Po stokroć będziesz bezczeszczonaPrzez złych pieśniarzy szkalowanaZniszczony plektron i kitaraNa głowie cierniem okuta koronaLecz jest także druga stronaDla Ciebie Erato błagalna ofiaraDziś nie lira lecz gitaraOpiewa epitafia ku czci CyceronaEros z pochodnią przy twoim bokuTurkawki znaczące dla Ciebie wszystkoTak przedstawiana byłaś w BarokuWśród ludzkiej, bezmyślnej nieprzychylnościWystawią Cię na publiczne pośmiewiskoWszak Pieśń ocaleje w skromności i czystości
Autor:Triturus O sobie samym: Tylko umarli widzieli koniec wojny... Ostatnio widziany:2010-08-12