Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Pan Przypadek i trzynastka

Jacek Getner

Ocena ( 11 osób )
4.9
Wydawnictwo: Poligraf
Data wydania: 2013-03-07
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-7856-091-3
Liczba stron: 202
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: monotema

Pan Przypadek i Trzynastka to książka jak rzadko zabawna, lekka, choć zawierająca wątek kryminalny. Pozbawiona trupów, rozkładających się zwłok, poderżniętych gardeł. Przyznam, że nie pałam miłością do dzisiejszych sensacji, w których musi być ostro i brutalnie, w których im więcej porażających szczegółów, tym lepiej. Wychowana jestem na Przygodach Sherlocka Holmesa z roku 1955, na które trafiłam o wiele później, w czasach mojego pacholęctwa, choć była to książka w stanie absolutnego rozkładu. To pierwszy kryminał, jaki w życiu przeczytałam, i od którego rozpoczęło się moje zamiłowanie do powieści detektywistycznych. Takie właśnie wspomnienie wywołała u mnie lektura powieści Jacka Getnera. Co tylko dobrze o niej świadczy.

Pan Przypadek i Trzynastka to trzy opowiadania, połączone osobą głównego bohatera. Oczywiście, oprócz niego, w opowiadaniach tych pojawiają się również podobni bohaterowie drugoplanowi - rodzina, przyjaciele, sąsiedzi, choć w każdym opowiadaniu odgrywają oni dość znaczące role.


I tak opowiadanie Arszenik i stare obrazy dotyczy kradzieży wartościowych obrazów z prywatnej kolekcji, Listonosz  zawsze przychodzi dwa razy - skomplikowanej afery willowej, a Mężczyzna, który się nie uśmiechał - kradzieży sztuki teatralnej.


Opowiadania te napisane są ogromnie lekkim, zabawnym językiem, to kryminalne perełki z przymrużeniem oka. Bohaterowie powieści mają zabawne nazwiska, poczynając od pana Przypadka, poprzez komisarza Łosia, po sąsiadkę Jacka - Irminę Bamber. A postać to niebagatelna - kobieta dojrzała, wspierająca samorodnego detektywa i zapewniająca mu stały dopływ spraw do rozwiązania. Trudno też pominąć autora, samego Jacka Getnera, bo co jakiś czas ujawnia się, dając czytelnikowi do zrozumienia, że wciąż czuwa nad przebiegiem akcji.

Każde z opowiadań nawiązuje tytułem do literackich pierwowzorów. Tytuły opowiadań nieodparcie nasuwają na myśl powieści Arszenik i stare koronki Josepha Kesselringa, Listonosz zawsze dzwoni dwa razy Jamesa Mallahana Caina czy Mężczyznę, który się uśmiechał Henninga Mankella. I jeszcze  Dwanaście krzeseł tandemu pisarskiego Ilfy i Pietrowa, do których nawiązuje tytuł skradzionej sztuki Trzynaste krzesło.  Na tym jednak nie kończą się nawiązania. Poszkodowany autor sztuki nazywa się Fredro (nie z "tych" Fredrów), zaś komisarz Łoś namiętnie oddaje się pasji czytania sławnej serii kryminalnej Ewa wzywa 07, uwielbia kryminały Heleny Sekuły i Zeydler-Zborowskiego. Z uwagi na te literackie zamiłowania komisarza Łosia sama obdarzyłam sympatią szczególną.

Reasumując - Jacek Getner zapewnia czytelnikom zabawę przednią. Jest i prześmiesznie (proszę wyobrazić sobie komediopisarza, który ma minę smutnego spaniela), i sympatycznie, i  niegroźnie. Autor zapowiada następne opowieści o panu Przypadku. Jeśli nie opuści go poczucie humoru, będzie to lektura przednia. 

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
Sylwiatestuje plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-04-09, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Lubicie rozwiązywać zagadki? Jacek Przypadek to młody inteligentny mężczyzna, który przypadkowo zostaje detektywem.
W pierwszej książce o Jacku Przypadku możemy przeczytać o trzech zagadkach jakie udaje się rozwikłać młodemu detektywowi. Książka podzielona jest na trzy rozdziały:
- Arszenik i stare obrazy
- Listonosz zawsze przychodzi dwa razy
- Mężczyzna, który się nie uśmiechał
Przyznam wam, że takie książki bardzo mnie wciągają gdyż mogę pomyśleć, przeanalizować i rozwiązać zagadkę przed końcem rozdziału. Niestety w tym przypadku udało mi się to tylko raz, a w drugim przypadku byłam bardzo blisko...
Każda zagadka jest inna. W pierwszej Jacek szuka zaginionych obrazów, w drugiej sprawa toczy się wokół afery willowej, a w trzeciej chodzi o kradzież sztuki teatralnej. Każdemu z tych opowiadań towarzyszy...trzynastka.
Poza tajemnicami i rozwiązywaniem zagadek, z którymi wyjątkowo sprytnie radzi sobie Jacek Przypadek autor raczy nas dużą dawką humoru.
To naprawdę lekka i przyjemna książka, która pozwoli nam się oderwać na chwilę od codziennych obowiązków, a do tego nie zauważymy jak dobrniemy do ostatniej strony i poczujemy niedosyt.
pokrecona plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-03-31, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,wyzwanie 2017r,
Historie tu opisane są wyśmienicie skonstruowane, napisane lekkim piórem i z poczuciem humoru. Śmieszne nazwiska bohaterów sprawiają, że czytając o nich, można nieoczekiwanie parsknąć śmiechem.
Ja na przykład zamiast przeczytać Irmina Bamber - w głowie miałam oczywiście Irmina Bimber :)
Następnym świetnym przykładem jest nazwisko komisarza policji -- Łoś. Czy tylko mnie one rozbawiają?
Przygody naszego pana Przypadka i komisarza Łosia rozśmieszą nawet najbardziej ponure osobniki.
Pamiętacie Sherlocka Holmesa? Tu jest podobnie z Jackiem Przypadkiem. Takiego właśnie go sobie wyobrażałam. Inteligenty bystrzak. Ach, takiego spotkać na swojej drodze :) Rzadko można spotkać takie osoby, a szkoda.
Świetnie się czyta, a akcja w miarę przekręcania kartek nabiera coraz szybszego tempa. Książka ta ma wysoki poziom i rozbudza apetyt na więcej. Opowiadania pochłania się jedno po drugim a pozwalają na to zawiłość, nieprzewidywalność a także niezwykły sposób rozwiązywania zagadek.
"Pan Przypadek i trzynastka" jak dla mnie, to wspaniałe antidotum na gorszy dzień. Polecam serdecznie!!
MarysiaK plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-03-22, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Swoją recenzję zacznę od przedstawienia głównego bohatera. Jacek Przypadek to wywodzący się z rodziny prawników inteligentny mężczyzna zbliżający się do trzydziestki. Wbrew nadziejom ojca nie ma zamiaru skończyć studiów. Utrzymuje się z wynajmu mieszkań a przypadek sprawia że zostaje detektywem. Ma udawaną narzeczoną i przyjaciela który określa siebie mianem ,,Młodego boga seksu". Jacek kieruje się w życiu jedną dewizą: ,,ludzie są banalnie przewidywalni", dlatego często raczy swoich rozmówców ironiczno-dobrotliwo- pobłażliwym uśmiechem. Postać głównego bohatera jest zatem intrygująca, zachwycająca i pociągająca - to dla czytelników, bo dla innych postaci w książce bywa niezwykle irytujący.


Sąsiadką Jacka jest Pani Irmina, która stała się ofiarą złodzieja - z jej domu skradziono trzy drogocenne obrazy. Sprawą zajmuje się policja ale starsza pani prosi Jacka by ten złapał włamywacza. To wydarzenie jest początkiem detektywistycznej kariery pana Przypadka.

Ta niewielka objętościowo książeczka zawiera w sobie trzy ciekawe historie. Zgodnie z tytułem każda ma coś wspólnego z numerem trzynastym, Zagadki które rozwiązuje Jacek nie są zbyt skomplikowane ale dowiadujemy się o tym dopiero wtedy gdy rozwiązanie podane jest nam na tacy. Nie udało mi się wyprzedzić detektywa i samodzielnie dojść do tego kto tutaj jest winny.

Książkę czyta się bardzo szybko, dostarcza solidnej dawki humoru i wspaniale się przy niej odpoczywa. Powiedzenie Jacka sprawdza się dosłownie na każdym jego kroku a to bywa czasami przerażające.
ejotek plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-11-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,
Poznałam dwanaście spraw (jest to recenzja 4 tomów), które rozwiązywał Jacek Przypadek i cóż mogę napisać. Starałam się dotrzymywać mu kroku... No może nie podczas biegania po mieście w ramach treningu, ale umysłowo. Wraz z nim główkowałam i czuję się jak po lekturze kryminałów Agathy Christie (to komplement dla autora), bowiem rozwiązania poszczególnych zagadek, tajemnic czy spraw zwykle wywoływały u mnie zaskoczenie, niedowierzanie i pacnięcie w czoło, bo nijak nie mogłam uprzedzić faktów. Jeśli nawet udało mi się dobrze obstawić winnego to już motywy czy pobudki nim kierujące były dla mnie zbyt trudne do odgadnięcia. Wielki szacun!

Postacie są dobrze nakreślone, każdy ma inny, choć niezwykle ciekawy charakter. Autor udowodnił tym samym dobrą znajomość różnych warstw społecznych i grup zawodowych. Poprzez młodego detektywa pokazał, że w każdym problemie powinniśmy szukać drugiego dna i analizując to co znajdziemy, odkryjemy prawdę lub rozwiążemy zagadkę. Należy przy tym uważać, by jak Jacek, nie wpaść po uszy w kłopoty, bo przecież każdy może mieć w rodzinie czy wśród znajomych kogoś wysoko postawionego. A wtedy każdy nasz krok będzie uważnie śledzony, skrzywdzeni ludzie mogą pragnąć zemsty i zawsze znajdzie się ktoś, kto powoli będzie dążył do ataku na cel. Kto to będzie w naszej opowieści?

Jacek Getner pisze w bardzo przystępny sposób - luźny język nie skrępowany żadnymi normami czy wytycznymi. Używa słów potocznych jak "duperele", "zagaił", "pierdoła" czy "paplanie", ale również trudniejszych, których nie spotykamy codziennie "konstatacja" lub "cecha immamentna". Książki zostały napisane z ironią i humorem, jak do zwykłego człowieka, jak Ty czy ja. Czyta się je przyjemnie, ale czy szybko? Dla mnie nie były to zbyt szybkie lektury, ponieważ zbyt wnikliwie wczytywałam się w treść, zapamiętując szczegóły. Chciałam być panią detektyw i móc rozwiązywać zagadki a tylko dzięki tak uważnej lekturze mogłam się zmierzyć z myślą autora.

Przypadkowe przygody są mocno realistyczne, bowiem mogą się zdarzyć każdego dnia w naszym kraju. Dotyczą kradzieży pomysłów czy dzieł sztuki, narkotyków, zatrudniania na czarno, lewych rachunków, seksu z nieletnimi, homoseksualizmu, bezdomności, przepychanek ekologów, morderstw czy porwań. Nic nadzwyczajnego, prawda? Autor nie zapomniał też o uczuciach: miłości, przyjaźni, zazdrości, ale i pojawia się wątek zdrady, rozwodu czy nieszczęśliwego ulokowania uczuć.

Recenzja całościowa 4 tomów: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2015/11/jacek-getner-pan-przypadek-i-hurtowo-o.html
bambi12 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-03-11, Na półkach: Przeczytałem,Mam,

"Pan Przypadek i trzynastka" to pierwsza książka, która ukazuje przygody Jacka Przypadka detektywa-amatora. Nasz główny bohater to niespełna trzydziestoletni mężczyzna, bez jakichkolwiek planów, bez konkretnego zawodu (utrzymuje się z wynajmu mieszkań) próbujący ciągle realizować swoje marzenia (przygotowuje się do startu w maratonie) - krótko mówiąc to lekkoduch. W tym tomie prześladować go będzie w trakcie śledztw cyfra 13. Pierwsza sprawa dotyczyć będzie kradzieży cennych obrazów z mieszkania sąsiadki spod numeru 13. Później nasz bohater podejmie dochodzenie w sprawie zaginionego "skarbu" w starym domu spod numeru 13. Ostatnia sprawa będzie tyczyć się złamania praw autorskich co do sztuki zatytułowanej "Trzynaste krzesło". Czy detektywowi-amatorowi uda się rozwiązać wszystkie zagadki? O tym dowiesz się czytając tą książkę...
Jacek Przypadek nigdy wcześniej nie prowadził dochodzeń i nie zdawał sobie sprawy, że posiada nieprzeciętny dar rozwiązywania zagmatwanych zagadek. Nasz bohater bardzo szybko rozwiązuje sprawy dzięki swej bystrości, spostrzegawczości, sprytowi i niebywałej intuicji. Może wreszcie zyska w oczach swego ojca, który nie był do tej pory zadowolony z jego postawy wobec życia. Jacek okazuje się być w tropieniu przestępców nawet lepszy od nieudolnego podkomisarza Łosia, bardzo niezadowolonego z sukcesów detektywa-amatora, ponieważ staje się to przeszkodą w bardzo oczekiwanym przez niego awansie.
Oprócz Jacka poznajemy również w tych opowiadaniach wielu barwnych bohaterów drugoplanowych. Poczynając od Błażeja "Młodego Boga Seksu", najlepszego przyjaciel Jacka, prawnika, o naturze narcystycznej, poprzez Marzenę "fikcyjną" narzeczoną głównego bohatera, zaciekłego, nieporadnego, mało rozgarniętego i niezbyt inteligentnego podkomisarza Łosia, kończąc na sąsiadce Irminie Bamber.
Fabuła intryguje od samego początku. Dialogi bawią. Autor zaoszczędził nam nieciekawych opisów. Akcja nabiera coraz szybszego tempa. Natkniemy się tu również na zagadki, tajemnice i intrygi. Momentami przeszyje nas dreszcz emocji a na końcu zaskoczy nieoczekiwane zakończenie. Książka napisana z pomysłem. Wciągająca lektura. Pisarz użył prostego, przystępnego słownictwa. Im bardziej zagłębiamy się w przytaczane historie tym robi się zabawniej. Idealne antidotum na smutne chwile.
Utwór przypomina mi nieco swoim klimatem powieści Conana Doyle'a, dlatego książkę polecam fanom powieści detektywistycznych w starym stylu.

Jacek Getner (rocznik 1973) polski pisarz, scenarzysta, dramaturg, autor scenariuszy do seriali: "Daleko od noszy", "Ale się kręci", "Malanowski & Partnerzy" i dialogów do gier komputerowych (Wiedźmin 2), librett musicalowych i wierszy. Laureat wielu konkursów pisarskich. Do tej pory wydał następujące powieści: "Trzynasty Minister", "Dajcie mi jednego z was", "Pan Przypadek i trzynastka" oraz "Pan Przypadek i celebryci". Jest autorem również zbiorów opowiadań: "Brzydka miłość" i "Sextelefon". Obecnie pisze dialogi do serialu "Klan".

Anytsuj plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-04-19, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Mam,
Głównym, tytułowym bohaterem jest Jacek Przypadek- około trzydziestoletni kawaler utrzymujący się z wynajmowania kilku mieszkań w Warszawie, od czasu do czasu wspomagany finansowo przez ojca- adwokata. Jacek- nonkonformista, czasem bezczelny, acz bez wątpienia niezwykle sympatyczny i inteligentny człowiek, znany wśród bliskich ze swej spostrzegawczości, przez splot wyjątkowych zdarzeń zostaje domorosłym detektywem. Do rozwiązania ma trzy sprawy: kradzieży obrazów, ukrytego skarbu i kradzieży sztuki teatralnej. Jak sobie z nimi poradzi uwielbiany przez płeć piękną Jacek? Przekonajcie się sami.

Muszę zacząć od tego, że Getner jest złym pisarzem. Nie, zły to niewłaściwe określenie, jest raczej fatalny- przez jego styl, nieszablonowy, przypominający nieco stare, dobre powieści kryminalne, jego książka jest tak wciągająca, że nie mogłam się powstrzymać, żeby nie przeczytać "jeszcze tylko kilku stron" rano i przez to omal nie spóźniłam się do pracy! Dawno mi się to nie zdarzyło. Podobnie jak to, żeby książkę przeczytać w ciągu jednej doby. Ale intrygi uknute w książce "Pan Przypadek i trzynastka" są tak ciekawe i frapujące, że nie pozwalają oderwać się od lektury. Dodatkowym atutem jest język, jakim posługuje się autor- Getner ma niezwykle lekkie i przyjemne pióro. Autor używa zwrotów wręcz potocznych, nie sili się na poważny, oficjalny ton- i bardzo dobrze. Dzięki temu powieść jest lekka, sympatyczna i niezwykle zabawna. Czytając tę powieść miałam wrażenie, że słucham opowieści snutej mi przez dobrego znajomego przy kawie.

Książka podzielona jest na trzy części, z których każda stanowi odrębną zagadkę. Rozdziały łączą się jednak, poprzez kontynuację wątku o prywatnym życiu głównego bohatera oraz jego bliskich. To ciekawe rozwiązanie- każde z opowiadań jest krótkie, ale za to niezwykle wciągające. Zarówno wątek kryminalny jak i obyczajowy są świetnie przemyślane, zbudowane tak, aby dozować Czytelnikowi informacje w sposób, który podsyca tylko ciekawość. Rozwiązanie zagadek zostawia sobie autor zawsze na ostatnie strony, dzięki czemu napięcie czuć do ostatnich zdań, mimo, że Czytelnik może domyśleć się prawdy zwykle nieco szybciej niż zostaje ona ujawniona przez Przypadka. Taki stopień przewidywalności nie jest jednak wadą, wręcz przeciwnie- ja w napięciu doczytywałam opowiadania do końca, by przekonać się, czy mam rację.

Nie mogę nie wspomnieć o bohaterach- każdy z nich ma wyraźnie nakreśloną sylwetkę, więc żadnej postaci nie sposób pomylić z inną. Każda ma jasno określony zbiór cech charakterystycznych, które w niektórych przypadkach są nieco irytujące (Błażej vel Młody Bóg Seksu), choć w większości bohaterowie wzbudzają ogromną sympatię (Jacek, Marzena) lub rozbawienie (podkomisarz  Łoś i Pani Łosiowa).

Perypetie domorosłego detektywa polecam wszystkim, którzy szukają w książkach przygód, zagadek, nieszablonowego humoru i bohaterów z krwi i kości. Ja już czekam na kolejną porcję przygód Jacka Przypadka i jego przyjaciół!
Sardegna plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-05-12, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
Bardzo podobała mi się pierwsza część zapowiadanej serii. Jeżeli kolejne będą utrzymane w podobnym klimacie, a pomysły na zagadki kryminalne Autorowi się nie skończą, seria będzie fajną propozycją dla czytelników zaczytanych owego czasu w Panu Samochodziku, lubiących podążać za tokiem myślenia sympatycznego detektywa.
http://ksiazki-sardegny.blogspot.com/2013/05/pan-przypadek-i-trzynastka-jacek-getner.html
Twiggy Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Sil Linia koment
Przeczytane:2013-06-11, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Posiadam,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
candylove27 Linia koment
Przeczytane:2013-07-28, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Mam,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
jurata Linia koment
Na półkach: Przeczytałem,Mam,
zuzankawes Linia koment
Przeczytane:2013-06-13, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,czytam regularnie w 2013 roku,Mam,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
monotema Linia koment
Przeczytane:2013-05-27, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 4, Na półkach: Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
break
Okładka - Pan Przypadek i trzynastka Srebrne pantofelki
Mariola Grelak
Okładka - Pan Przypadek i trzynastka Diabelski anioł czy anielski diabeł
Monika Sztreisel-Pieruta
Okładka - Pan Przypadek i trzynastka Smak szarlotki
Kazimierz Kiljan
Okładka - Pan Przypadek i trzynastka Baśnie
Jakub Adam Chrzanowski
Okładka - Pan Przypadek i trzynastka Kto tym wszystkim kręci?
Bożena Małgorzata Głowacka
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Cień jabłoni
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów