Z ambrozją w tle poraz drugi - wiersz

Autor: Marsjasz
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

nasze głosy spotkały się w gwarza ulicy bicie w dzwony narzucało tempo wyznania siędziały przy stolikach na rynku w godzinach szczytu tonów dialog wyższe i niższe lodowate płomienie pod skórą rosły jak ambrozje ze wspólnego pnia dzieciństwa cały rok puszczały gałązki szafranu razem gotując kir zlizywailśmy z siebie królewską słodycz

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeśeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
Marsjasz
Użytkownik - Marsjasz

O sobie samym: Oprócz poezji zajmuję się wieloma innymi rzeczami.Szachy,NLP,zarabianie w intenecie,ale przedewszystkim zdobywanie wieedzy z różnych dziedzi to moej pasję.No i oczywiście na pierwszym miejscu Biblia.http://ff24.eu/piotrekp .Jeśli ktoś chce zobaczyć coś ciekawego może wejść w powyższy link
Ostatnio widziany: 2016-05-26 18:25:42

Top 10 wierszy