Pożegnanie - wiersz

Autor: Gregcem
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Wieczystą otworzy księgę
wszechmocny stwórca w niebie,
i życia zdmuchnąwszy świecę
powoła nas kiedyś do siebie.

 

Uczynków otworzy stronę
przyjrzy się naszym złościom,
pokiwa w zadumie głową,
zmartwiony naszą przeszłością.

 

Potulni staniemy, skruszeni
nie patrząc w oblicze jego
na wyrok ostatni czekając,
piekło, czyściec czy niebo.

 

Śmierci się bać nie musimy
lecz bólu, poniżeń, cierpienia,
gdy sami w konaniu jesteśmy
i nikt naszej ręki nie trzyma.

 

Jedyna to sprawiedliwość
na naszym łez padole,
płaszcz śmierci okryje wszystkich
i w zimnym złoży dole

 

Zostawić przyjdzie nam wszystko
nie weźmiesz nawet kruszynki
jedyne co „tam" się liczy,
to w sercu dobre uczynki.

 

Podobno jest tam dobrze
w to kościół nam wierzyć każe,
życia wiecznego rozkosze,
przed nami roztacza miraże.

 

Zapłatą jest pamięć bliskich
gdy wspomną nas czasami,
karą jest zapomnienie
gdy nikt nie płacze za nami.

 

Modlitwa za nas zmówiona
znicz, zapalony na grobie,
pozwoli wymazać grzechy
bliskiej, kochanej osobie.

 

Płomyk świecy maleńki
drogę nam wskaże w wieczności
pomoże znaleźć stwórcę
by zaznać jego miłości

Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeśeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
Gregcem
Użytkownik - Gregcem

O sobie samym: Pisanie Wierszy, to dla mnie jakby prowadzenie szkolnego pamiętnika, są moim dowodem osobistym i życiorysem, gdzie informacja o „SOBIE” zawarta jest między wersami.Jak na zdjęciach, upamiętnianie chwil i momentów – ale w formie innej- pisanej, rymowanejPapier może pożółknie ale nie utraci intymności i ciepła-dla bliskich i potomnych
Ostatnio widziany: 2014-10-25 06:28:12

Top 10 wierszy