Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Widzialna ciemność

William Golding

Ocena ( 2 osoby )
5.0
Wydawnictwo: Czytelnik
Data wydania: 1996-10-01
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 83-07-01476-X
Liczba stron: 353
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: danutka

Widzialna ciemność to prosta opowieść o zwyczajnych ludziach, ich zwykłym życiu, pragnieniach, niezrealizowanych marzeniach, wyimaginowanych posłannictwach. To opowieść o ukrytych stronach człowieczej duszy, o przeciwstawianiu sobie dobra i zła, tkwiącego w każdym z nas, o trudnej do zdefiniowania, a czasem i odkrycia, innej, mrocznej, głęboko schowanej cząstce naszego jestestwa. O wyborach, które tak naprawdę nie są wyborami, tylko przymusem wewnętrznym, niemożliwym do odparcia, natrętnym i dominującym. U jednych bierze on początek w wojnie, przypadkowym nieszczęściu, napiętnowaniu ogniem, u innych w skłonnościach różnych od tych uważanych za normalne, braku miłości i akceptacji, wieloletnim pomijaniu, ignorowaniu potrzeby bliskości i zwykłego domowego ciepła, odrzuceniu poza swój mały, bezpieczny światek.

 

Trzyczęściowa powieść rozpoczyna się mocnym uderzeniem: podczas nalotu Londynu z pożaru wyłania się poparzony chłopiec. Żołnierze ratują go, odstawiają do szpitala, skąd po długich miesiącach cierpień wychodzi, by znów normalnie żyć. Ale czy jego życie może być normalne? Mocno oszpecony wzbudza litość i niechęć, poczucie winy i przykry przymus niesienia pomocy, dania pracy. Matty radzi sobie jak potrafi z obrzydzeniem dostrzeganym na twarzach innych i z własnymi lękami wobec spotykanych ludzi, zwłaszcza pięknych kobiet. Ucieka przed nimi aż do Australii w naiwnym mniemaniu, że tam tych spotkań uniknie. Swój strach próbuje pokonać czytając Biblię, ucząc się jej na pamięć, szukając w niej odpowiedzi na dręczące go pytania, do skutku, do bólu, do obłędu...

 

Część druga jest zapisem dorastania Sophy i Toni, bliźniaczek Stanhope, przedstawiona oczami tej pierwszej. To Sophy daje się poznać lepiej, pokazując swoje odczucia, wrażenia i myśli, w przeciwieństwie do Toni, którą widzimy tylko z zewnątrz, nie domyślając się, o czym myśli i jak postrzega świat. Tak duże zróżnicowanie postaci sióstr jest zresztą mylące dla czytelnika – Sophy opowiada o Toni, jakby była ona jej wymyśloną przyjaciółką, jaką czasem tworzą sobie dzieci. I nawet postrzeganie dwoistości bliźniaczek przez osoby postronne nie jest w stanie osłabić tego wrażenia nierealności Toni.

 

Jak łatwo przewidzieć w trzeciej części nastąpi spotkanie wątków Matty’ego i Sophy, w nieco nieoczekiwany sposób, co jest plusem zakończenia. I tak po mocnym, szóstkowym początku napięcie spada i przechodzi stopniowo w dość monotonny środek z lekkim podniesieniem poprzeczki pod koniec.

 

Golding pisze treściwie, bez zbędnych słów, opisując zwykłe życie w ciekawy sposób, nie unikając tematów trudnych i dyskusyjnych, zahaczając o podstawowe problemy, gnębiące człowieka w każdych ciężkich czasach, budując klimat dostatecznie mroczny, żeby chwilami nie można było się oderwać, i stawiając dość pytań, żeby było o czym pomyśleć po zakończeniu lektury. Jego bohaterowie nie są jednoznaczni, trudno polubić tych, którzy na pierwszy rzut oka wydają się dobrzy i potępić tych, którzy wyglądają na złych. Świat Goldinga jest zresztą pełen ludzi niewiele wartych, choć inteligentnych, śmiesznych, choć oczytanych, i znaczących, choć głupich. Do takich wniosków prowadzą autora wieloletnie obserwacje, takie bywa doświadczenie czasu wojny i pokoju.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
Mamalea plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-11-23, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2016,
Ach, naprawdę wyjątkowa książka, choć pierwsze sto stron nie do końca na to wskazywało, a najgoręcej zrobiło się dopiero w drugiej połowie. Realizm i materializm przeplatają się z magią i duchowością. Występuje tu niewiele postaci, a do najciekawszych zaliczyłabym: Matty'ego czyli zdeformowanego "chłopca z ognia", który przechodzi niesamowitą metamorfozę w "mężczyznę w czarnym kapeluszu"; Sophy oraz Toni - bliźniaczki o nietypowych zdolnościach, które odrzuciły wezwanie Światłości na rzecz tytułowej Widzialnej Ciemności; pana Pedigree - pedofila o przemożnym pragnieniu zaspokajania swych żądz. Pan Pedigree, w przeciwieństwie do Sophy, nie jest ucieleśnieniem zła, ale, jak większość z nas, posiada mroczną stronę. Sophy od dzieciństwa świadomie podąża za Ciemnością, jest poza moralnością, nie uznaje wartościowania na skali dobro - zło, uczestniczy w próbach rozplątania gmatwaniny świata, jego uproszczenia, a tym samym w rozpadzie tego świata. Pedigree zaś ulega słabościom, jest postacią tragiczną, ale jednocześnie napawającą nadzieją na zbawienie grzesznych dusz. POLECAM.
danutka plusminus Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,z_52 książki 2013,
Recenzja tutaj: http://www.granice.pl/recenzja,widzialna-ciemnosc,8522.
andr Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Widzialna ciemność Coctail u księżny Gieorgijew
Janusz Odrowąż-Pieniążek
Okładka - Widzialna ciemność Czerwone tarcze
Jarosław Iwaszkiewicz
Okładka - Widzialna ciemność Utwory dramatyczne
Adam Mickiewicz
Okładka - Widzialna ciemność Baronowa Blixen
Dominique de Saint Pern
Okładka - Widzialna ciemność Dorycki krużganek
Leopold Buczkowski
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów