Najjaśniejsza Rzecz... - wiersz

Autor: jozefbieniecki
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Kadrowa szła,legionów śpiew,
Na polskich słychać drogach.
Pokłon zbierali polskich drzew,
Wolności dar od Boga.

I śmiał się w głos ,z nich kusy los,
Bo każdy dziury łata.
A z brakiem żołdu,pusty trzos,
Niewolę zamkli w kratach.

I wolny szedł w powiewie flag,
Stawał gdzie było trzeba.
A wroga gonił tępy strach,
Dla nieba i dla chleba.

Noce niewoli prysły precz,
Wypełnił czas do końca.
I Najjaśniejsza wzeszła Rzecz,
Jak jutrznią promień słońca.

Uświęć nas Boże,to Twój dar,
Na skrzydłach Orła wzlata.
Wdzięczność nosimy ze wszech miar,
Za zdjęte sztangi w kratach.

Niech krew przelaną, więżni ból,
Poruszy świat koślawy.
Nieba wolności Wieczny Król,
Wolność w nas Błogosławi.

Józef Bieniecki

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeśeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
jozefbieniecki
Użytkownik - jozefbieniecki

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2010-07-08 11:21:44

Top 10 wierszy