Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Rock ‘n’ roll, bejbi!

Piotr Rogoża

Ocena ( 0 osoby )
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2008-02-15
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788375740042
Liczba stron: 208
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Katarzyna Krzan

KASETA ZE SKŁADANKĄ

 

 

Kaseta Piotra Rogoży, choć wygląda na mocno sfatygowaną, jest świeżym zapisem szalonych czasów młodości wielu z nas i przygód rozgrywających się w wyobraźni podczas nudnawych lekcji w szkole.

W fantastycznym, ale na wskroś polskim miasteczku o wdzięcznej nazwie Cielęcin, mieszkają barwni bohaterowie kolejnych „wałków”: Modrzew (narrator), Mała, Budzigniew, Nietopyr i Krzywy. Modrzew mieszka w altance na działkach, gdzie pędzi wino. Dosyć często wpadają do niego: jego dziewczyna Mała o potrójnej osobowości, przyjaciel Budzigniew z kumplem Nietopyrem oraz wiecznie upalony maryśką Krzywy. Przybywają, by pograć w erpega.

 

 

Gra bardzo często wychodzi im poza altankę, gdzie przemienia się w koszmarną rzeczywistość rodem z kiepskich filmów science-fiction. Oto nagle Cielęcin atakują zombie, czyli zarażeni przez amerykańskie wojsko tajemniczym wirusem mieszkańcy miasta. Gdy udaje już się z nimi uporać do ataku przystępują masowo faszyści przygotowujący się na powrót niemieckiego przedsiębiorcy z czasów wojny. Jest także atak kosmitów i sił nieczystych. Na szczęście Modrzew i jego ekipa znajdują na wszystko sposób. A wszystko to w rytmie rocka i z nutką nostalgii za minionymi czasami beztroskiej młodości.

 

 

Jednym z najlepszych opowiadań składanki jest tytułowy „Rock’n’roll, bejbi” – czwórka z altanki zakłada zespół rockowo-punkowy, który odnosi niebywały sukces za sprawą… diabła.

 

 

Zastanowienie natomiast nad sensem życia budzi utwór o świętym Anzelmie od śmieci – wyrzutku społeczeństwa mieszkającym na wysypisku, który tysiąc lat temu z pewnością zostałby uznany za świętego, a teraz jest jedynie wyśmiewanym odpadem cywilizacji.

 

 

Na uznanie zasługuje także świetnie pomyślana okładka książki, stylizowana na kasetę z osobiście skomponowaną składanką. Faktycznie – składanka jest ciekawie złożona, ma w sobie wiele z beztroskiej licealnej twórczości, kiedy to wszystko było wolno, nawet zmienienie dyrektora szkoły w kosmitę, chcącego pożreć swoich uczniów, uratowanych w ostatniej chwili przez szkolnego grzyba powstałego na murach z wilgoci i niechlujstwa budowniczych. Popkultura przenika tą prozę na wskroś, czyniąc z czytania świetną zabawę. Żarliwe obietnice z okładki, mówiące, że „jest w niej dzikość rocka, nostalgia blues’a, punkowa anarchia i psychodelic taki, że więdną dzieci-kwiaty…” są w pełni zaspokojone. Trzeba tylko wyluzować się nieco i dać się porwać szaleńczej fantazji.

 

 

 

 

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
iwan Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów