Swiat szeroki - wiersz
Wiem już troszke o Afryce, może nie jest to sensacja,ale śmiało powiem światu kto jest mistrzem w masturbacjach.
Wiem jednako o Tajwanie , jako tako o Japonii,wiem dlaczego ci Rosjanie graja w karty w krwawej skroni.
Na kałkazie za to pyszne maja tam potrawy,pytaj w pomoc, trzeba kasy, każdy da Ci , nie ma sprawy.
Pod biegunem, tym na dole, co tam żyją wieloryby,latem ciepło jest i parno, a na jesień rosną grzyby.
W Turcji parzą wciąż herbatę, na podwórzu i w piwnicy,nawet baby tam pekate ,co to noszą ją w spódnicy.
W Ameryce to wiadomo, na ulicach leży kasa,w rzekach za to, jak się patrzy złota spływa cała masa.
Tak ciut bliżej, bo we Francji, tam gdzie wino w kranie płynie,ludzie piją je przeróżni, dzieci, starcy nawet świnie.
A Szwajcarzy moi drodzy kąpią się w tych górach złota,jeden chciał mnie zabrać taki, alem uciekł w strachu kota.
Gdzie nie byłem, cóżem jadł tam, wiem , że zazdrość ludzi trafia,z tem se jednak też poradzę, bo mnie chroni włoska mafia...
