Lustro - wiersz
To w lustrze cień zielonych oczu
zmęczona twarz przykryta smutkiem
kosmykiem włosów zamyślona
spojrzeniem nieobecnym krótkim
mimiką gestów drga policzek
wychodzi z tego szary grymas
oddech oszronił taflę srebrem
jakby ten obraz chciał zatrzymać
kąciki ust obwisły żalem
na czole pot perli się łzami
odwracam wzrok odchodzę cicho
szelestem kroków zasłuchany
Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora
