Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Umarli mają głos. Prawdziwe historie

Marek Krajewski, Jerzy Kawecki

Ocena ( 17 osób )
5.1
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2015-05-20
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 978-83-240-3403-1
Liczba stron: 304
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Adrianna Michalewska

Najnowsza, nietypowa dla Marka Krajewskiego, książka jest zbiorem opowiadań, w których wyraźnie pobrzmiewa echo serii z Eberhardem Mockiem. Pobrzmiewa w warstwie narracyjnej, bowiem sceneria prezentowanych wydarzeń – wyjaśnionych, bądź nie, historii z doświadczenia zawodowego biegłego sądowego i medyka sądowego, znacznie odbiega od tego, do czego Krajewski przez lata skutecznie przyzwyczajał czytelników.

 

Doktor Kawecki to nie tylko bohater zbioru, to rzeczywisty specjalista do analizowania przyczyn śmierci. Autopsje, czyli sekcje zwłok, które przeprowadza w Zakładzie Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, pozwalają prokuratorom i policjantom ustalić, czy zmarły opuścił świat w naturalny sposób, czy też za sprawą czynników zewnętrznych. Swoje (zapewne) olbrzymie doświadczenie postanowił przelać na papier. Jednak zanim to zrobił, pracy tej podjął się uznany wrocławski pisarz i twórca kryminałów – Marek Krajewski.

 

I to jest zarazem wadą i zaletą przedstawionego zbioru. Autor ukazuje mroczny, a jednak dosyć banalny świat złych ludzi, zabijających od zawsze z tych samych powodów. Doktor Jerzy Kawecki otwiera zwłoki ich ofiar i odkrywa w nich to, co miało być ukryte. Opisy przeprowadzanych sekcji intrygują, są zarazem interesujące, bowiem dostarczają dużo naukowego materiału (choćby opis wytrzymałości ludzkiej skóry u ofiary, po której szyi przejechał pociąg) i pouczające (pozwalają zrozumieć, jak daleko posunęła się nauka w kwestii analizy ludzkiego ciała). Krajewski, będąc wszakże pisarzem, uzupełnił te dość suche, ale wystarczająco ciekawe opisy o fragmenty, będące czymś w rodzaju wypoczynku dla czytelnika. A mianowicie przedstawił swojego bohatera i współautora jako postać, która poza salą sekcyjną ma rodzinę, zainteresowania, a nawet podjada chruściki i chodzi na spacery z psem. Konsekwentne mieszanie i uzupełnianie się tych dwóch płaszczyzn narracji wydaje się jednak niepotrzebne. Wszak czytelnik zainteresowany opowieściami o krwawych zbrodniach i odpiłowywaniu czaszki denata przez niezastąpionego na sali sekcji pana Irka nie jest postacią tak delikatną, by trzeba mu było dawać czas na oddech. Człowiek wrażliwy po prostu po taki zbiór nie sięgnie.

 

Osobną kwestią pozostaje niepodrabialny styl Krajewskiego, który znamy z powieści o Mocku i Popielskim. Jednym może przeszkadzać, innym wręcz przeciwnie, jest doskonale rozpoznawalnym atrybutem prozy pisarza, świadczącym o jego kunszcie.

 

Oczywiście, byłoby znacznie prościej, gdyby doktor Kawecki był dziwakiem, człowiekiem z patologiami, genialnym, ale nieznośnym. Wówczas opowiadania wpisałyby się w obowiązujący ostatnio w literaturze sensacyjnej model doskonałego aroganta. Ponieważ Krajewski zaprosił do swoich opowiadań postać autentyczną, w dodatku znaną we Wrocławiu, bohater jest, zgodnie z prawdą, człowiekiem nie tylko sympatycznym, ale na dodatek skromnym. Żaden z niego doktor House, czy inny Hannibal Lecter. To zupełne przeciwieństwo Eberharda Mocka.

 

Książki opisujące przerażające sukcesy medycyny w rodzaju Stulecia chirurgów Thorwalda czy wydanej niedawno Balsamiarki Izabeli Kawczyńskiej (tu opowieść o warsztacie tanatopraktyka) zwykle zyskują spore grono czytelników, zainteresowanych zarówno makabrą, jak i przekraczaniem granic naturalnie wyznaczonych przez śmierć. W tym przypadku uważam, że najlepsza historia ze świata przenikania się życia i śmierci wciąż jeszcze jest przed nami.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
EratoCzyta plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-02-15, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Moja półka,Przeczytane,Przeczytane 2016,
Pozycja dla ludzi o mocnych nerwach.
W książce znajdziemy 12 prawdziwych historii opowiedzianych przez medyka sądowego Jerzego Kaweckiego i opisanych przez Marka Krajewskiego.
Są to mocne, drastyczne i mimo wszystko ciekawe historie szczególnie gdy wiemy, że wydarzyły się one naprawdę.
Znajdziemy tu przypadki m.in. morderstw, gwałtów i dewiacji seksualnych.
Przy okazji możemy choć w minimalnej części zobaczyć jak wygląda praca przy stole sekcyjnym i również w terenie biegłego sądowego.
jagna1978 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-07-05, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
Autorzy opisuja prawdziwe kryminalne historie.Czytajac te ksiazke mialam wrazenie,że sa to opisy wymyslonych historii i niemozliwoscia by bylo gdyby byly rzeczywistoscia a jednak.Przerazajace fakty,makabryczne zbrodnie opisane w taki sposob ,ze dreszcze przechodza po ciele.Książka wciagajaca i przerazajaca za razem.Daje do myslenia.Świetnie napisana.Dla kogos kto lubi kryminalne zagadki w sam raz.
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach: 52 książki/rok,
Bardzo udane CSI: Poland. Mam z autografem.
52/rok/oparta na prawdziwej historii
Noelka plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-07-02, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,Przeczytane,

"Umarli mają głos" - prawdziwe historie


 


"Umarli mają głos" Marka Krajewskiego i Jerzego Kaweckiego to zbiór opowiadań opartych na prawdziwych sprawach kryminalnych.


 


Podobno życie pisze najlepsze scenariusze. Niestety czasem są one przerażające, szczególnie gdy dotyczą morderstw. Prawdziwe historie wcale nie muszą być banalne i przewidywalne. Przekonał się o tym Marek Krajewski, który odbył wiele interesujących rozmów z człowiekiem, który rozumie mowę umarłych - doktorem Jerzym Kaweckim. I tak powstała ich wspólna książka.

"Umarli mają głos" to 12 opowiadań opartych na prawdziwych sprawach kryminalnych, które zostały wyjaśnione dzięki pomocy Jerzego Kaweckiego, medyka sądowego z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Historie te opisał Marek Krajewski, autor kryminałów o Eberhardzie Mocku i Edwardzie Popielskim.

Jak wyglądała praca nad tą książką? Jerzy Kawecki przynosił akta i przerażające zdjęcia. Opowiadał o zbrodniach i swojej pracy. O cięciach sekcyjnych, wyjmowaniu mózgu, szukaniu pocisków w czaszkach i wśród gnilnego płynu zalegającego w jamie ciała, zwanego przez medyków barszczem. Krajewski wszystko nagrywał i zadawał pytania, było ich wiele, gdyż jest laikiem. Na koniec wybrał 12 historii, które jego zdaniem były najciekawsze.

Sprawy są różne - dotyczą seksualnych dewiacji, rytualnych mordów, zbrodni w afekcie lub szczegółowo zaplanowanego morderstwa. Bohaterami są m.in. nekrofil zaspokajający swoje potrzeby na cmentarzu ("Cmentarna bestia"), były cinkciarz, któremu zamarzył się drogi samochód z Niemiec ("Poszukiwacz skarbów"), zazdrosna kochanka, która postanowiła pozbyć się rywalki stojącej na drodze jej szczęścia ("Królowa siłowni").

Jak podkreśla Krajewski, w opisywanych historiach prawdą są tragiczne wydarzenia i szczegółowo opisane obrażenia, sposób postępowania doktora Kaweckiego, jego hipotezy i ekspertyzy, do których dochodził przy stole sekcyjnym.

Pisarz zmienił jedynie okoliczności tych zbrodni - nazwiska, imiona i daty popełnienia zbrodni. Czasem musiał stworzyć fikcyjne wątki, szczególnie przy głośnych sprawach. Wszystko po to, aby nie naruszyć dóbr osobistych osób związanych z daną sprawą.

Książkę czyta się w miarę szybko, gdyż jest napisana lekkim językiem. Krajewski wybrał same ciekawe przypadki, każdy z nich jest inny, gdyż każdy zbrodniarz ma inne motywacje. Oprócz dokładnych opisów ze stołu sekcyjnego, otrzymujemy drobiazgowe śledztwo oraz okoliczności popełnienia zbrodni. Dodatkowo, pisarz wplótł do akcji fragmenty rozmów z medykiem, który objaśnia swój sposób rozumowania.

Co może zdziwić, to dowcipy rzucane nad stołem sekcyjnym - jest to podobno forma radzenia sobie ze śmiercią, odstresowania. Medycy sądowi mają specyficzne poczucie humoru, które może się wydawać dość makabryczne. To także zostało ujęte w tych opowiadaniach.

Warto podkreślić, że siłą tych opowiadań nie jest makabra, której jest pełno we współczesnych kryminałach, lecz świadomość, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. Ludzie są w stanie do najgorszych zbrodni, by się wzbogacić, dostać wymarzony przedmiot czy pozbyć się kogoś, kto jest problemem. Zdarza się też, że ich pobudki są szlachetne, lecz nieetyczne. Jedno jest pewne, zbrodnia nie popłaca, o czym przekonali się bohaterowie tej książki. Polecam ją miłośnikom literatury faktu, medycyny sądowej oraz kryminałów.

martucha180 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-09-04, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2015,
Co wyniknie z domowej wizyty lekarskiej u "kryminalisty"? Co wyjdzie z połączenia lekarza i "kryminalisty"? Zaraz się okaże. Bierzemy 1 "kryminalistę", oddajemy go w ręce lekarza ze skalpelem w ręku, odpornego na wszelkie wonie i poddajemy sekcji. Przeprowadzamy badanie. Dokładnie przyglądamy się każdemu narządowi. Stawiamy diagnozę. Opisujemy przypadek, sporządzamy raport z badania. I tak 12 wizyt domowych. Gdy pacjent jest zdrowy, na rynku wydawniczym ukazuje się książka "kryminalisty" Marka Krajewskiego i lekarza Jerzego Kaweckiego pt. ,,Umarli mają głos. Prawdziwe historie".
Książka autorstwa pisarza kryminałów i lekarza sądowego oddaje głos ludziom zmarłym śmiercią tragiczną w nietypowych okolicznościach i miejscach. Często na przekór silnym wpływom ważnych osobistości powiązanych ze sprawcą zbrodni doktor Jerzy Kawecki, ksywa Zimny Olo, odkrywa prawdę. I to w czasach, kiedy nie robiono badań DNA, tylko opierano się na cechach morfologicznych osób. Aczkolwiek wraz z rozwojem technologii pan doktor stał się ich entuzjastą pod warunkiem, że skomplikowane narzędzia i programy obsługiwał kto inny.
Jerzy Kawecki znany jest na Dolnym Śląsku, bo to do niego trafiały najbardziej skomplikowane przypadki śmierci, najdziwniejsze trupy. W tej książce dzięki pisarzowi kryminałów Markowi Krajewskiemu odsłania sekrety swej pracy nad 12 skomplikowanymi przypadkami śmierci. 12 prawdziwych historii z jednym zastrzeżeniem - zostały zmienione dane osobowe.
W trakcie wykonywania sekcji zwłok czy badania pacjentów doktor Jerzy dla dobra śledztwa musi unikać emocji, zakotwiczania i dziwienia się:
Moja praca nauczyła mnie jednego. Żeby się niczemu nie dziwić. (s. 217)
Lekarz nie mógł, ale czytelnik może. Ja za każdym razem dziwiłam się i byłam zaskakiwana rozwiązaniem problemu. Przy okazji śmiałam się z czarnego, angielskiego humoru lekarza. Z kolei zaciekawienie me brało górę nad przerażeniem makabrycznymi i bardzo szczegółowymi, plastycznymi opisami wstrząsających zbrodni. To nie jest książka dla osób wrażliwych! Mile widziane mocne, stalowe nerwy!
Jednakże autentyczne zbrodnie i śledztwa przyczyn śmierci to jedna strona medalu. Druga to warsztat pisarski marka Krajewskiego. Podobał mi się styl, taki literacko-reporterski, bez koloryzowania i kamuflowania okrucieństw zbrodni tudzież zapędów ważnych osobistości, ale z przybliżeniem okoliczności popełnienia zbrodni i całej społecznej otoczki nadającej realizmu przedstawianym historiom. Bo w tej książce najważniejsza jest PRAWDA, a prosty i jasny przekaz ujawniają ją za każdym razem w brutalny sposób.
12 smutnych i przerażających historii na czas czytania stało się 12 filmami dokumentalnymi, kryminalnymi. Trudno określić, do jakiego gatunku można zaliczyć tę książkę. Niby opowiadania kryminalne sprzed lat, niby powieść detektywistyczna, niby literatura faktu, dokument, a do tego wtrącenia ze współczesnych rozmów autorów, życie rodzinne Jerzego Kaweckiego i obraz polskiej rzeczywistości tamtego okresu (głównie lata 80., 90.). Powstał doskonały miszmasz gatunkowy. Ja mam jeden zarzut, a właściwie dwa - za mało i za krótko! Bo brak tłumaczeń łacińskich zwrotów jeszcze mogę wybaczyć, choć nie ukrywam, że przydałyby się przypisy.
Prawdziwe zbrodnie, prawdziwi mordercy, prawdziwi ludzie!
Finis coronat opus.
Eirene plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-07-01, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,Moja biblioteczka sensacja i kryminal,
12 opowiadań powstałych przy współpracy Marka Krajewskiego i patologa Jerzego Kaweckiego. Tym razem zamiast fikcji otrzymujemy realne historie, nie mniej przerażające niż sensacyjne dochodzenia. Obaj panowie odsłaniają przed nami prawdę, język historii nie szczędzi nam brutalnych opisów sekcyjnych. A jedna czyta się to dobrze, z nutką strachu, że wszystko to faktycznie miało miejsce w realnym świecie. Polecam,
Kolonialna plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-19, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
To, co Zawsze podziwiam w pisaniu Marka Krajewskiego, to jego umiejętność zaciekawienia mnie swoją historią. Czy są to opowiadania czy opasłe powieści, nie mogę się oderwać od jego kryminałów. ,,Umarli mają głos" to 12 pasjonujących historii morderstw, które zdarzyły się naprawdę - w Polsce! A które nie byłyby nigdy rozwiązane, gdyby nie lekarz medycyny sądowej Jerzy Kawecki, jeden z bohaterów tych opowiadań. Warto!
pieskatyka plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Nie spotkałam się dotąd w Polsce z żadną książką, którą na zachodzie nazywa się mianem ,,faction". To taki gatunek łączący fakty z narracją fabularną. Muszę przyznać, że Krajewskiemu udało się doskonale skonstruować literacko opowiedziane przez lekarza medycyny sądowej opowieści. Szokujące, że mordercy mogą być wśród nas...
Plewka plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-24, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Kryminały Krajewskiego zna chyba każdy. Tym razem pojawia się coś zgoła innego, ale nie tak znów bardzo odbiegającego od profilu pisarstwa wrocławianina - we współpracy z profesorem Jerzym Kaweckim powstała książka, w której umarli mają głos. To 12 makabrycznych historii, które wydarzyły się naprawdę (choć w zmienionych okolicznościach) i pokazują, do czego zdolny jest człowiek. Kawecki mówi o swojej pracy (jest biegłym sądowym i ocenia, co przytrafiło się ciałom przed śmiercią), a Krajewski ubiera jego wspomnienia w krótkie opowieści, które - jak zwykle - czytają się właściwie same. Jeśli ktoś ma wystarczająco mocne nerwy, będzie z lektury zadowolony. Zdecydowanie nie polecamy jej dzieciom i co wrażliwszym czytelnikom.
Bacha plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-16, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Niejednokrotnie przebiegł mi dreszcz po plecach, ale nie mogłam przestać czytać. To oczywiście zasługa Krajewskiego, który nadaje tonu opowiadanym historiom, a kolekcjonowanym przez Jerzego Kawackiego. Nietypowo ale ciekawie.
Bibliotekarka plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-17, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Kryminał, którego scenariusz napisało życie. Duża dawka emocji i przeżyć, wciąga i zaskakuje co chwile. Ciekawy pomysł, by to Krajewski opisał historie polskich morderców, dodaje to dużo smaczku.
AdelaMi plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-13, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gosia45 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
kavayee Linia koment
Przeczytane:2016-02-03, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
xp2001 Linia koment
Przeczytane:2016-01-14, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2016,
Domi__T Linia koment
Przeczytane:2015-11-03, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Wpisz nazwę półki,
elfijka Linia koment
Przeczytane:2015-11-09, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
Sumire Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
IzaaK Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
MonikaP Linia koment
Przeczytane:2015-09-29, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,x 52 książki 2015,
AlicjaC Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Gutek Linia koment
Przeczytane:2015-05-19, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
magra52 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów