Okładka książki - Powstanie warszawskie

Powstanie warszawskie

Wydawnictwo: Bellona
Data wydania: 2009
Kategoria: Historyczne
ISBN: 9788311115750
Liczba stron: 744
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: Milwaukee Meg

Ocena: 5 (1 głosów)

W polskiej historiografii chyba największe kontrowersje wzbudza Powstanie Warszawskie, które wybuchło 1 sierpnia 1944 roku, kiedy Niemcy ponosili coraz większe klęski na froncie wschodnim, a Rosjanie zbliżali się wielkimi krokami do okupowanej stolicy. Niektórzy uważają, że pomimo znacznych, przerażająco wielkich strat wśród walczącej i cywilnej ludności Warszawy oraz zrównania miasta z ziemią było to jedyne słuszne wyjście, ukazujące heroizm i poświęcenie Polaków dla sprawy unicestwienia nazistów. Inni sądzą, że wyszukane argumenty nie usprawiedliwiają rozpoczęcia powstania, przy tak małych środkach i siłach – straty były nie do powetowania. Do tej drugiej grupy zalicza się Jan Ciechanowski, autor „Powstania Warszawskiego”, książki, która pokazuje motywy i decyzje jakie oprowadziły do wybuchu tragicznego w skutkach zrywu.

W „Powstaniu…” nie ma opisu walk, czy choćby wydarzeń w walczącej Warszawie. Jest to jedynie opis polityczno-społecznych i wojskowych problemów, przemyśleń i pomyłek które poprzedzały 1 sierpnia. Ale choć szukający kompendium wiedzy o powstaniu zawiodą się brakiem Powstania jako takiego, na pewno docenią szerokie ujęcie tematu przyczyn jego wybuchu. Ciechanowski dokopuje się do pamiętników, dokumentów, wspomnień, rozmów (niektóre z nich są nawet w całości dołączone do książki) i wydarzeń, których raczej nie znajdziemy w podobnych dziełach, chyba że w przypisie lub jako ciekawostkę. Autor stara się jak najszerzej pokazać tło, nie ograniczają się tylko do głównych aktorów tego dramatu, ale zahaczając nawet o statystów (np. pomniejszych oficerów czy zagranicznych komentatorów), nie waha się też ich surowo oceniać, nie wygładzając ich wizerunków czy utrzymywać zakorzeniony w ogólnej świadomości obraz Mężnego Polskiego Oficera AK.

Co rzuca się w oczy, to wszechobecna ironia i często nawet złośliwe komentarze. Autor pisze bardzo żywo, nawet opisując najnudniejsze partyjne rozgrywki i całość nie jest tak trudna, jak na pierwszy rzut oka wygląda… choć raczej warto mieć pewną wiedzę na temat rządu polskiego w Londynie i Armii Krajowej, bo miejscami można się pogubić. Ogólna zgryźliwość Ciechowskiego na pewno napełni serca nieprzyjaciół decyzji o Powstaniu radością, i, w przeciwieństwie do dużej liczby ‘dzieł’, nie maskuje ona braku zainteresowania czy zrozumienia – wręcz przeciwnie, cięte komentarze autora wypływają z głębokiej znajomości i zrozumienia wydarzeń.

Ciechanowski może sobie pozwolić na ironiczne i ostre docinki względem kolejnych uczestników powstania, bo sam do nich należał. Ale jest to w równym stopniu zaleta, co i wada całego tekstu – autor wyraźnie polaryzuje: mamy złe dowództwo i och, jakich mądrych niższych rangą członków AK. Można mieć także wątpliwości co do obiektywizmu informacji zawartych w książce. Każdy, najmniejszy nawet fakt jest interpretowany na niekorzyść Powstania, tak że po bezkrytycznym przeczytaniu można mieć poważne wątpliwości, czy ci, którzy uważają je za uzasadnione nie są pod wpływem substancji wywołujących zmiany świadomości i to niekoniecznie kawy.

Ale taki jest właśnie cel tej książki. Ciechanowski w ironiczny i jednak pełen dystansu sposób próbuje przekonać, że w idei Powstania nie było nic bohaterskiego (czyny dokonywane w jego czasie to już inna sprawa) bo był to wynik albo załamania nerwowego dowództwa Armii Krajowej, lub/i jedna wielka pomyłka. Powinni ją przeczytać zarówno obrońcy, jak i przeciwnicy decyzji o Powstaniu Warszawskim – ci drudzy umocnią się w swych przekonaniach i dostaną do ręki nowe i niezużyte jeszcze argumenty; ci pierwsi natomiast zobaczą drugą stronę medalu i przynajmniej będą mieli dobry temat do zażartej dyskusji.

 

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - Milwaukee Meg
Milwaukee Meg
Przeczytane:, Ocena: 5,

W polskiej historiografii chyba największe kontrowersje wzbudza Powstanie Warszawskie, które wybuchło 1 sierpnia 1944 roku, kiedy Niemcy ponosili coraz większe klęski na froncie wschodnim, a Rosjanie zbliżali się wielkimi krokami do okupowanej stolicy. Niektórzy uważają, że pomimo znacznych, przerażająco wielkich strat wśród walczącej i cywilnej ludności Warszawy oraz zrównania miasta z ziemią było to jedyne słuszne wyjście, ukazujące heroizm i poświęcenie Polaków dla sprawy unicestwienia nazistów. Inni sądzą, że wyszukane argumenty nie usprawiedliwiają rozpoczęcia powstania, przy tak małych środkach i siłach – straty były nie do powetowania. Do tej drugiej grupy zalicza się Jan Ciechanowski, autor „Powstania Warszawskiego”, książki, która pokazuje motywy i decyzje jakie oprowadziły do wybuchu tragicznego w skutkach zrywu.

W „Powstaniu…” nie ma opisu walk, czy choćby wydarzeń w walczącej Warszawie. Jest to jedynie opis polityczno-społecznych i wojskowych problemów, przemyśleń i pomyłek które poprzedzały 1 sierpnia. Ale choć szukający kompendium wiedzy o powstaniu zawiodą się brakiem Powstania jako takiego, na pewno docenią szerokie ujęcie tematu przyczyn jego wybuchu. Ciechanowski dokopuje się do pamiętników, dokumentów, wspomnień, rozmów (niektóre z nich są nawet w całości dołączone do książki) i wydarzeń, których raczej nie znajdziemy w podobnych dziełach, chyba że w przypisie lub jako ciekawostkę. Autor stara się jak najszerzej pokazać tło, nie ograniczają się tylko do głównych aktorów tego dramatu, ale zahaczając nawet o statystów (np. pomniejszych oficerów czy zagranicznych komentatorów), nie waha się też ich surowo oceniać, nie wygładzając ich wizerunków czy utrzymywać zakorzeniony w ogólnej świadomości obraz Mężnego Polskiego Oficera AK.

Co rzuca się w oczy, to wszechobecna ironia i często nawet złośliwe komentarze. Autor pisze bardzo żywo, nawet opisując najnudniejsze partyjne rozgrywki i całość nie jest tak trudna, jak na pierwszy rzut oka wygląda… choć raczej warto mieć pewną wiedzę na temat rządu polskiego w Londynie i Armii Krajowej, bo miejscami można się pogubić. Ogólna zgryźliwość Ciechowskiego na pewno napełni serca nieprzyjaciół decyzji o Powstaniu radością, i, w przeciwieństwie do dużej liczby ‘dzieł’, nie maskuje ona braku zainteresowania czy zrozumienia – wręcz przeciwnie, cięte komentarze autora wypływają z głębokiej znajomości i zrozumienia wydarzeń.

Ciechanowski może sobie pozwolić na ironiczne i ostre docinki względem kolejnych uczestników powstania, bo sam do nich należał. Ale jest to w równym stopniu zaleta, co i wada całego tekstu – autor wyraźnie polaryzuje: mamy złe dowództwo i och, jakich mądrych niższych rangą członków AK. Można mieć także wątpliwości co do obiektywizmu informacji zawartych w książce. Każdy, najmniejszy nawet fakt jest interpretowany na niekorzyść Powstania, tak że po bezkrytycznym przeczytaniu można mieć poważne wątpliwości, czy ci, którzy uważają je za uzasadnione nie są pod wpływem substancji wywołujących zmiany świadomości i to niekoniecznie kawy.

Ale taki jest właśnie cel tej książki. Ciechanowski w ironiczny i jednak pełen dystansu sposób próbuje przekonać, że w idei Powstania nie było nic bohaterskiego (czyny dokonywane w jego czasie to już inna sprawa) bo był to wynik albo załamania nerwowego dowództwa Armii Krajowej, lub/i jedna wielka pomyłka. Powinni ją przeczytać zarówno obrońcy, jak i przeciwnicy decyzji o Powstaniu Warszawskim – ci drudzy umocnią się w swych przekonaniach i dostaną do ręki nowe i niezużyte jeszcze argumenty; ci pierwsi natomiast zobaczą drugą stronę medalu i przynajmniej będą mieli dobry temat do zażartej dyskusji.

 

Link do recenzji
Avatar użytkownika - kami00000
kami00000
Przeczytane:2013-05-04, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2013,
Praca ta jest próbą ustalenia: kiedy, jak i dlaczego autorzy Powstania zdecydowali się opanować Warszawę polskim wysiłkiem, przynajmniej na dwanaście godzin przed wejściem do niej Rosjan, chociaż wiedzieli, że stołecznym oddziałom Armii Krajowej brakowało potrzebnej ku temu broni i amunicji. Chodziło też o ustalanie, w jakim stopniu polityczne, ideologiczne i dyplomatyczne założenia i pociągnięcia władz RP na uchodźstwie i w kraju przyczyniły się do wybuchu Powstania. Praca ta nie zajmuje się przebiegiem samego Powstania, a czysto wojskowa działalność Armii Krajowej jest uwzględniona i omówiona o tyle, o ile wpływa na politykę walki w stolicy. Książka omawia główne dziedziny życia narodowego w okresie II wojny światowej, jak również przedstawia genezę i rozwój polskiego ruchu oporu. Bada też stosunki między obozem londyńskim a ruchem komunistycznym ze względu na to, że w końcowych latach wojny ugrupowania te wzajemnie ubiegały się o władzę w powojennej Polsce, co wpływało na polityczne decyzje Rządu RP na uchodźstwie. Nieźle. Nieźle. Nieźle. Książka zrozumiała, napisana językiem, który bez problemu zrozumiałam mimo iż nie skończyłam studiów historycznych. Pomaga naprawdę zrozumieć "Kto? Co? Jak? i Dlaczego?" przekazując sporo faktów a jednocześnie nie nudząc. Duży plus dla tej książki.
Link do opinii
Podoba mi się
Inne książki autora
Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy