Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Nikołaj i Bibigul

Dmitrij Aleksandrowicz Strelnikoff

Ocena ( 4 osoby )
4.5
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2009
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7414-693-7
Liczba stron: 328
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Magdalena Galiczek-Krempa

Powrót do korzeni, wędrówka ku bolesnym wspomnieniom czasów dzieciństwa, a także poszukiwanie własnej tożsamości, przynależności narodowej, ale przede wszystkim – swego miejsca na świecie, które bez obaw można nazwać domem. Tak w skrócie można scharakteryzować  tematykę poruszającej i skłaniającej do głębokich refleksji powieść Dmitrija A. Strelnikoffa. „Nikołaj i Bibigul” to bowiem książka wielopłaszczyznowa, w której magia i rzeczywistość posiadają równe prawa, a wiele spośród opisywanych wydarzeń stanowi surrealistyczny wymysł i przynależy do sfery życia wewnętrznego autora.

Nikołaj, trzydziestopięcioletni nowobogacki Rosjanin, zmęczony pracą i znudzony miłosnymi podbojami, postanawia odwiedzić swoje rodzinne miasto. Wybiera się do Ałma-Aty, obecnie stolicy Kazachstanu – państwa, które wyrosło po rozpadzie Związku Radzieckiego. Jak się czytelnik przekona, podróż Nikołaja ma jednak ukryty cel – mężczyzna postanawia odnaleźć skarb, ukryty wiele lat temu przez jego dziadka. Nie zdaje sobie sprawy z tego, że w trakcie wyprawy przyjdzie mu zmagać się nie tylko z niewygodami i trudnościami napotkanymi podczas podróży, ale z własnymi wspomnieniami, troskami i wątpliwościami. Nikołaj nie wie także, który z odnalezionych skarbów – ten namacalny, pozostawiony przez dziadka, czy też fakt, że odnalazł wreszcie cel w życiu okaże się tym cenniejszym.

Dmitrij A. Strelnikoff zestawia w swojej powieści dwie płaszczyzny: zwyczajną, szarą codzienność ze światem metafizycznym. W tym pierwszym nadrzędną rolę odgrywają wspomnienia i żal za utraconą ojczyzną. Kazachstan, dziewiąte co do wielkości państwo świata, jest obszarem obcym Nikołajowi. Mężczyzna nie zna języka kazachskiego, nie potrafi zaufać napotykanym obywatelom ani odnaleźć się w zupełnie innej niż zapamiętana rzeczywistości. Nikołaj czuje wewnętrzny ból po rozpadzie Związku Radzieckiego, państwa, które – będąc jego ojczyzną – rozpadło się na szereg mniejszych państw. Bohater, tak jak Rosja, czuje się wewnętrznie rozbity, niepewny – jest Rosjaninem, który obco czuje się w rodzinnym mieście. Wrażenie wyobcowania potęguje fakt, że Nikołaj wywodzi się z rodziny o arystokratycznych tradycjach, która w czasach komunizmu była prześladowana i szykanowana przez dochodzącą do głosu klasę robotniczą.

Przedstawicielami drugiej płaszczyzny powieści są Kazachowie – tytułowa Bibigul wraz ze swoim bratem Abyzem. Są to postaci dość tajemnicze, których rola odkryta zostaje przez autora dopiero w epilogu. Bibigul i Abyz pojawiają się w powieści na granicy jawy i snu Nikołaja. Czytelnik ma wrażenie, że wydarzenia będące udziałem Kazachów są nierealistyczne, bowiem zupełnie brak im wiarygodności. Pewności co do surrealistycznej roli Bibigul i Abyza czytelnik jednak mieć nie może. Autor bowiem tak sprawnie operuje narracją, że z faktycznego snu Nikołaja gładko przechodzi do opisu sytuacji, które mimo wszystko miałyby szansę się wydarzyć.

„Nikołaj i Bibigul” to powieść, w której warstwa językowa jest równie ważna, co fabuła. Zdarza się, że czytelnika dużo bardziej pochłoną liczne metafory i niebanalne porównania, od których powieść aż kipi, niż niektóre wątki poboczne. A tych w powieści pojawia się kilka i – jak się później okazuje – są one równie istotne co główny wątek – podróż Nikołaja. Oprócz bowiem Rosjanina występują w powieści przede wszystkim Kazachowie, którzy na pierwszy rzut oka z Nikołajem nic wspólnego nie mają. Jednak przedziwne zbiegi okoliczności kierują ścieżki bohaterów ku jednemu punktowi, każąc im się w końcu przeciąć.

