spuchły mi śmierci od tego ciągłego życia - wiersz
naderwałem sobie życie
o tu
tuż przy lewej śmierci
pod kolanem
kuśtykam
chodzę o piekłach i niebach
nie ma wind
jest niedopełnosprawność
taka karma
po grzechach więc
hop
hop hop do góry
wyżej
coraz niżej
bo takie są gry w zbawienia
Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora
