Okładka książki - Weranda na Czarcim Cyplu

Weranda na Czarcim Cyplu

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2016-09-14
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-8075-145-3
Liczba stron: 448
Dodał/a recenzje: Magdalena Barwińska

Ocena: 5.75 (4 głosów)

Kiedyś było trudnej. Trudnej odkryć polską pisarkę, która okaże się tą właściwą. Przy której książkach będzie można się pośmiać i popłakać. Zaprzyjaźnić z bohaterami lub ich znielubić. A może to ja się zmieniam i coraz lepiej rozumiem rodzime pisarstwo? Najważniejsze jest to, że znalazłam kolejne nazwisko, które najprawdopodobniej dołączy do grona moich ulubionych: Lilana Fabisińska.

Nina, właścicielka doskonale prosperującej i wciąż rozwijającej się firmy, której życie miłosne bardzo niedawno legło w gruzach. Kobieta próbuje poradzić sobie z codziennością, opierając się na sprawdzonych sposobach, jednak co i rusz coś idzie nie tak. 
Natalia, właścicielka zakładu fotograficznego na półwyspie helskim, zaczyna spotykać się z mężczyzną. Bardzo szybko przekonuje się, że jej nie wypada, że pocałunki i ubiór niepasujący do wieku sieją zgorszenie wśród lokalnej społeczności. 
Obie panie spotkają jednak poważniejsze problemy, związane z pewnym szczególnym morderstwem. Wszystkie tropy prowadzą do Natalii, a Nina staje się współwinna jako jej przyjaciółka. Jedynie pomoc osoby trzeciej może im pomóc wybrnąć z trudnej sytuacji. 

Po raz kolejny, trochę z przypadku, sięgnęłam po drugi tom cyklu bez znajomości poprzedniego i przekonałam się, że w żadnym wypadku nie przeszkadza mi to w odbiorze. Może przeciwnie, to że poznałam Natalię i Ninę właśnie w tym momencie, dało mi więcej elementu zaskoczenia, jak w przypadku wieku tej pierwszej. Z całą pewnością bardzo szybko potrafiłam się wciągnąć w historie obu pań, polubić je lub przeciwnie, i z ciekawością śledzić wydarzenia. 

Autorka przedstawiła dwie zupełnie różne postacie: Natalię, która wiele lat temu zostawiła dla rodziny karierę i narzeczonego, oraz Ninę współczesną kobietę sukcesu, panią prezes wielkiej firmy, która poświęciła się jej w całości. Obie panie praktycznie nic nie łączy i pewnie, gdyby nie wydarzenia z wcześniejszego tomu ich losy nigdy by się nie zetknęły. Teraz jednak wspierają się wzajemnie, dzwonią, interesują swoim życiem.

Ta historia wiąże w sobie bardzo różne elementy, a jednak wszystkie pasują do siebie jak kawałki puzzli tworzących wspaniały obraz. Jest tragedia, elementy dramatu rodzinnego, miłość trudna i romantyczna, zdrada i cierpienie, ale jest też humor, który wywołał u mnie moment niepohamowanego śmiechu. Wszystkie składniki tworzą prawdziwe życie, z jego pozytywnym i negatywnym wydźwiękiem.

Element kryminalny dodaje smaku. Jest ważny dla obu bohaterek, wyjaśnienie może zaskoczyć, a poszczególne jego elementy zaintrygować. Zdecydowanie też ten tytuł wiele by stracił bez postaci Adeli i Pompona. Oboje bardzo dużo wnoszą, niejednokrotnie zmieniają punkt ciężkości, dodając elementów humoru. 

Nie można zapomnieć też o języku, którym autorka posługuje się niezwykle płynnie. To on pozwala połączyć wszystkie elementy, jest wciągający, lekki, a jednocześnie na tyle plastyczny, że wszystko doskonale opisuje. 

Chciałabym odkryć Hel z opisów autorki, z całym jego pięknem i wszystkimi przywarami. Ten tytuł skutecznie przekonał mnie, żeby się tam wybrać i poszukać tych wszystkich miejsc opisanych w książce. Zdecydowanie w niedługim czasie będę chciała poznać wcześniejsze losy bohaterek i spędzić w tym świecie jeszcze trochę więcej czasu. 

Mam parę nazwisk polskich pisarek, które zachwyciły mnie na tyle, że każdą kolejną nową książkę czytam zaraz po premierze. Ten tytuł wyraźnie pokazuje, że Liliana Fabisińska najprawdopodobniej trafi do tego grona. Ma świetny styl, ciekawych bohaterów i wciągające historie. Czego można chcieć więcej? 

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

Avatar użytkownika - leonia
leonia
Przeczytane:2017-04-02, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2017,
Lekka, pełna humoru, z ciekawym wątkiem kryminalnym. Autorka w bardzo fajny i ciepły sposób przedstawiła Natalię- starszą bohaterkę. Pokazała, że niezależnie od wieku można mieć pasje i zainteresowania. I żyć pełnią życia. Niestety z niewiedzy zaczęłam od drugiej części cyklu. Ale nic straconego.
Link do opinii
Wypożyczyłam tę książkę ze względu na autorkę (wcześniej przeczytałam kilka i mi się podobały). Jakież było moje zdziwienie (nadmienię bardzo miłe), kiedy stwierdziłam, że znów mam do czynienia z Natalią i Niną (dla niezorientowanych kłania się Sanatorium pod zegarem). Obie panie ponownie będą zamieszane w morderstwo, a ponadto prowadzenie się tej starszej będzie (w oczach miejscowej społeczności) wielce nieodpowiednie. A czy w waszych oczach Natalia też zasługuje na ostracyzm? Przeczytajcie, polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - ewaboruch
ewaboruch
Przeczytane:2016-10-26, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki - 2016, obyczaj,
Druga część przygód Natalii i Niny. Tym razem przez pewną intrygę Natalia zostaje posądzona o morderstwo Doroty - żony Stefana, a byłego narzeczonego. Jako pomocnika w tym niecnym czynie zostaje posądzona Nina. I tym razem dziewczyny próbują oczyścić się z zarzutów, ale większością sprawy zajmuje się Natalia. Powieść ta ma podobne poczucie humoru do poprzedniego i praktycznie do samego końca ciężko się domyślić kto zabił.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ejotek
ejotek
Przeczytane:2016-08-31, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Mam wrażenie, jakoby Fabisińska napisała niniejszą powieść zupełnie bez stresu i wysiłku - owszem widać tu ogromne przygotowanie autorki, ale chodzi mi o lekkość każdego zdania i każdej strony. Rozbawiły mnie sytuacje z psami, podejrzenie "marchewkowego kodu" czy wścibstwo mieszkańców Helu. A były przecież sprawy, które utrzymywały wysoki poziom adrenaliny... Z jednej strony autorka musiała poznać nie tylko świat holenderskich malarzy, zagłębić się w intrygę kryminalną, by nie popełnić gafy w dziedzinie roślin trujących czy zasad prowadzenia przesłuchań i obowiązków policji czy zatrzymanych to z drugiej - lektura ta stanowi dla czytelnika ogromną przyjemność. Mimo nieznajomości niektórych tematów, nie można nie rozumieć o co chodziło, co autorka miała na myśli czy poczuć się jak laik, bo wszystko zostało wyjaśnione i na równi z bohaterami można podążać tropem morderstwa. Tylko czy na pewno wszystko jest tylko czarne i białe? Czy dowody są jednoznaczne? Jeśli jednak oczekujecie, że zagadki się wyjaśnią a Wy otrzymacie odpowiedzi na pytania to muszę Was rozczarować - musimy poczekać do chwili, gdy dane nam będzie wziąć do rąk "Zielarnię nad Sekwaną". Dopiero w niej wyjaśnienia i odpowiedzi wybuchną jak fajerwerki - nie mogę się doczekać tego faktu, bowiem w mojej głowie kłębią się liczne teorie na temat tego, jak autorka rozwikła pewne sprawy. Ciekawe czy będę miała rację... Z całego serca polecam Wam "Werandę na Czarcim Cyplu"! całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blo ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Inne książki autora
Sanatorium pod Zegarem
Liliana Fabisińska0
Okładka ksiązki - Sanatorium pod Zegarem

Nina i Natalia nie znoszą się od pierwszego wejrzenia. Gdyby mogły, nie spotkałyby się nigdy więcej. Ale nie mają wyjścia… Los (oraz siostra przełożona...

Zielony taniec
Liliana Fabisińska0
Okładka ksiązki - Zielony taniec

Olka i Szymek znają się od urodzenia. Ich rodzice zaprzyjaźnili się jeszcze na studiach, przez pewien czas mieszkali razem, potem kupili mieszkanie w tym...

Reklamy