Powieść Strelnikoffa zachwyca przede wszystkim doskonałym wyważeniem pomiędzy sprawami polityczno-społecznymi a wątkami metafizycznymi. Autor, opisując sytuacje nierzeczywiste, tak naprawdę miał przed oczami jeden cel: uświadomić czytelnikom, jak ważne jest w życiu poczucie własnej tożsamości i przynależności. Brak własnego miejsca na ziemi burzy wewnętrzną równowagę człowieka, sprawia, że staje się on obywatelem świata – czyli tak naprawdę nigdzie i do nikogo nie należy. Wywołuje to w konsekwencji lawinę kolejnych negatywnych uczuć – samotności, wyobcowania, pustki wewnętrznej, a w najbardziej tragicznym z możliwych scenariuszy może stać się przyczyną samobójstwa.

W książce Dmitrija A. Strelnikoffa ważną rolę odgrywa także przestrzeń. Surowe, skaliste i pustynne otoczenie, góry Tien-Szan to odbicie uczuć i emocji głównego bohatera. Nikołaj zmaga się nie tylko z gorącem pustyni i palącym ciało piaskiem, ale przede wszystkim – z towarzyszącą mu samotnością. Autor w doskonały sposób na każdym niemal kroku dokonuje projekcji uczuć bohatera. Im bardziej bohater czuje się zagubiony, tym głębiej brnie w piaski pustyni. Kiedy natomiast czuje się dobrze, także krajobraz okazuje się znacznie bardziej przyjazny.

„Nikołaj  i Bibigul” to powieść skłaniająca do głębokich refleksji. Być może skłoni ona czytelnika do zastanowienia się nad sprawami wielkiej wagi, a może tylko zachwyci własnym, niepowtarzalnym urokiem. Książka Dmitrija A. Strelnikoffa to powieść, to której chce się wracać i którą można czytać wielokrotnie. Za każdym bowiem razem odkryje się wraz z Nikołajem nowe skarby, nowe elementy zagadki, którą jest przecież życie i poczucie własnej przynależności i tożsamości narodowej.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
magi18 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-12-02, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,12 książek 2016,Mam,
Rosyjscy pisarze mają w sobie coś, co sprawia, że od ich powieści ciężko jest się oderwać. Tak jest również w przypadku autora tej książki, który nazywa się Dmitrij Strelnikoff i mieszka w Polsce.

Opowieść "Nikołaj i Bibigul" przenosi nas w historię Rosjanina, który chcąc znaleźć skarb zapuszcza się w głąb swojej duszy.

Książka jest pełna metafor, ale mimo to czyta się ją niezwykle szybko i lekko. Ma w sobie dużą dawkę humoru. I historię, historię, która przenosi nas w świat pełen magii, mistycyzmu, fantastyki. Historia jest połączeniem świata rzeczywistego z abstrakcyjnym.

Jest to przyjemna powieść o Nikołaju - Rosjaninie, który można by rzec, że posiada wszystko, a pomimo tego szukał skarbu.

Język powieści jest specyficzny. Nie każdemu może odpowiadać. Mi się jednak podobał. Szybko wciągnęłam się w akcje,a każde nierzeczywiste wydarzenie sprawiało, iż jeszcze bardziej książka mi się podobała i sprawiała, iż ciężko było mi się od niej oderwać.

Głównym bohaterem powieści jest Nikołaj. Przedsiębiorca z Rosji, który przyleciał do Kazahstanu - miejsca, w którym się urodzin, w którym spędził swoje dzieciństwo. Tam chce wypełnić tajemniczy testament przodka i odszukać skarb.

W samolocie spotyka pewną kobietę, która... ma w sobie coś, przez co uwielbiałam fragmenty, w których ona występowała. Kibicowałam jej poczynaniom. Stała się jedną z moich ulubionych bohaterek.

Jest też tajemnicza Bibigul. Tytuł sugeruje kogoś, kto będzie ważny dla fabuły, dla Nikołaja. No i... jest ważna. Ale ważniejsze jest, że jest niezwykle tajemnicza. Pozwala również odkrywać to, co ukryte. Bibigul jest postacią, o której nie da się zapomnieć.

Literatura rosyjska jest wyjątkowa, ma swój styl, język, bohaterów. Ciężko jest się od niej oderwać. Ciężko jest się nie zakochać w literaturze rosyjskiej, nie uzależnić od niej. Gdy się przeczyta chociaż jedną książkę rosyjskiego pisarza, to chce się poznać więcej i więcej. Coś ma w sobie ta literatura. Coś, co sprawia, iż książki czyta się jednym tchem i ciężko od nich się uwolnić.
mircia plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-08-07, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,12 książek 2016,Mam,przeczytane,
Ciekawy początek, interesujące zakończenie i środek zawierający dużą dawkę "dziwności". Całkiem ciekawa książka, szybko się czyta. Cieszę się, że mogłam przeczytać książkę osadzoną częściowo w Kazachstanie, bo nieczęsto mam taką okazję.
Muminka789 Linia koment
Przeczytane:2009-11-16, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Sadu Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów