Gra w Życie - wiersz
Niczym upadły anioł
Przesiąknięty lękiem
Stąpając niepewną ścieżką
Niosę swój ciężar
Podniosłam oczy i błądziłam
Szukając Ciebie
Tak bardzo chciała bym wierzyć
że jesteś przy mnie.
Mówią że wiara krzepi.
Utraciłam swój cień
Ostatnią rzecz
Która świadczyła o istnieniu
Podcięto mi skrzydła
Spętano ręce
Poprowadzono na rzeź
I tylko strach mi towarzyszył
I tylko smutek był mi opoką
Bo człowiek dorosły
To człowiek samotny…..
Niczym upadły anioł
Poprowadzony na rzeź
Będąca dorosłym życiem.
Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora
