Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Ristorante Paradiso

Natsume Ono

Ocena ( 2 osoby )
4.0
Wydawnictwo: HANAMI
Data wydania: 2009
Kategoria: Komiksy
ISBN: 978-83-60740-26-2
Liczba stron: 176
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Cyprian Miciński

Ristorante Paradiso: łagodny zapach kuchni i przyrządzanych delikatnych potraw, dźwięki potrącanych sztucćców, talerzy i lampek do wina. Para unosząca się na całym zapleczu i krzątanina zafrasowanego personelu. Wytworni kelnerzy w średnim wieku, którzy dodają wszystkiemu elegancji i profesjonalizmu. Nad całością czuwa specjalista od włoskich win - współwłaściciel restauracji - Luciano. Jego nos i wyczucie smaku są już legendarne. Należy, tak jak i reszta obsługi, do będącej już na wymarciu klasy gentelmenów, na wychowanie i obycie których składa się arystokratyczny styl bycia oraz niedostępne pospolitym ludziom maniery. Ristorante Paradiso to jedna z tych rzymskich restauracji, do których nie sposób dostać się bez wcześniejszej rezerwacji. To jeden z tych lokali, gdzie płaci się ogromnie rachunki, wiedząc jednak, że polecone do posiłku wino jest najwyższej klasy, a sam obiad przygotowany z wirtuozerią. Dodatkowo elegancja i klasa obsługi powoduje, że czujemy się jak w zaczarowanym miejscu, tak odmiennym od wielkich zatłoczonych samoobsługowych fastfoodów, gdzie w plastiku i na tacy oblepionej reklamami, przy ogłuszającym dźwięku megafonu ogłaszającego nowe promocje, otrzymujemy produkowane w przemysłowych ilościach "żarcie".

 

Ristorante Paradiso to kwintesencja tego, co najlepsze we włoskiej kuchni – wytrawnych smaków oliwek, delikatnych warzyw i soczystych mięs, mozarelli i pomidorów, owoców morza i makaronów oraz lekkich win. Natsume Ono całe kadry poświęca na ujęcia talerzy, rozłożonych produktów, gotowych dań, napełnianych kieliszków, otwieranych i degustowanych win (aż można samemu poczuć ich zapach), przyrządzanych potraw, krzątaniny kucharzy, parujących garnków. Ten zapach i klimat wytwornej kuchni towarzyszy całej mandze i jest tłem wszystkich wydarzeń. Akcja komiksu toczy się niespiesznie, można się nią delektować jak daniami, które przygotowywane są przez włoskich mistrzów. Potrzeba jednak nastroju wyciszenia, aby docenić jego smak i elegancję.

 

„Ristorante Paradiso” jest bardzo delikatny, pełen niewypowiedzianych emocji, także tych negatywnych. Nie znajdziemy tu porywającej akcji i efektownych jej zwrotów. To spokojna opowieść o rodzeniu się i wygasaniu uczuć, o tym, ile człowiek jest gotowy poświęcić dla miłości, jak egoistyczny potrafi być, gdy ona nim owładnie i jak ciężko czasem wyzwolić się spod jej wpływu.

 

W Ristorante Paradiso pojawia się młoda, dwudziestoletnia Nicoletta. Przybyła tu w poszukiwaniu swojej matki, która zostawiła ją pod opieką babci i dziadka, gdy Nicoletta była zaledwie kilkuletnim dzieckiem. Ma do niej ogromny żal za to, iż ta porzuciła ją, by móc związać się bez przeszkód z nowym partnerem. Dąży do konfrontacji z nią - nawet, jeżeli będzie to oznaczać zakłócenie dotychczasowego życia rodzicielki. W takich okolicznościach Nicoletta trafia do restauracji, gdzie momentalnie porwie ją jej urok. Praca w Paradiso daje jej możliwość bliższego kontaktu z matką, może nawet po raz pierwszy w życiu, oraz jest okazją do wejścia w świat aksamitnych smaków i wyrafinowanych doznań kulinarnych.

 

Natsume Ono tworzy wspaniałą opowieść, pełną uroku i ciepła. Jednak dużym minusem, psującym efekt całości, jest styl rysowanych przez nią postaci. Nie chodzi wcale o ubogą kreskę. Można także przymknąć oko na prawie całkowity brak tła, choć przez to bohaterowie wyglądają czasem jak zawieszeni w próżni, lub jakby przebywali w pustych pokojach. Jednak nie do zaakceptowania są rysowane szablonowo i według jednego wzorca twarze. Wszyscy wyglądają jakby byli jedną wielką bliźniaczą rodziną... Proste, szpiczaste nosy, wielkie wybałuszone oczy i drobne twarzyczki. Do tego postacie mają postury wychudzonych anemików. Są one tak podobne, że momentami problemem staje się ich odróżnienie. Nastume Ono, zafascynowana kulturą włoską, osadza swoją opowieść w tak kochanej przez siebie scenerii. Jeżeli ktoś lubi delikatne, urokliwe historie, to „Ristorane Paradiso” z pewnością wciągnie go w swój magiczny świat okraszony lampką dobrego wina i przysmakami wytwornej kuchni.

 

CYPRIAN MICIŃSKI

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
dredota plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-01-06, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
Komiks jest słaby, ale nie miałam serca, żeby ocenić go niżej - postacie są niedopracowane, a ich zachowania nienaturalne, wątki są niedokończone, dialogi słabe. Przeczytać można, ale cudów nie należy się spodziewać.
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Regalia Linia koment
Przeczytane:2016-08-10, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Internety,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
break
Okładka - Ristorante Paradiso Monster tom 8
Naoki Urasawa
Okładka - Ristorante Paradiso Monster tom 7
Naoki Urasawa
Okładka - Ristorante Paradiso Monster tom 6
Naoki Urasawa
Okładka - Ristorante Paradiso Monster tom 5
Naoki Urasawa
Okładka - Ristorante Paradiso Monster tom 4
Naoki Urasawa
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów