Król zmysłów - wiersz
Delikatny, bezszelestny, uwodzicielski
Po meandrach twarzy przechadza się
Lecz to nie wiatr smagający
Subtelny, przyjemny, rozkoszny
Na aksamitnych plecach wyleguje się
Lecz to nie igrający słońca cień
Powabny, czarujący, onieśmielający
Wokół szyi namiętnie wije się
Lecz to nie pocałunek złotego wisiorka
Niebiański, pożądliwy, czuły
Po kobiecych wzgórzach wdrapuje się
Lecz to nie muśnięcie warg
Zmysłowy, poznawczy, spokojny
Po nogach do nieba wspina się
Lecz to nie szczytów zdobywca
Rozpalający, ekscytujący, wrażliwy
U bram raju na chwilę zatrzymuje się..
Już w całej swej okazałości
Król zmysłów..
..
..
..
Dotyk.. rąk
Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora
