Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Rok szczura. Widząca

Olga Gromyko

Ocena ( 7 osób )
5.4
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Data wydania: 2014-12-08
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-61386-57-5
Liczba stron: 486
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Damian Kopeć

Dobry rok, zły rok  

Z twórczością Olgi Gromyko można było zetknąć się przy okazji cyklu o wiedźmie W.Rednej (Zawód: Wiedźma, Wiedźma opiekunka, Wiedźma naczelna) oraz niedawno wydanej, rozgrywającej się w tym samym świecie powieści Wierni wrogowie. Widząca otwiera nowy trzytomowy cykl autorki, zatytułowany Rok Szczura. I czego jak czego, ale szczurów (a zwłaszcza jednego z nich) w tej opowieści będzie sporo.

Akcja Widzącej, podobnie zresztą jak innych powieści Gromyko, rozgrywa się w fantastycznej scenerii, w której działa magia. Światy pisarki są nieźle przemyślane, funkcjonujące zgodnie z własnymi regułami, niezwykle przy tym barwne. Są jakimś połączeniem starej, carskiej Rosji i wyobraźni autorki. Nie są historią alternatywną, ale raczej wyprawą w inny świat. Prozę Gromyko cechuje pewna niespieszność wydarzeń, spokojne rozwijanie fabuły, sporo opisów życia i postaci. Również humor, który pełni w niej istotną rolę, ożywiając narrację, będąc komentarzem do życia - nie tylko tego w wymyślonej krainie. Swoistym wyznacznikiem pisarstwa Gromyko są również główne bohaterki, na ogół kobiety: wytrwałe, silne, uparcie szukające swojego miejsca w życiu. Niekoniecznie rewolucjonistki, raczej pozytywistki, nie zrażające się trudnościami i kłodami spadającymi im pod nogi. Powieści urodzonej na Ukrainie pisarki wciągają swoim klimatem już od pierwszych akapitów, choć nie są może zbyt atrakcyjne dla wielbicieli gnającej naprzód akcji. Stanowią przyjemną, dobrze napisaną, pełną uroku i ciepła rozrywkę. Tak jest również z Widzącą.

Ryska, młoda dziewczyna, nie ma łatwego życia w swojej wiosce. Zresztą tak jak większość jej mieszkańców. Bieda dotyka, jak zwykle, dominującą grupę wieśniaków, pozostali pną się na drodze dobrobytu, skutecznie rozpychając się na niej łokciami i podstawiając słabszym nogę. Rysce dokuczają nie tylko niektórzy chłopcy, a skwar wysuszający ziemię praży wszystko i wszystkich. Ryska nie jest w pełni akceptowana w rodzinie. Jest ofiarą wojny, dzieckiem zrodzonym z gwałtu, co widać zwłaszcza w jej oczach. Ten fakt, jak trauma, towarzyszy jej w życiu, sprawia, że czuje się wyobcowana i samotna, zamknięta w sobie i nieszczęśliwa. Trafia do pracy do bogatego wieśniaka, brata jej ojca, któremu dobrze się powodzi. Tam może liczyć na opiekę, jedzenie i kawał ciężkiej pracy. I na przyjaźń z niepokornym Żarem, chłopakiem, któremu wszystko dosłownie „lepi się” do rąk. Tam też powoli rozwija się w niej dar Widzącej. Dar, z którego korzystają również Wędrowcy, darzeni wielką estymą, połączoną z lękiem. Ryska nie znosi wszechobecnych w tym świecie szczurów, które są towarzyszami Wędrowców. Będzie musiała zmienić zdanie, poznając jednego z nich: tajemniczego Alka.

Czytając Widzącą, trzeba nauczyć się czerpać przyjemność z niespiesznej narracji. Z powolnego wprowadzania w świat, w prawa nim rządzące, mentalność zamieszkujących go ludzi i niezwykłość stworzeń, które można w nim napotkać. Do połowy książki akcja nie toczy się bowiem zbyt szybko. Fabuła rozwija się... rozwija... rozwija... powoli, jak powszechny dobrobyt w naszym „złotym wieku”. Potem, po spotkaniu Alka, zdarzenie zaczyna gonić zdarzenie, a opowieść zyskuje inny, przyspieszony rytm. Wymyślony przez Gromyko świat odmalowany został w intensywnych, wyrazistych kolorach. Również język z opisowego, nastawionego na ukazywanie świata i życia przechodzi w soczystą ironię, którą z wielką wprawą zalewa nas niesamowity, trochę zgorzkniały Alk. Chwilami można odnieść wrażenie, że to on dominuje w drugiej części książki.

Od połowy Widząca staje się powieścią drogi. Drogi, która poprzez realizację małych celów ma wieść jej bohaterów ku spełnieniu ich marzeń. A marzenia te mogą być odmienne nawet u osób lubiących swoje towarzystwo. Olga Gromyko nie stawia na jakieś specjalne efekty paranormalne, magia nie jest u niej dominująca. Stawia na opowieść o życiu, o losie, o tym, co możemy wybierać sami, a na co nie mamy wielkiego wpływu. Ważne jest to, że opowieść ta nie nuży, nie męczy, a tego właśnie oczekujemy od dobrej prozy rozrywkowej. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom przygód Ryski, Żara i Alka.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
ewaboruch plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-10-20, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2016,fantastyka,przygoda,
Spotkanie z Gromyko zaczęłam od serii z W.Redną. W porównaniu do niej Rok szczura jest łagodniej napisany, ale poziom humoru na szczęście jest podobny. Co prawda książka nie wciągnęła mnie do końca od pierwszej strony, ale z miła chęcią doczytałam ją do końca. Autorka miała dość ciekawy pomysł umiejscowienia dziewczyny w tajemniczym świecie, gdzie ważni są Wędrowcy. Ryska należy do widzących o dużej, choć nie wyćwiczonej mocy. Wraz z uratowanym szczurem i chłopcem z gospodarstwa Żarem przeżywają różne przygody.
Sheti plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-25, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
Uwielbiam Olgę Gromyko! Serią o Wolsze Rednej zapisała się do grona moich ulubionych autorów i jest to jedna z tych serii, do której będę powracać zawsze. W końcu przyszła kolej na zapoznanie się z jej kolejnymi dziełami, wybór padł na pierwszy tom Roku Szczura, czyli na Widzącą. Z góry zaznaczam, że historia głównej bohaterki nie urzekła mnie aż tak jak przygody Wolhy - ale kto wie, co będzie dalej? W końcu przede mną jeszcze dwa kolejne tomy! Jednak wróćmy do pierwszego...

Widząca to historia trzech różnych osobowości. Ryska jest typową, wiejską dziewczyną, która pragnie rodzinnego szczęścia, ciszy i własnego domu z mężem oraz dziećmi. Alk to Wędrowiec zaklęty w szczura, który pragnie władzy, sławy i bogactwa. Żar, przyjaciel Ryski z dzieciństwa ciągle wpada w tarapaty, a to dlatego, że podąża tylko pieniędzy i wygody. Razem tworzą mieszanką wybuchową, a ich losy zostają splecione we wspólnej wędrówce. Świat poza wioską jest dla Ryski i Żara zupełnie obcy. Opuszczają rodzinne strony za poleceniem gadającego szczura, podróżują na krowie i spotykają na swojej drodze mnóstwo niebezpieczeństw oraz sytuacji, w których przyjdzie im zmagać się z ciężkimi wyborami. Czy zaufają sobie nawzajem a ich interesy nie będą wchodzić sobie w paradę?

Chociaż nadal uważam, że to seria o W.Redej jest czystym mistrzostwem, to trzeba przyznać, że Widząca depcze jej po piętach. To pewna humoru, zabawy i przygód opowieść o trójce skrajnych bohaterów, z których każdy potrafi skraść nasze serce! Początek książki może być dosyć mylący, bowiem Ryskę i Żara poznajemy, gdy są zaledwie dziećmi. Ryska ma tylko 9 lat i ojciec oddaje ją w ręce swojego brata, teoretycznie po to, aby pomogła mu w gospodarstwie. Prawdziwy powód takiego poczynania wychodzi na jaw dopiero po jakimś czasie. Tak młode dziewczę jest zagubione i niepewne siebie, choć od małego Ryska bywa zadziorna, choć niekiedy w dosyć nieporadny sposób. Jako dorosła kobieta - taką widzimy ją po kilku rozdziałach, jednak nie ma tutaj konkretnych opisów czasu akcji - jest nieco głupiutka, nadal dziecinna, chwilami infantylna i nieporadna, a mimo to nie irytowała mnie. Osobiście wolę bohaterki trochę innego typu, ale Olga Gromyko potrafi w doskonały sposób zaprezentować każdą osobowość. Moje serce zdecydowanie zdobył Alk i już od początku podejrzewałam, że nie jest on typowym szczurem. Jego ironiczny humor, docinki i przekomarzanie się z Ryską i Żarem są bezbłędne!

Przygody tej trójki są takie typowo w stylu Olgi Gromyko. Trochę tutaj fantasy, trochę spisku, trochę tajemnicy, a wszystko napisane wspaniałym i bardzo przystępnym językiem. Olga Gromyko ma charakterystyczny dla siebie styl i sposób pisania, co osobiście uwielbiam. Nawet swoim płynnym piórem potrafi dodać powieści charakteru, stworzyć niesamowity i niepowtarzalny klimat, w barwny i plastyczny sposób opisać prezentowany przez siebie świat i bohaterów. Fabuła jest wciągająca, a czytelnik nie może być pewien tego, co przydarzy się bohaterom następnym razem. Nieprzewidywalny obrót spraw i subtelne zwroty akcji są kolejnym elementem tej powieści, który sprawia, że czyta się ją bardzo dobrze. Pomysłowość autorki nie zna granic, a jej wizje zawsze są ciekawe i doskonale przedstawione.

Rok Szczura. Widząca to lekka, zabawna i porywająca do swojego świata powieść, którą z ciężkim sercem byłoby odłożyć na półkę w trakcie lektury. Tym bardziej, że czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie, a losy bohaterów to świetna przygoda, którą można przeżyć razem z nimi. Wybór macie dowolny - albo staniecie się jednym z bohaterów albo ich niewidzialnym towarzyszem. Jedno jest pewne - to taki typ powieści, który z łatwością trafia do serca czytelnika, wzbudza w nim sympatię i swego rodzaju poruszenie. To takie lekkie fantasy, idealne na każdą porę roku, na każdą porę dnia. Z ogromną przyjemnością zapoznam się z dalszymi przygodami tej wspaniałej trójki, a Wam serdecznie polecam twórczość tej autorki!

www.bookeaterreality.blogspot.com
MyFantasyLand plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-01-30, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,Wyzwanie - fantastyka 2016,

Opinia 4




           Po przeczytaniu Wiernych Wrogów nie mogłam nie sięgnąć po kolejną książkę Olgi Gromyko. Szczególnie, gdy zauważyłam tego uroczego szczura na okładce. Jako miłośniczka gryzoni wszelakich, od razu zaczęłam chomikować studenckie oszczędności. Pobiegłam do księgarni, by wrócić z - jak się później okazało - moim najlepszym książkowym odkryciem ostatnich trzech lat.


 

          Podczas oddawania się lekturze książki, czytelnik zwykle poznaje głównego bohtera bardzo dobrze. Towarzyszące akcji opisy emocji i myśli pozwalają stworzyć jego charakterystykę, nauczyć się wyczuwać, co zrobi i poczuje w danym momencie. Podmiot literacki staje się kimś całkiem bliskim, znanym. dzięki temu można podziwiać i studiować jego zalety, ale też przez to - bardzo uwidocznione są jego wady. To z kolei powoduje, że nie zawsze można się utożasamiać się lub nawet lubić głównego bohatera. Mimo wielu przeczytanych książek, tysięcy spotkań barwnych osobowości, różnych poglądów czy zachowań, Ryska jest pierwszą postacią, którą pokochałam tak mocno.


          Bezbronność wobec niesprawiedliwości świata, prostota i upartość w dążeniu do celu, jednocześnie wzbudzają we mnie szacunek jak i lekką chęć zakpienia lub chociaż zaśmiania się z jej naiwności. Natomiast piękno czystej radości, braku zawiści czy chociażby zwykłych oznak zazdrości, łagodność obycia przy jednoczesnym zachowaniu charakteru czynią z niej osobę godną poznania. Tak, więź bohaterki z Żarem udowadnia, że jest ona wspaniałą i wierną przyjaciółką, potrafiącą cierpliwie pracować i czekać. Fascynująca przemiana całkowicie posłusznej dziewczyny w wędrowniczkę ukazana jest przez autorkę wprost znakomicie. Etap po etapie czytelnik obserwuje kolejne pojawiające się obawy i jej małe zwycięstwa czy porażki. Nie mogłam się oderwać od książki, jednym tchem połykałam kolejne strony, trzymając kciuki za bezpieczeństwo nie tylko mojej ulubionej bohaterki, ale też całej jej grupy.


 


          Oczywiście opowieść zwiera wiele innych, wspaniale wykreowanych postaci, sarkastycznego Alka, Żara - złodziejaszka i kasanowę. Całą wieś osób o odrębnych charakterach,



od wrednych podrostków, przez duchownego, zarządcę czy karczmarza, aż do posiadacza wiekszego majątku, jego żon i pracowników. Warto również zwrócić uwagę na pięknie przedstawiony wątek nienawiści między ludamidwóch krajów. Midzy innymi postrzeganie Sarwian jako niemalże półzwierząt, czy odrzucenie dziecka będącego wynikiem gwałtu przechodzących wojsk. Autentyczność zwyczajów, życia wiejskiego oraz systemów wartości poszczegolnych ludzi jak całych społeczeństw czyni powieść zdecydowanie mniej błachą, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka, przy jednoczesnym, tak charakterystycznym dla Olgi Gromyko, nienarzucaniu czytelnikowi pytań retorycznych, pozowleniu by wyciągnął je z powieści sam.


          Nie zawodzi również humor autorki. Zabawne sceny utarczek przyzwoitości z rozsądkiem, naiwności ze świadomością i miastowości z wiejskimi nawykami wprost zachwyca pomysłowością. Książka obfituje w zwroty akcji, celnie przeprowadzone dialogi i drobne potyczki, nie pozwalając się przy niej nudzić nawet przez chwilę.




          Jest jednak coś, co szczególnie mnie urzekło: motyw wędrówki. Absolutnie naturalny, zarówno w przemianie głównej postaci, rozszerzania się jej horyzontów - droga życiowa, jak i w przemiarzeniu kolejnych kilometrów, pieszo lub na wierzchowcu (będącym krową). Jest coś fascynującego w stawianiu kroku za krokiem, bez znajomości dokładnego celu ani przebiegu przygód czekających na wędrowców. Coś hipnotyzującego w monotonnym krajobrazie, który potrafi stać się tak rozpoznawalny i szczególny poprzez zaistaniałą sytuację. To jest właśnie to coś, co sprawia, że ksiażka wpaja każde słowo w serce - wędrówka. A dzieło Olgi Gromyko jest prawdziwym majstersztykiem wśród wędrówek, zwyczajne postaci, bez potrzeby ratowania ludzkości, osadzone w świecie, który różni się od naszego jedynie mniejszą ilością technologii i odrobiną magii.


 

Fascynująca historia, warto nie tylko przeczytać,


ale również mieć na półce, by zawsze móc do niej wrócić.


 

ola2998 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Kapusiniaczek Linia koment
Przeczytane:2014-12-30, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 6, Na półkach: Mam,Wyzwanie - fantastyka 2016,
flamenco88 Linia koment
Przeczytane:2015-12-23, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane,
Sumire Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Sheelka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
GosiaK Linia koment
Przeczytane:2015-08-17, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,
Sadu Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Mariita Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
speedi Linia koment
Przeczytane:2015-06-25, Na półkach: Przeczytałem,
andr Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
kpotter Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów