Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Ziołowy Zakątek. Kosmetyki, które zrobisz w domu

Klaudyna Hebda

Ocena ( 4 osoby )
5.5
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2014-06-18
Kategoria: Medycyna i zdrowie
ISBN: 9788310126221
Liczba stron: 320
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Justyna Gul

Bądź piękna z naturą!

 

Powiedzenie, że nie szata zdobi człowieka w ostatnich latach nieco się zdezaktualizowało. Choć nastała moda na markowe ubrania i designerskie dodatki, to tak naprawdę najpiękniejsze jest to, co naturalne – promienna cera, zdrowe włosy, zadbane paznokcie. Jednak pielęgnacja urody nie jest prostą sprawą, wymaga systematyczności i cierpliwości, a także odrobiny wiedzy. Na rynku dostępne są, co prawda, liczne preparaty mające właściwości wybielające, liftingujące, ujędrniające czy odświeżające, gabinety kosmetyczne przeżywają oblężenie, coraz bardziej interesujemy się też zabiegami medycyny estetycznej, ale wszystko to wiąże się z użyciem substancji chemicznych, a nawet z ingerencją w naturalną tkankę za pomocą skalpela czy igły.

 

Alternatywą dla wynalazków przemysłu farmaceutycznego czy kosmetycznego jest… powrót do natury. Sposoby naszych babć na zachowanie młodości, oparcie pielęgnacji na zielarstwie oraz naturalnych środkach, wykorzystanie składników, którymi na co dzień posługujemy się, przygotowując potrawy – oto recepta nie tylko na piękno, ale i zdrowie, a przy okazji wspaniała pasja. W jaki sposób jednak przygotować naturalne kosmetyki? Jak można wykorzystać oleje tłoczone z roślin, owoce i warzywa czy mleko? Dowiemy się tego z książki, która dzięki zainteresowaniom autorki staje się zarówno skarbnicą porad, jak i fascynującą podróżą, przybliżającą nas do natury, do bycia „eko”. Klaudyna Hebda to znana blogerka, fotografka i publicystka, zaś opublikowany nakładem wydawnictwa Nasza Księgarnia Ziołowy zakątek. Kosmetyki, które zrobisz w domu jest jej pierwszą (choć mam nadzieję, że nie ostatnią) książką.

 

Lektura tego poradnika dostarcza nie tylko dziesiątki przepisów wykorzystujące substancje naturalnego pochodzenia, ale również zapewnia wrażenia estetyczne. Twarda oprawa w połączeniu z pięknymi zdjęciami jest strawą dla ciała i duszy, a także zachętą do tego, by piękno towarzyszyło nam każdego dnia. Zanim jednak rozpoczniemy swoje eksperymenty z kosmetykami naturalnymi, poznamy dziesięć powodów, dla których warto własnoręcznie przygotować kosmetyki (można sprowadzić je do dwóch słów - "tanio" i "skutecznie"), a także zidentyfikujemy swój typ skóry, aby jak najlepiej dopasować rodzaj pielęgnacji do istniejących potrzeb. Z pomocą autorki zgromadzimy również podstawowe przyrządy niezbędne do wyrobu domowych kosmetyków (tj. miseczki, łyżki i szpatułki, słoiczki oraz buteleczki) oraz przyswoimy sobie „kosmetyczne BHP”.

 

Hebda zabiera nas w świat naturalnych kosmetyków, omawiając właściwości olejów roślinnych, maseł kosmetycznych, olejków eterycznych, maceratów, maści, kremów i balsamów do ciała i wielu innych produktów przeznaczonych do pielęgnacji nie tylko twarzy, ale i całego ciała. Z pomocą poradnika przygotujemy na przykład koralowy olej dziurawcowy, który ukoi naszą skórę po opalaniu i sprawdzi się jako olejek do masażu, słoneczną maść słonecznikową o właściwościach natłuszczających, regenerujących, łagodzących i zmiękczających czy kojącą maść maślaną z goździkami i szałwią.

 

Nie ma nic bardziej satysfakcjonującego niż własnoręcznie ukręcony krem – przekonuje nas autorka i czytając przepisy na krem oliwkowo-lipidowy, lekki krem neroli czy aloesowo-nagietkowy krem zielarski jestem w stanie uwierzyć, a nawet natychmiast zabrać się za przygotowywanie upiększającego kosmetyku.

 

Zanim jednak rzystąpimy do dzieła, warto również przyswoić sobie wiedzę na temat witamin, właściwości serum, które zawiera więcej pielęgnujących substancji niż krem, a także peelingów złuszczających naskórek. Z książką Hebdy zadbamy nie tylko o skórę, paznokcie, ale i o włosy, poznając szereg naturalnych sposobów, pomagających w ich pielęgnacji i sporządzając ziołowe płukanki czy domowe szampony.

 

Przeniesiemy się również na Bliski Wschód i do Egiptu, bowiem to z tamtych stron wywodzi się urodowy rytuał polegający na depilacji ciała. Zamiast wydawać setki złotych na depilację laserową, po lekturze poradnika będziemy mogli własnoręcznie przygotować różaną cukrową pastę do depilacji, której użycie jest znacznie mniej bolesne niż w przypadku wykorzystania wosku. Co więcej, po każdym użyciu włoski odrastają wolniej i są jaśniejsze!

 

Zanurzymy się ponadto w świecie zapachów, poznając receptury na domowe perfumy, wody po goleniu czy na mleczne kąpiele. Na naszym stole (a właściwie w wannie) wylądują musujące babeczki, pachnące pasty do ciała oraz zielone sole do kąpieli. Zrelaksowani już samą lekturą, możemy poddać się masażowi z wykorzystaniem oleju sezamowego, lawendowego czy stempli do twarzy.

 

Nawet przeglądanie Ziołowego zakątka… rozpala nasze zmysły, kusi i zachęca do oddania się magicznemu rytuałowi przygotowania kosmetyków, ich ucierania rozcierania, mieszania, a przede wszystkim… używania. Klaudyna Hebda dzieli się z czytelnikami nie tylko swoją pasją, ale i otwiera przed nami nowy, nieznany dotąd świat, byśmy mogli stać się jego częścią. Wierzę również, że kolejna książka zabierze nas do świata wspaniałych, naturalnych potraw i już nie mogę się doczekać tej lektury. A tymczasem, jak każda kobieta, mam zamiar pozwolić sobie na odrobinę luksusu i przygotować luksusowe serum do twarzy i dekoltu, które zapobiega powstawaniu zmarszczek.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
Sil plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-09, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Posiadam,
Pewnie się tego nie spodziewacie, ale pierwszą myślą, jaką miałam zanim otworzyłam Ziołowy zakątek, było: czy w środku będzie więcej fioletowych kwiatów? Bo na okładce kilka znalazłam. Tak wiem, ta myśl nie jest to ani zbyt wzniosła, ani warta uwagi. Ale tak już mam, czemu więc się tym nie podzielić? I tak, wewnątrz tego niezwykłego poradnika jest więcej fioletu! Więc zdecydowanie, jeszcze przed dokładną lekturą, mogę polecić go osobą ześwirowanym na punkcie tego koloru. Nie wiem, czy poza mną ktoś taki istnieje, ale jeśli tak - jak najbardziej powinien on sięgnąć po tę pozycję. Zdecydowanie wzbogaci ona jego domową, fioletową biblioteczkę.

Bardzo lubię oglądać programy, w których pokazują jak zrobić coś samodzielnie w domu. Domowy majonez? Domowy wybielacz? Płyn do mycia podłogi czy szyb? Oglądam, zapamiętuję i staram się wykorzystać w życiu prywatnym. Dlatego, gdy tylko trafiła się okazja przygarnięcia Ziołowego zakątka nie wahałam się ani sekundy. W końcu to skarbnica informacji, jak nie na teraz, to na przyszłość. Dobre porady są zawsze w cenie, nie dewaluują się, warto mieć je spisane na papierze, tak by w każdej chwili móc po nie sięgnąć.

Pierwsze co rzuca się w oczy, to znakomita oprawa graficzna. Fotografie samej autorki oraz Katarzyny Chudy są naprawdę znakomite i warte uwagi. Doskonale pasują do zawartości poradnika. Po drugie - informacje. Ziołowy zakątek jest nimi po prostu przepełniony. Autorka podaje nam nie tylko przepisy na domowe specyfiki, ale wprowadza nas za kulisy sztuki, jaką niewątpliwie jest domowe zielarstwo i kosmetologia.

Klaudyna Hebda mówi nam na przykład, dlaczego warto samodzielnie przygotowywać kosmetyki. Cena - czasami wręcz niewiarygodnie niska. Brak konserwantów. Świadomość. Uniwersalizm. To tylko kilka powodów, które przytacza autorka. Do tego, przed przystąpieniem do przekazywania "tajemnej wiedzy" uchyla przed czytelnikiem encyklopedię, dzięki której może się on dowiedzieć jaką faktycznie ma skórę i jak walczyć z jej problemami. To oczywiście nie wszystko. W książce znajdziemy również informację o podstawowych przyrządach, które będą nam potrzebne podczas przygotowywania kosmetyków, oraz jakie zasady bezpieczeństwa powinniśmy zachować podczas zabawy w domowe laboratorium. Dowiadujemy się także, co będzie nam w tych naszych czarodziejskich praktykach potrzebne (olejki, masła, zioła) i już, możemy przystąpić do "pichcenia". Delikatny peeling rumiankowy z mąki owsianej? Tonik malwowy? Odżywczy majonez do włosów? Leśna woda po goleniu? Olej do masażu ułatwiający przepływ limfy? Żadna z tych rzeczy nie będzie dla was tajemnicą, po lekturze Ziołowego zakątka.


Oczywiście przygotowanie niektórych z tych mikstur jest pracochłonne, a znalezienie składników może przyprawić o zawrót głowy, ale wszystko jest do zrobienia. Autorka przy każdym przepisie podaje, dla kogo będzie on dobry, jak długo trwa przygotowanie i ile czasu później można gotowy produkt przechowywać. Krok po kroku opisuje co z czym połączyć, by otrzymać założony efekt. Do tego na końcu poradnika wskazuje, gdzie najszybciej można kupić niektóre ze składników. Myślę, że jest to ciekawa pozycja dla osób zainteresowanych samodzielnym przygotowywaniem kosmetyków, oraz dla tych, które pasjonują się tematem "eko". Polecam.

Sil
violet_89 Linia koment
Przeczytane:2015-02-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
asagao Linia koment
Przeczytane:2015-04-15, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Posiadam,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
agea Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
justa21 Linia koment
Przeczytane:2014-09-21, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów