Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Religia

Willocks Tim

Ocena ( 4 osoby )
5.2
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2014-02-04
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7818-501-7
Liczba stron: 752
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: kalina

Jest rok 1540. Dwunastoletni Mattias wykuwa w kuźni ojca sztylet. Jego pracy przygląda się siostrzyczka. Gdy ostrze jest już gotowe, chłopiec rozpoczyna rytuał jego hartowania. Przy ostatnim etapie towarzyszy mu pieśń śpiewana przez siostrę. Nagle pieśń się urywa. Ktoś zakrada się bowiem do kuźni i morduje dziewczynkę. Niewiele myśląc brat dokonuje zemsty przebijając napastnika świeżo wykutą bronią. Ostrze zamiast w rosie jest więc zahartowane we krwi. Przeznaczeniem Mattiasa jest więc zostać zabójcą. Gdy chłopiec wybiega z kuźni, na jego oczach rozgrywa się kolejna okrutna scena. Obcy ludzie gwałcą i zabijają (a po śmierci kolejny raz gwałcą) jego matkę. Mattias zabija dwóch gwałcicieli. Zanim zdąży rozprawić się z pozostałymi, nadjeżdża na koniu tajemniczy człowiek- jak się potem okazuje, żołnierz tureckiego sułtana Sulejmana. Otacza chłopca opieką. Nadaje mu nowe imię i zabiera ze sobą. Odtąd chłopiec (wychowany wcześniej w tradycji chrześcijańskiej) przechodzi wychowanie w muzułmańskiej szkole janczarów. Uczy się zabijania w imię Allacha.

 


Ponownie spotykamy się z nim ćwierć wieku później. Jest rok 1565. Mattias Tannhäuser wystąpił z szeregów janczarów i zaoferował swe usługi przeciwnej stronie. Sprawia wrażenie człowieka zagubionego i pełnego goryczy. Jak sam mówi:

 

"Czy istnieje w tym wszystkim jakiś cel albo sens czy nie, mamy jeszcze religię i jej nieprzebrane zastępy głupców nawzajem nazywających się diabłami i oskarżających się o brak zrozumienia dla prawdziwej natury wszechrzeczy. "Nie ma Boga nad Allacha, a Mahomet jest jego wysłannikiem"- o tak. A "Bóg zesłał swego jedynego Syna, by umarł na krzyżu"- o tak. Modliłem się już i w meczecie, i przed ołtarzem, ponieważ tak mi kazano i byłem posłuszny. Nigdzie jednak nie usłyszałem głosu Boga i nie doświadczyłem Jego Łaski. Słyszałem za to rechot palących książki i jęki przerażonych".

 


Ta nienawiść między religiami, o której mówi, wybuchła właśnie z pełną siłą. Właściwą treścią książki jest bowiem właśnie święta wojna. Turcy szykują się do podboju chrześcijańskiego świata i zagarniają coraz to nowe terytoria. Na przeszkodzie staje im Malta. Istnieje tam twierdza zakonu joannitów nazwanego Religią. Rozpoczyna się bezpardonowa walka pełna okrucieństwa z obu stron. Oczywiście obie strony zabijają i giną z imieniem swojego Boga na ustach, wierząc, że po wypełnieniu świętej misji czeka ich raj.

 


W tle walki o sacrum rozgrywają się typowo ludzkie namiętności, w tym perypetie miłosne Tannhäusera. Która strona zwycięży w świętej wojnie na Malcie? Czy Tannhäuser odnajdzie swoje szczęście w ramionach ukochanej kobiety? Zapraszam do lektury.

 


Książkę czyta się jednym tchem. Bardzo silnie pobudza wyobraźnię. Podczas jej czytania jesteśmy myślą w wieku XVI, zapominając, że żyjemy pięć wieków później. Świetnie napisana i jak najbardziej aktualna. Zabijanie czy krzywdzenie w imię jedynie słusznej wiary to przecież nie jest wyłącznie domena tamtych czasów. Dobrze to znamy do dziś, prawda? Wciąż są na świecie fanatycy, których działania nie mają zresztą z prawdziwą wiarą nic wspólnego- przecież nie okrucieństwa i mordowania uczyli Wielcy Mistrzowie różnych religii. Bardzo to gorzkie, lecz niestety prawdziwe...

 

Kalina Beluch

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
Luxfan plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-03, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Czytam regularnie w 2016 roku,
Rewelacyjna książka. Cieszę się że ktoś mi ją polecił, bo sama z siebie raczej bym po nią nie sięgnęła. Rycerze, krew, wojna, walka, to wszystko wydawało mi się średnio interesujące dla dziewczyny. Do momentu aż akcja zaczęła się rozwijać. Oczywiście, że były momenty gdy miałam ochotę wymiotować tylko czytając o okrucieństwie jakie się tam przelewało. Mattias, czyli nasz główny bohater, wzbudza zainteresowanie i sympatię od pierwszych kart. Jego życie naznaczone jest trudem i walką, co ma mocne odbicie w jego charakterze i postawie. Brata Ludovica nienawidzę z całego serca i cieszę się z jego losu, chociaż uważam że powinien skończy gorzej. Pozostaje smutek i podziw dla postawy Borsa, Amparo i Nicolas demusa. Ostatnie strony książki dały mi satysfakcję i poczucie że wszystko jest na swoim miejscu. Podziwiam autora za stworzenie tak mocnej książki przepełnionej przemocą, a jednocześnie nie zabrakło tam miejsca na uczucia czy poczucie humoru. Ta książka uczy czym jest wartość wyznawanych zasad oraz jaką wagę ma przyjaźń. Postać Tannhäusera jest wzorcem nie tylko dla Orlandu ale i dla reszty walczących. Świetna książka bez dwóch zdań!
Sheti plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-05-17, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Czytam regularnie w 2014 roku,
Seria, którą stworzył Tim Willocks jest naprawdę kawałem dobrej lektury, z tym, że intuicja podpowiada mi, że bardziej skierowana jest do płci męskiej, chociaż nie neguję tego, żeby i płeć piękna po nią sięgnęła - mnie się spodobało, mimo że to nie jest do końca moja bajka. Autor jednak urzekł mnie swoją dojrzałością i tym, że stworzył tak interesującą postać. Są to dwa główne powody, które powinny zachęcić każdego wyrafinowanego czytelnika do zapoznania się z tymi książkami. Zawsze twierdziłam, że zabawny jest fakt, iż walczono w imię pokoju i religii - dla mnie jest to jedna wielka hipokryzja i sprzeczność; myślę, że w pewnym stopniu jest to również tutaj zauważalne. Nie zabraknie tutaj honoru, miłości, zawziętości, brutalności oraz odwagi. Obie książki są napisane znakomitym językiem, z rozmachem i chwilami ciężko się od nich oderwać.

Recenzja dwóch części: http://www.sheti-shetani.blogspot.com/2014/05/seria-o-mattiasie-tanhauserze.html
KasiaiDaniel plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-11, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,2014,Posiadam,
Na początku chciałbym podziękować Wydawnictwu Rebis za udostępnienie egzemplarza do recenzji. Książka swoją premierę miała dokładnie tydzień temu (tj. 4 lutego 2014) i z miejsca stała się bestsellerem. Książka ta jest wznowieniem tegoż samego tytułu z 2006, które również ukazało się nakładem Wydawnictwa Rebis.

Jak bardzo łatwo się domyśleć jest to powieść historyczna rozgrywająca się w drugiej połowie XVI wieku, w czasach Świętej Inkwizycji oraz rozkwitu różnych odłamów Kościoła w postaci reformacji, luteranizmu czy kalwinizmu. Jednak głównym tłem historycznym jest Wielkie Oblężenie Malty z 1565 roku. Sama akcja jednak rozpoczyna się 25 lat wcześniej, czyli w roku 1540, kiedy to poznajemy jednego z głównych bohaterów powieści Matiasa Tanhausera. Jest on 12-letnim synem kowala w małej wiosce, gdzieś we wschodnich ziemiach Franków. Poznajemy go w momencie, gdy sam wykuwa swój pierwszy w życiu sztylet, którym to musi ochraniać siebie i swoich bliskich przed atakiem na wioskę części tureckiego pułku. Niestety jego bliscy giną, a on sam trafia w ręce tureckie i losy jego pozostają nieznane, aż do wspomnianego 1565 roku.

Wówczas to przybywa on na Maltę i przekazuje ważne informacje na temat planowanego ataku na wyspę. Informacje te trafiają do Wielkiego Mistrza Zakonu św. Jana, zwanych także szpitalnikami, joannitami, a przez nich samych RELIGIĄ. Przekazanie tych informacji spowoduje odwrócenie życia Matiasa o 180 stopni. Do tej pory był handlarzem, posiadającym swoją karczmę w mieście Mesyna na Sycylii. Później wskutek wszelakich intryg trafia on w samo centrum wydarzeń.

Druga część jest historyczną relacją z Wielkiego Oblężenia, jednak nie tylko. Pojawiają się tutaj wątki miłosne pomiędzy Matiasem, a dwoma przyjaciółkami Carlą i Amparo. W walce rodzą się nowe przyjaźnie i rozpoczynają różne wątki, które można śledzić z zapartym tchem. Jednak nic więcej nie zdradzę. Jeśli chcecie poznać losy Matiasa, a także braci zakonnych i wielu innych bohaterów to zapraszam do lektury. Na pewno nie będziecie zawiedzeni jeśli tylko kochacie powieści historyczne.

Książka bardzo wciąga i nie trudno oderwać się od lektury oraz przewracania kolejnych stron. Akcja raz jest szybsza raz wolniejsza. Jednak te przestoje w akcji nie przeszkadzają a wręcz przeciwnie pozwalają na chwile wytchnienia. Chciałbym bardzo polecić tę pozycje, a ja sam zabieram się za kolejną książkę, które opowiadają o przygodach Matiasa Tanhausera.

Ocena: 10/10

Recenzja opublikowana na moim blogu:
http://danwaybooks.blogspot.com/2014/02/powrocic-do-xvi-wieku.html
figuratywna_tm Linia koment
Przeczytane:2016-12-07, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Ruda_Wiedzma Linia koment
Przeczytane:2014-06-06, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
grubymalpa Linia koment
Przeczytane:2014-02-10, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Sadu Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Mayene Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
AdelaMi Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
agasam9 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
aggi Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
violabu Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów