Okładka książki - Świat Hani Bani

Świat Hani Bani

Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: 2016-06-02
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 9788379452903
Liczba stron: 288
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: Dorota Józefiak

Ocena: 3 (2 głosów)

Hania Bania to niezwykle duża jak na swój wiek dziewczynka. Charakteryzuje się głównie tym, że pożera wszystko, co jest w zasięgu jej ręki - kręci nosem tylko na odgrzewany makaron, serwowany z mlekiem. Jest obdarzona niezwykłą fantazją, która przekłada się na liczne kłamstwa. Marzy o tym, by chodzić do szkoły i przekonuje wszystkich dookoła (siebie również), że jest w drugiej klasie podstawówki. W domu przerabia Elementarz, rano wychodzi z tornistrem i stoi pod szkołą, póki trwają lekcje. Rodzina postanawia grać w jej grę i wszyscy oprócz tatusia biorą udział w tej mistyfikacji.

Hanią zajmuje się głównie babcia. Jest to drobna kobieta z papierosem przyklejonym do ręki, która stara się wychować Hanię najlepiej jak potrafi. Jej tata jest bardzo nerwowy, najczęściej krzyczy, a Hania uważa, że jej nie lubi, bo nagadała kiedyś w jego pracy, że dziadek zamyka go w komórce. Mama to piękna kobieta, przeważnie miła, przeważnie w pracy. Jest jeszcze całe grono cioć i wujków, dziadek, druga babcia i drugi dziadek, przyszywany. Wszyscy oni bardzo lubią Hanię i przywożą jej liczne prezenty na różne okazje.

Ulubionym zajęciem Hani jest opróżnianie spiżarni i wymyślanie niestworzonych historii, którymi dzieli się z innymi. Dodatkowo dziewczynka co chwilę odkrywa swoje powołanie. Planuje tyle wspaniałych zawodów - niektóre testuje już teraz, np. fryzjerstwo. Najpierw obcina swoje włosy, a robi to tak wprawnie, że poprawiający fryzurę fryzjer musi obciąć je niemal "na zero", a później strzyże Sikorki - dzieci sąsiadów, które są szczęśliwe ze swojego nowego image'u, choć dorośli nie podzielają ich zachwytu i w rezultacie Hania ma karę, a rodzina Hani same nieprzyjemności.

Przygody Hani Bani bawią i relaksują, są bardzo przyjemną odskocznią od codzienności, w której raczej rzadko bywa tak barwnie i tak zabawnie. Sto pomysłów na minutę i niezwykle bogata wyobraźnia sprawiają, że z dziewczynką nie można się nudzić. Nie można jej też nie lubić, chociaż bywa mocno irytująca. Jednak to dziecko, a dzieciom dużo się wybacza. Na końcu książki znajdują się przepisy na ulubione potrawy Hani. Charakteryzują się prostotą, ale też niezwykłym smakiem. Dzięki nim czytelnik wie, jak przygotować chleb z masłem, kartofle puree czy naleśniki z dżemem. Przy wielu potrawach jest dopisek, że lepiej, aby danie wykonała babcia, a dziecko tylko posypało cukrem czy posmarowało dżemem. I słusznie.

Świat Hani Bani to książka napisana prostym, przystępnym językiem, jednak jej przekaz bywa zdecydowanie trudniejszy. Tak, jakby pozornie skierowana była do dzieci, ale tak naprawdę - do dorosłych. Dzieci mogą się świetnie bawić z Hanią, ale niektórych warstw książki nie zrozumieją. Humor, wydarzenia, tło zdarzeń i zarysowane postaci zrozumieją i pokochają (albo ich nie pokochają) wyłącznie dorośli. Styl Hanny Bakuły jest bardzo wyrazisty, charakterystyczny dla tej autorki. Miejscami jej opowieść bywa infantylna, miejscami autorka wszystko ukazuje jak w krzywym zwierciadle, prześmiewczo i karykaturalnie. Miejscami zaś Świat Hani Bani to po prostu przesympatyczna opowieść o małej dziewczynce i jej wielkim świecie. Polecana raczej dla dorosłych i starszej młodzieży, dla osób, które lubią pouśmiechać się do siebie i do świata, a także zrelaksować przy lekkiej i niewymagającej lekturze.

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - homo_duplex
homo_duplex
Przeczytane:2016-08-25, Ocena: 1, Przeczytałem,
Książka jest dokładnym przedrukiem "Hani Bani" z 2007 roku. Czyżby autorka liczyła, że czytelnicy nie będą pamiętać lektury sprzed 9 lat? Żenujące.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mysza_99
Mysza_99
Przeczytane:2016-07-31, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Hania Bania to niezwykle duża, jak na swój wiek, dziewczynka. Charakteryzuje się głównie tym, że pożera wszystko, co jest w zasięgu jej ręki - kręci nosem tylko na odgrzewany makaron serwowany z mlekiem. Jest obdarowana niezwykłą fantazją, którą przekłada na liczne kłamstwa. Marzy o tym, żeby chodzić do szkoły i przekonuje wszystkich dookoła (i siebie również), że jest w drugiej klasie podstawówki. W domu przerabia "Elementarz", rano wychodzi z tornistrem i stoi pod szkołą, póki trwają lekcje. Rodzina postanawia grać w jej grę i wszyscy oprócz tatusia biorą udział w tej mistyfikacji.

Hanią zajmuje się głównie babcia. Jest to drobna kobieta z papierosem przyklejonym do ręki, która stara się wychować Hanię najlepiej jak potrafi. Jej tata jest bardzo nerwowy, najczęściej krzyczy, a Hania uważa, że jej nie lubi, bo nagadała kiedyś w jego pracy, że dziadek zamyka go w komórce. Mama to piękna kobieta, przeważnie miła, przeważnie w pracy. Jest jeszcze całe grono cioć i wujków, dziadek, druga babcia i drugi dziadek, który jest przyszywany. Wszyscy oni bardzo lubią Hanię i przywożą jej liczne prezenty na różne okazje.

Ulubionym zajęciem Hani jest opróżnianie spiżarni i wymyślanie niestworzonych historii, którymi dzieli się z innymi. Dodatkowo, co chwilę odkrywa swoje powołanie. Planuje tyle wspaniałych zawodów - niektóre testuje już teraz, np. fryzjerstwo. Najpierw obcina swoje włosy, a robi to tak wprawnie, że poprawiający fryzurę fryzjer musi obciąć niemalże na zero, a później obcina Sikorki - dzieci sąsiadów, które są szczęśliwe ze swojego nowego image'u, ale dorośli nie podzielają ich zachwytu i w rezultacie Hania ma karę, a rodzina Hani same nieprzyjemności.

Przygody Hani Bani bawią i relaksują, są bardzo przyjemną odskocznią od codzienności, w której nie jest tak barwnie i zabawnie. Sto pomysłów na minutę i niezwykle bogata wyobraźnia sprawiają, że z dziewczynką nie można się nudzić. Nie da się jej też nie lubić, chociaż bywa mocno irytująca. Jednak to dziecko, a dzieciom się dużo wybacza. Na końcu książki znajdują się przepisy na ulubione potrawy Hani. Charakteryzują się prostotą, ale też niezwykłym smakiem. Dzięki nim czytelnik już wie, jak przygotować chleb z masłem, kartofle puree, czy naleśniki z dżemem. Przy wielu potrawach jest dopisek, że lepiej, żeby danie wykonała babcia, a dziecko tylko posypało cukrem, czy posmarowało dżemem. I słusznie.

Książka "Świat Hani Bani" napisana jest prostym, przystępnym językiem. Tak jakby pozornie skierowanym do dzieci, ale tak naprawdę do dorosłych. Dzieci się mogą świetnie bawić z Hanią, ale połowy książki nie zrozumieją. Humor, wydarzenia, tło zdarzeń i zarysowane postaci zrozumieją i pokochają, (albo nie pokochają) wyłącznie dorośli. Hanię i jej rodzinę łatwo pokochać, ale książka napisana jest w dość oryginalnym stylu i nie każdemu ten styl musi pasować. Miejscami infantylna, miejscami wszystko ukazuje jak w krzywym zwierciadle, prześmiewczo i karykaturalnie, a miejscami to po prostu przesympatyczna opowieść o małej dziewczyna i jej wielkim świecie. Polecana raczej dla dorosłych i starszej młodzieży, dla osób, którzy potrzebują się pouśmiechać do siebie i do świata, a także zrelaksować przy lekkiej i niewymagającej lekturze.

Inne książki autora
Samiec Alfa, czyli jak wytrzymać z facetem. Audiobook
Hanna Bakuła0
Okładka ksiązki - Samiec Alfa, czyli jak wytrzymać z facetem. Audiobook

Samiec alfa, czyli jak wytrzymać z facetem to przezabawna książka o facetach dla kobiet w każdym wieku. Księga rodzajów przybliża nam męskie typy i uczy...

Poradnik astrologiczny
Hanna Bakuła0
Okładka ksiązki - Poradnik astrologiczny

"Poradnik astrologiczny Hanny Bakuły to pełne dowcipu i humoru, zestawione na zasadzie kontrastu pozytywne i negatywne charakterystyki poszczególnych...

Reklamy