa się Fred Blake, wyznaczono cenę - 20 milionów dolarów. Ale nie o pieniądze chodzi dawnym przyjaciołom z mafii, a o słodki smak zemsty i okrycie się chwałą na wieki za zabicie kapusia.

Nudząc się w sennym miasteczku, Giovanni postanawia spisać swoją historię. Całymi dniami przesiaduje na werandzie, stukając w klawisze starej maszyny do pisania, czym zdobywa sobie szacunek sąsiadów, biorących go za amerykańskiego pisarza. Ale swojej prawdziwej natury nie oszukasz. Manzoni potajemnie nadal prowadzi mafijną działalność, broniąc sprawiedliwości. Jego syn, Warren, buduje struktury mafijne w szkole. Natomiast córka, Belle, oczarowuje wszystkim urodą, twardym charakterem i talentami. Żona próbuje z kolei odkupić swoje winy, prowadząc działalność charytatywną. Choć wiodą spokojne życie, nie są szczęśliwi, tęsknią za dawnymi czasami, gdy zadawali szyku i mieli w garści cały nowojorski półświatek.

Film jest zabawniejszy od książki, który to w sposób skrótowy, a zarazem syntetyczny pokazuje losy przeklętej rodziny. Choć są źli, budzą sympatię. Tworzą własny system sprawiedliwości oparty na przemocy i wymuszeniach, ale w dobrych intencjach. W filmie, o dziwo, pewne sytuacje są bardziej zrozumiałe niż w powieści. Nie zmienia to jednak faktu, że obie wersje rodzinno-mafijnych porachunków wciągają tak samo. W tym świecie nic nie jest czarno-białe. Przywódca mafii musi zyskać wsparcie agenta FBI, który ścigał go przez cztery lata, a potem przez kolejnych sześć - chronił. To musi rodzić pewien rodzaj przyjaźni, gdyż oboje są od siebie uzależnieni na swój sposób.

Powieść i film pokazują, że samo wsadzenie przestępcy do więzienia nie rozwiązuje problemu. Nie ma czegoś takiego jak resocjalizacja, nikt nie zmienia się na skutek decyzji wymiaru sprawiedliwości. Nawet jeśli były szef mafii zajął się pisaniem książek na podstawie swoich doświadczeń…

W każdym razie, zarówno książka, jak i film, warte są poświęconego im czasu.

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - AdelaMi
AdelaMi
Przeczytane:2014-03-08, Przeczytałem,

Niezwykle rzadko zdarza się, że książki o mafii są udane. Właściwie po Mario Puzo nikomu nie udało się odnieść spektakularnego sukcesu. Z jednego powodu: książka nie oddaje w takim stopniu jak film nastroju, który towarzyszy specyficznej scenerii, na tle której rozgrywają się opowieści o zorganizowanej przestępczości we włoskim wydaniu. Malavita. To elektryzujące hasło, zawierające w sobie honor, rodzinę i własne wyobrażenie o poczuciu sprawiedliwości. 

 

Wychowami na Chłopcach z ferajny, Dawno temu w Ameryce, Donnie Brasco czy wreszcie na Ojcu chrzestnym, mamy ugruntowane wyobrażenie idealnego mafioso, który zabija, bo musi walczyć o swoje prawo do życia i wciąż tkwi w poczuciu winy za świat, który tworzy. Porachunki to historia, która wywraca nasze wyobrażenia o mafijnym życiu prawie do góry nogami.

 

Książka składa się z dwóch części. Ta pierwsza, obszerniejsza, to ciągnąca się narracja o amerykańskiej rodzinie, która zajmuje jeden z domów w siedmiotysięcznym miasteczku w Normandii. Cholong-sur-avre to zabita dechami dziura, gdzie obecność Franka i jego żony Maggie nie budzi sensacji. Nikt nie wie, że rodzina Blake jest objęta programem ochrony świadków po tym, jak ojciec rodziny, Giovanni Manzoni, poszedł na układy z FBI i pomógł wpakować do więzienia całą śmietankę mafijną z Newark. Strzeżeni całą dobę przez agentów, ukryci we Francji, usiłują pogodzić się ze swoją sytuacją. Ojciec rodziny udaje pisarza, matka dokarmia agentów i zastanawia się, czy już nadeszła pora na opuszczenie męża, który niszczy jej życie, piękna Belle szuka sposobu na olśnienie swoją osobą świata, a czternastoletni Warren, najciekawsza postać z całej rodziny Manzonich, planuje powrót do USA i odbudowę mafii, którą jego ojciec tak bezmyślnie zniszczył. Z sobą, Warrenem, jako przyszłym ojcem chrzestnym w roli głównej.

 

Dni mijają, czytelnik zastanawia się, czy w końcu coś się zdarzy, ale końca tej burej sielanki nie widać. Do czasu.

 

Ponieważ mafia nie wybacza, wiemy, że w końcu do Cholong zawita kilku cyngli, którzy chcą zarobić na śmierci Manzonich. Kiedy ten dzień nadchodzi, kończy się pierwsza część Porachunków. I wtedy zaczyna się akcja, na którą czekamy od pierwszej strony tej powieści. Trzeba przyznać, że wysłani do zgładzenia zdrajcy-kapusia mordercy to banda nieudaczników, którzy marnie się do tego nadają. Przeciwko nim ramię w ramię z agentem FBI staje Giovanni, który ani przez chwilę nie wątpi, że racja na zawsze pozostaje po stronie tych, którzy zwyciężają. Dwóch wczorajszych wrogów walczy wspólnie z całą niegodziwością świata. Małe Cholong staje się areną wydarzeń, o których w życiu nie słyszało. Jak zapewnia Giovanni, tylko filmy o mafii przekonują, że bandyci mają wyrzuty sumienia i szukają w życiu sprawiedliwości. W rzeczywistości mafia nie zawraca sobie głowy takimi rozterkami. Nienawidzi nieudaczników i zabójców-amatorów. Wśród mafiosów nie ma poczucia winy. 

 

Na Brooklynie i w New Jersey rozgrywają się dzień w dzień prawdziwe greckie tragedie, na podstawie których można by pisać sztuki i wymyślać nowe teorie z dziedziny psychiatrii. I o ile kiedyś wilki walczyły z wilkami, o tyle teraz te czasy już minęły. Wilki napadają na owce. Miłosierdzie się skończyło. Czasy Vito Corleone można włożyć między bajki. Omerta, zasada milczenia, która obowiązywała w mafijnych rodzinach od ponad stu lat, jest bajeczką dla małych dzieci. Teraz zabrakło już na nią miejsca.

 

Druga część tej historii jest znacznie bardziej dynamiczna i przez to atrakcyjniejsza dla czytelnika wychowanego na opowieściach, w których dominuje akcja. Mafia to nie świat, w którym rozważa się zasadność popełnionych czynów. Tu sprawa jest czysta i klarowna. 

 

- Najwyższy czas coś zaplanować, Fred - mówi agent FBI.

- Zaplanować? Myślę, że jest tylko jedno wyjście. Strzelać i to celnie.

 

Nic dodać, nic ująć. 

Link do recenzji
Avatar użytkownika - catarina78
catarina78
Przeczytane:,

Obsada: Robert de Niro, Tommy Lee Jones, Michelle Pfeiffer. Gatunek: komedia gangsterska. Miejsce akcji: małe miasteczko w Normandii. Reżyseria: Luc Besson. To wszystko gwarantuje kino zabawne, na przyzwoitym poziomie. Robert de Niro jako emerytowany mafiozo jest pewniakiem.

Rodzina Freda Blake'a wprowadza się nocą do starego domu we Francji. Są Amerykanami. Nikt z sąsiadów nie wie, że tak naprawdę pan domu jest świadkiem koronnym, pilnie chronionym przez agentów FBI. Trafił tu, ponieważ sypnął kumpli z nowojorskiej mafii. Capo di tutti capi odsiaduje przez niego astronomiczny wyrok 360 lat pozbawienia wolności. Reszta mafijnych rodzin została brawurowo rozbita w wyniku procesu. Nie powinno więc nikogo dziwić, że nie ma miejsca w całych Stanach Zjednoczonych dla zdrajcy.

Za głowę Giovanniego Manzoni, bo tak naprawdę nazywa się Fred Blake, wyznaczono cenę - 20 milionów dolarów. Ale nie o pieniądze chodzi dawnym przyjaciołom z mafii, a o słodki smak zemsty i okrycie się chwałą na wieki za zabicie kapusia.

Nudząc się w sennym miasteczku, Giovanni postanawia spisać swoją historię. Całymi dniami przesiaduje na werandzie, stukając w klawisze starej maszyny do pisania, czym zdobywa sobie szacunek sąsiadów, biorących go za amerykańskiego pisarza. Ale swojej prawdziwej natury nie oszukasz. Manzoni potajemnie nadal prowadzi mafijną działalność, broniąc sprawiedliwości. Jego syn, Warren, buduje struktury mafijne w szkole. Natomiast córka, Belle, oczarowuje wszystkim urodą, twardym charakterem i talentami. Żona próbuje z kolei odkupić swoje winy, prowadząc działalność charytatywną. Choć wiodą spokojne życie, nie są szczęśliwi, tęsknią za dawnymi czasami, gdy zadawali szyku i mieli w garści cały nowojorski półświatek.

Film jest zabawniejszy od książki, który to w sposób skrótowy, a zarazem syntetyczny pokazuje losy przeklętej rodziny. Choć są źli, budzą sympatię. Tworzą własny system sprawiedliwości oparty na przemocy i wymuszeniach, ale w dobrych intencjach. W filmie, o dziwo, pewne sytuacje są bardziej zrozumiałe niż w powieści. Nie zmienia to jednak faktu, że obie wersje rodzinno-mafijnych porachunków wciągają tak samo. W tym świecie nic nie jest czarno-białe. Przywódca mafii musi zyskać wsparcie agenta FBI, który ścigał go przez cztery lata, a potem przez kolejnych sześć - chronił. To musi rodzić pewien rodzaj przyjaźni, gdyż oboje są od siebie uzależnieni na swój sposób.

Powieść i film pokazują, że samo wsadzenie przestępcy do więzienia nie rozwiązuje problemu. Nie ma czegoś takiego jak resocjalizacja, nikt nie zmienia się na skutek decyzji wymiaru sprawiedliwości. Nawet jeśli były szef mafii zajął się pisaniem książek na podstawie swoich doświadczeń…

W każdym razie, zarówno książka, jak i film, warte są poświęconego im czasu.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - kjakksiazka
kjakksiazka
Przeczytane:,

Utrzymana w konwencji kina akcji przezabawna gangsterska komedia, a wszystko to nie w sali kinowej, ale w ogromnie wciągającej książce? Uzyskać taki efekt potrafił Tonino Benacquista, a jego Porachunki to powieść nie tylko oryginalna, ale też bardzo, bardzo udana.

 

Benacquita pozwala czytelnikom poznać los rodziny Blake, będącej w trakcie wiecznego ukrywania się przed mafią. Mafią, która była ich rodziną, całym życiem. Los jednak zadecydował, że stali się świadkami koronnymi, dzień i noc strzeżonymi przez funkcjonariuszy FBI. Dokonali takiego wyboru, jednak ich temperamenty nie pozwalają utrzymać własnej tożsamości w tajemnicy przed światem. Wkrótce sytuacja po raz kolejny wymyka się spod kontroli…

 

Twardzi gangsterzy, pościgi, błyskawicznie tocząca się akcja, pozbawieni skrupułów ludzie, którzy nie mają skrópułów, skupiając się na wykonywaniu swoich obowiązków na pograniczu prawa i praniu brudnych pieniędzy. Wszystko to typowe elementy powieści gangsterskiej. W przypadku powieści Benacquisty jest podobnie, a jednak... zupełnie inaczej. Dlaczego?

 

Porachunki to mafia w krzywym zwierciadle. To powieść, owszem, ukazująca kulisy działania mafii, ale w sposób przerysowany, grotestkowy. Okazuje się, że by trzymać czytelnika w napięciu do ostatnich stron, nie trzeba być śmiertelnie poważnym. Inteligentne dialogi, wnikliwe obserwacje, ironia sprawiają, że powieść mocno wyróżnia się na tle innych pozycji gatunkowych, jest odmienna, specyficzna. 

 

Ale Porachunki to także coś więcej. To wnikliwa analiza niewielkiej, dość hermetycznej społeczności. To opowieść o próbach zasymilowania się, dostosowania się do reguł panujących na prowincji, w niewielkich miasteczkach. Są też fragmenty, w których farsa i uśmiech ustępują brutalnej rzeczywistości, opisowi praktyk rzeczywiście stosowanych przez mafię. A wówczas jest już jak najbardziej poważnie.

 

Porachunki to powieśc budząca skrajne emocje, to powieść nieszablonowa, idealna dla czytelników poszukujących w literaturze oryginalności właśnie. Śmiech połączony z brutalnością - to właśnie powieść Tonino Benacquisty. Autor zaprasza czytelników na niezapomnianą wycieczkę po obrzeżach niewielkiego miasteczka w Normandii, na kolację do rodziny Blake’ów - gangsterów bądź po prostu zwykłych-niezwykłych ludzi z sąsiedztwa. Takie zaproszenie naprawdę trudno odrzucić. 

Link do recenzji
Avatar użytkownika - Azzmon
Azzmon
Przeczytane:2016-03-05, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książek 2016, Przeczytane,
Zemsta mafii za zdradę zawsze jest nieunikniona. Świadek koronny po zdradzie szefów mafii ukrywa się w Europie. Jak można się domyśleć prędzej czy później jego dawni koledzy wpadną na jego trop. Lekka, przyjemna i przede wszystki zabawna powieść, która została dość wiernie przeniesiona na duży ekran.
Link do opinii
Avatar użytkownika - AdelaMi
AdelaMi
Przeczytane:2014-03-08, Ocena: 3, Przeczytałem,
Zabrakło mi prawdziwego mafijnego ducha.
Link do opinii
Inne książki autora
Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy