Okładka książki - Wariatka

Wariatka

Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2016-03-02
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-8031-181-7
Liczba stron: 288
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: Katarzyna Krzan

Ocena: 4.38 (8 głosów)

Są powieści, które połyka się jednym tchem, choć czasem tego tchu może brakować. Są takie, które nie pozwalają spokojnie zasnąć, jeśli nie doczyta się do końca, choć oczy pieką i ręce drętwieją. Wariatkę Joanny Jodełki można zaliczyć do tej właśnie grupy powieści. Kryminał, thriller, powieść psychologiczna. A przede wszystkim – świetnie skonstruowana opowieść, w której główną bohaterką jest sama... pisarka, umieszczona w szpitalu psychiatrycznym po tym, jak straciła nad sobą panowanie.

 

Siedzi teraz pogrążona w obojętności, tępo patrząc przed siebie. Z marazmu wyciąga ją dopiero napisana przez nią przed wieloma laty powieść, która nigdy nie powinna się ukazać. A jednak ma ją teraz w ręku – świeżo wydrukowaną. Joanna czyta i przeszłość zaczyna do niej wracać. Fakty chcą mnie zabić czy tylko wyobraźnia?! Rzeczy, które się wydarzyły, czy te, które wydarzyć się mogły. Popsułam komuś szyki? Niechcący wyjawiłam prawdę? A może to coś zupełnie innego... Jedno jest pewne: ta książka, odgrzebana po latach, dziś niesie zagrożenie.

 

Narracja prowadzona jest z dwóch perspektyw – jako osobiste wyznanie bohaterki oraz jako relacja trzecioosobowa, co pozwala czytelnikowi nieco się zdystansować. Ale jest jeszcze jedna historia – przytaczana przez bohaterkę książka jej autorstwa. Joanna, czytając ją, przypomina sobie wydarzenia z przeszłości, próbując rozwikłać zagadkę i odgadnąć, kto jej może zagrażać.

 

Więcej zdradzić nie wolno. Wariatka to misternie spleciona intryga, złożona z pasujących do siebie elementów. Trudno ją wpisać w jakikolwiek schemat, wszystko tu jest świeże, na światowym poziomie. Porównanie do wydanych ostatnio książek najlepszych autorek kryminałów jest jak najbardziej zasadne. Smaczku historii dodaje to, że bohaterka jest pisarką, ogarniętą manią tworzenia. Pisze praktycznie przez cały czas, nie rozstając się ze swoim laptopem. Świetne są także scenki rodzajowe, w których Joanna bezczelnie manipuluje nowo poznanymi ludźmi, obnażając albo ich ukryte pragnienia, albo hipokryzję. Taka osoba, mówiąca prawdę prosto w oczy - i to obcym ludziom - może być naprawdę niebezpieczna. Jeszcze bardziej niebezpieczna może być napisana przez nią książka. To właśnie ona staje się osią całej fabuły, ma moc niszczenia spokojnego życia, obnażania prawdy o zbrodni dokonanej w przeszłości.

 

Całość czyta się z wypiekami na twarzy. Autorka posługuje się ciętym językiem, którego używa niczym ostrza. Rani, ale dociera do sedna. Niezwykły dar.

 

Powieść pokazuje, że słowa mają znaczenie. Mogą mieć także moc sprawczą, wpływać na decyzje ludzi, poruszać w nich chęć do działania. Mogą stać się skutecznym narzędziem manipulacji. To słowa decydują o tym, co jest prawdą, a co fałszem. Pytanie tylko: czy ktoś uwierzy wariatce?

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - monalizka
monalizka
Przeczytane:2017-03-31, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki - 2017,
Joanna jest pisarką. Aktualnie przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Pogrążona w apatii, nic się jej nie chce. Ale pewnego dnia trafia do jej ręki jej książka-kryminał, dawno napisany, do tej pory niewydany. I teraz Joanna już wie dlaczego. Wie, dlaczego ktoś chce ją zabić. Czuje, że jest w niebezpieczeństwie. ,,Jeden błąd już popełniła. Więcej nie mogła." ,,Wariatkę" trudno zaliczyć do typowych kryminałów. Na pewno jest kilka warstw fabularnych: z jednej strony na pewno mamy kryminał bohaterki, historię o zaginięciu Justyny Lenart. Ten wątek jest moim zdaniem najciekawszy: nagłe zniknięcie, tajemnice rodzinne, powiązania, historia Michaliny- pani prokurator. Drugą warstwą fabularną tworzy pobyt Joanny w szpitalu: mamy tutaj dwie narracje. W jednej z nich bohaterka zwraca się do czytelnika, by ,,szedł po jej śladach, błądził w raz z nią", przedstawia swoje chaotyczne i czasem nielogiczne myśli, psychodeliczne zdania, to strzępki przeszłości i teraźniejszości. W szpitalu musi być przebiegła i ostrożna. Mamy też spojrzenie z zewnątrz na Joannę, jej postępowanie, reakcje i relacje z innymi. Ciekawym, kto znał historię zaginionej z przeszłości i komu zależy na odgrzebaniu prawdy po kilku latach, zapraszam do lektury. W tym szaleństwie nawet jest metoda, pisarce udało się mnie zaciekawić, chociaż niektóre fragmenty czy sceny mnie nie przekonały.
Link do opinii
Avatar użytkownika - leonia
leonia
Przeczytane:2016-10-27, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016,
Choć nie jestem miłośniczką kryminałów to ostatnio coraz chętniej sięgam po tę literaturę. Książka bardzo mi się podobała- humor, narracja, tempo -bardzo wciągająca lektura. Nie czytałam jeszcze "Kryminalistki" ale prędko to nadrobię
Link do opinii
Avatar użytkownika - megami91
megami91
Przeczytane:2016-05-01, Ocena: 3, Przeczytałem, 52 książki 2016,
Pomysł na fabułę doskonały, gorzej z wykonaniem... Rozumiem, że autorka chciała pokazać ciąg chaotycznych myśli głównej bohaterki, ale nie podołała. Ponadto przeskakiwanie z narracji Joanny na narratora trzecioosobowego, pod koniec (niby z oczywistych względów) na Michalinę, to kolejne nieporozumienie. Kilka wątków zupełnie niepotrzebnych. Denerwował mnie potoczny język. Nie mam pojęcia, co chciała osiągnąć autorka. Może testowała wytrzymałość czytelnika i chciała zniechęcić do swojej twórczości? To jej się udało.
Link do opinii
Avatar użytkownika - IZZY1988
IZZY1988
Przeczytane:2016-04-08, Przeczytałem,

Joanna Jodełka to pisarka i przedsiębiorczyni pochodząca z Siedlec, która od ukończenia studiów związała się z Poznaniem, gdzie obecnie mieszka i tworzy.

Pierwszą powieść wydała w 2009 roku i od samego początku związała się z gatunkiem kryminalnym. Jednak gatunki literackie, jak i gusta czytelników są wymagające.

 

Najnowsza powieść Jodełki – "Wariatka" – to najnowsza pozycja wyżej wskazanej autorki. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Świat Książki i miała swoją premierę 2 marca 2016 roku. Opowiada ona historię – o ironio – pisarki Joanny. Sugerując się opisem fabuły widniejącym na stronie wydawnictwa, główna bohaterka, po ciężkich przeżyciach związanych ze śmiercią męża, dochodzi do siebie w szpitalu psychiatrycznym. Tam też otrzymuje swoją pierwszą książkę, której jednak nigdy nie wydała, drukiem. Fakt, że otrzymuję swoją własną książkę od nieznajomego młodego mężczyzny powoduje, że Joanna staje się zaniepokojona zbiegiem wydarzeń. Nie zna wydawcy swojej książki, nie zna posłańca, któy przyniósł jej egzemplarz, a to zaś prowadzi ją do myśli, że ktoś czycha na jej życie. Bohaterka, głęboko związana z historią, którą opisała na bazie autentycznej sprawy sprzed lat oraz kierowana strachem o własne życie, postanawia na własne życzenie opuścić szpital i rozwiązać zagadkę.

 

Wracając jednak do gatunków literackich oraz ich czytelników. Każdy, kto czyta inaczej odbiera przekaz danej książki. "Wariatka" zdaje się zadawać więcej pytań niż jest w stanie dać odpowiedzi. Główna bohaterka nasuwa obraz osoby roztrzepanej, zaabsorbowanej własnym życiem (lub jego brakiem), nieco niezrównoważonej czy nawet paranoicznej. Kiedy na pierwszych stronach książki dowiaduje się o wydaniu swojej książki, nie docieka tak naprawdę kto jest wydawcą, ale od razu w jej głowie pojawia się myśl, że jej życie jest zagrożone i ktoś na pewno chce ją zabić.

 

Sama forma książki to tak naprawdę przeplatanie się faktycznej fabuły z prześwitami z owej napisanej lata wcześniej historii zaginionej postaci, o której napisała Joanna. Daje to mieszankę, za którą niektóre osoby mogą nie nadążać. Forma literacka powieści jest przez to nieskładna i myląca, bo nie wiadomo do końca co się dzieje i w pewnym momencie czytelnik gubi się w wydarzeniach, mieszając główną fabułę oraz historię, która co chwila wkrada ię w nią niczym mucha w pajęczą sieć, powodując jedynie więcej szkody niż pożytku.

 

Na stronie Świata Książki czytamy:

"Nowa powieść sensacyjna [Joanny Jodełki] nawiązuje do niektórych wątków wcześniejszej »Kryminalistki«, choć może też z powodzeniem stanowić samodzielną lekturę. Joanna Jodełka jest świetną obserwatorką ludzkich zachowań i wyróżnia się niebanalnym poczuciem humoru."

 

W powieści "Wariatka" ciężko jednak doszukać się owej świetnej obserwacji ludzkich zachowań, a poczucie humoru schowało się jeszcze głębiej niż cel samej historii. Powieść jest powierzchowna, płytka i przewidywalna, przywodząc na myśl stwierdzenie, że autorka musiała być zmęczona lub przymuzana do napisania kolejnej pozycji na swojej liście. A jak wiadomo, jeśli jesteśmy zmęczeni lub przymuzani do zrobienia czegokolwiek, efekt nie może być idealny ani nawet dobry czy względnie zadowalający.

Link do opinii
Avatar użytkownika - arven1989
arven1989
Przeczytane:2017-01-20, Ocena: 4, Przeczytałem, 120/2017, Z bibliotek,
Avatar użytkownika - moniapili
moniapili
Przeczytane:2016-12-06, Ocena: 4, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Dzoanaa
Dzoanaa
Przeczytane:2016-09-15, Ocena: 5, Przeczytałem, 26 książek 2016, Mam,
Avatar użytkownika - mapi
mapi
Przeczytane:2016-07-24, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - Glonek
Glonek
Przeczytane:2016-07-16, Przeczytałem, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - catarina78
catarina78
Przeczytane:2016-07-11, Przeczytałem,

 

 

Są powieści, które połyka się jednym tchem, choć czasem tego tchu może brakować. Są takie, które nie pozwalają spokojnie zasnąć, jeśli nie doczyta się do końca, choć oczy pieką i ręce drętwieją. „Wariatkę” Joanny Jodełki można zaliczyć do tej grupy powieści. Kryminał, thriller, powieść psychologiczna. A przede wszystkim – świetnie skonstruowana opowieść, w której główną bohaterką jest sama... pisarka, umieszczona w szpitalu psychiatrycznym po tym jak straciła nad sobą panowanie na pogrzebie męża.

 

Siedzi teraz pogrążona w obojętności, tępo patrząc przed siebie. Z marazmu wyciąga ją dopiero napisana przez nią przed wieloma laty powieść, która nigdy nie powinna się ukazać. A jednak ma ją teraz w ręku – świeżo wydrukowaną. Joanna zaczyna czytać i przeszłość zaczyna do niej wracać. „Fakty chcą mnie zabić czy tylko wyobraźnia?! Rzeczy, które się wydarzyły, czy te, które wydarzyć się mogły. Popsułam komuś szyki? Niechcący wyjawiłam prawdę? A może to coś zupełnie innego... Jedno jest pewne: ta książka, odgrzebana po latach, dziś niesie zagrożenie.”

 

Narracja prowadzona jest z dwóch perspektyw – jako osobiste wyznanie bohaterki oraz jako relacja trzecioosobowa, co pozwala się nieco zdystansować. Ale jest jeszcze jedna historia – przytaczana przez bohaterkę książka jej autorstwa. Joanna czytając ją, przypomina sobie wydarzenia z przeszłości, próbując rozwikłać zagadkę i odgadnąć kto jej może zagrażać.

 

Więcej zdradzić nie można. To misternie upleciona intryga, złożona z pasujących do siebie klocków. Trudno ją wpisać w jakiś stary schemat, wszystko tu jest świeże, na światowym poziomie. Porównanie do wydanych ostatnio książek najlepszych autorek kryminałów jest jak najbardziej zasadne. Smaczku historii dodaje to, że bohaterka jest pisarką, ogarniętą manią pisania. Pisze praktycznie przez cały czas, nie rozstając się ze swoim laptopem. Świetne są także scenki rodzajowe, w których Joanna w bezczelny sposób manipuluje nowo poznanymi ludźmi, obnażając albo ich ukryte pragnienia, albo hipokryzję. Taka osoba, mówiąca prawdę prosto w oczy i to obcym ludziom, może być naprawdę niebezpieczna. Jeszcze bardziej niebezpieczna może być napisana przez nią książka. To właśnie ona staje się osią całej fabuły, ma moc niszczenia spokojnego życia, obnażania prawdy o zbrodni dokonanej w przeszłości.

 

Całość czyta się z wypiekami na twarzy. Autorka posługuje się ciętym językiem, którego używa niczym ostrza. Rani, ale dociera do sedna. Niezwykły dar.

 

Powieść pokazuje, że słowa mają znaczenie, mogą mieć także moc sprawczą, wpływać na decyzje ludzi, poruszać w nich chęć do działania. Mogą stać się skutecznym narzędziem manipulacji. To słowa decydują o tym, co jest prawdą, a co fałszem. Pytanie tylko: czy ktoś uwierzy wariatce?

Avatar użytkownika - Lusia1987
Lusia1987
Przeczytane:2016-05-27, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Avatar użytkownika - Kuna82
Kuna82
Przeczytane:2016-04-13, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Inne książki autora
Ars Dragonia
Joanna Jodełka0
Okładka ksiązki - Ars Dragonia

Szesnastoletni Sebastian Pitt przybywa do Poznania na pogrzeb dziadka, który umarł w niewyjaśnionych okolicznościach. Chłopak próbuje się odnaleźć w nieznanym...

Kamyk
Joanna Jodełka0
Okładka ksiązki - Kamyk

Mogłoby się wydawać, że w uporządkowanym życiu Daniela Kocha nie ma miejsca na przypadek. A jednak... Na pozór niezobowiązująca przygoda jednej nocy z...

Reklamy