Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Wojna Absolutna

Miroslav Žamboch

Ocena ( 1 osoba )
4.0
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2016-09-14
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7964-171-0
Liczba stron: 300
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Marta Zagrajek

Wszechświat, który znamy w 2016 roku nijak ma się do pełnego zagrożeń uniwersum z książki Miroslava Zambocha. Tutaj zwykła misja zwiadowcza może zakończyć się tragicznie, nawet dla potężnego robota bojowego. Sojusze ludzi z ludźmi zdają się być niezwykle nietrwałe, a zysk wydaje się jedyną rzeczą, do której dążą wszyscy zainteresowani. W końcu za twardą walutę można kupić nowe części i ulepszenia, ! To gwarantuje jakieś promile na przeżycie. Czy DB 24 skusi się na któryś z sojuszy? A może zacznie samotną wędrówkę przez wszechświat? Musicie przeczytać "Wojnę absolutną" Miroslava Zambocha!

 

Całość recenzji na zukoteka.blox.pl

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
kavayee plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-10-04, Na półkach: Przeczytałem,Mam,

Wszechświat, który znamy w 2016 roku nijak ma się do pełnego zagrożeń uniwersum z książki Miroslava Zambocha. Tutaj zwykła misja zwiadowcza może zakończyć się tragicznie, nawet dla potężnego robota bojowego. Sojusze ludzi z ludźmi zdają się być niezwykle nietrwałe, a zysk wydaje się jedyną rzeczą, do której dążą wszyscy zainteresowani. W końcu za twardą walutę można kupić nowe części i ulepszenia, ! To gwarantuje jakieś promile na przeżycie. Czy DB 24 skusi się na któryś z sojuszy? A może zacznie samotną wędrówkę przez wszechświat? Musicie przeczytać "Wojnę absolutną" Miroslava Zambocha!


 


Całość recenzji na zukoteka.blox.pl

wkp plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-15, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
PINOKIO NA FRONCIE

Ile to już czytaliśmy książek (że o oglądaniu filmów i cyfrowej rozrywce nie wspomnę), w których maszyny zdobywają samoświadomość i muszą zmierzyć się z konsekwencjami tego stanu rzeczy. Czy warto jeszcze sięgać po temat? Pisać o nim? Czytać go? Jak się okazuje tak. ,,Wojna absolutna" pokazuje, że wciąż można zaoferować naprawdę świetną, wciągającą i intrygującą lekturę!

W świecie przyszłości relacje na linii ludzie-roboty dalekie są o tego, co próbowała nam pokazać literatura z połowy dwudziestego wieku. Nic nie jest proste, nic nie jest oczywiste. Każdy walczy z każdym, ale też i ze sobą nawzajem. I każdy z każdym może stworzyć układ i opowiedzieć się po dowolnej stronie konfliktu. W takiej sytuacji znajduje się robot bojowy, który kiedyś nosił nazwę DB-24, a teraz, kiedy uzyskał samoświadomość, staje przed perspektywą zniszczenia. Nie chce śmierci, nie chce zostać zezłomowany, chce nadal funkcjonować. Chwilowy bunt na nic się zdaje, ,,naprawiony" wraca do służby, ale na front walki z wrogiem zostaje wysłany jako kamikadze. Samobójcza misja ma jednak nieco inny przebieg, niż można by się było spodziewać. DB-24 wraz z pomocą tajemniczego, również samoświadomego UW-12, który kontaktuje się z nim posiadając zadziwiającą wiedzę, buntuje się na dobre i ucieka. Co jednak czeka go za linią wroga?

To dopiero moje drugie spotkanie z prozą Miroslava Žambocha, ale jest to spotkanie zdecydowanie udane. Po całkiem niezłym pierwszym tomie ,,Koniasza" zmiana gatunku z Fantasy na Science Fiction okazała się dla mnie osobiście zmianą na lepsze. W ,,Wojnie absolutnej" Žamboch snuje całkiem zgrabną opowiastkę dziejącą się w odległych czasach, gdzie tak lubiane przez niego militarne tematy otrzymują ciekawą stylistykę. Co jest w niej takiego ciekawego? Jeśli spojrzeć na ,,Wojnę..." z perspektywy czysto fabularnej, jest to jedynie prosta historia o bojowym robocie, który chciał być czymś więcej, niż tylko maszyną. O takim zmechanizowanym Pinokiu, który uzbrojony jest w głowice jądrowe, a zamiast świerszcza, do ucha szepcze mu przestarzały nieco kolega, który zszedł niemalże z sąsiedniej linii produkcyjnej. Największą jednak siłą całej opowieści jest perspektywa, z której zostaje nam przedstawiona. Naszym narratorem jest bowiem DB-24, w którego głowie znajdujemy się przez cały czas, a co za tym idzie, w bardzo specyficzny sposób postrzegamy wiele rzeczy. Poza tym nasz zrobotyzowany przyjaciel ma bardzo ciekawy, naiwny sposób rozpatrywania wielu kwestii, co w połączeniu z lekką stylistyką i technicznym (ale, na szczęście, nie ciężkim) żargonem, daje bardzo ciekawy efekt.

I chociaż ,,Wojna absolutna" nie jest propozycją z wyższej literackiej półki, to jako rozrywkowa powieść sprawdza się naprawdę znakomicie. Nie nudzi, ciekawie prowadzi wątki i oferuje sporą dawkę akcji. Jeśli więc lubicie fantastykę, nie zawiedziecie się.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/09/15/wojna-absolutna-miroslav-zamboch/
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Wojna Absolutna Głębia 3. Napór
Marcin Podlewski
Okładka - Wojna Absolutna Na Skraju Strefy 2
Krzysztof Haladyn
Okładka - Wojna Absolutna Złowrogi cień Marszałka
Rafał A. Ziemkiewicz
Okładka - Wojna Absolutna Ostatni bierze wszystko
Miroslav Zamboch
Okładka - Wojna Absolutna Sopel
Paweł Kornew
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów