Karambol z piegowatą - wiersz

Autor: ALUTKA
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

koń - nazywał się karambol

żadna sił nie utrzymała go

jedynie tarantka

piegowata

 

siedzę po męsku

nie gryzę

paznokci

w plecy nie wbijam

wiatrakom

uwierzyła przez chwilę

mieliły

tak przekonywująco

kontaktował się ze mną

od czasu do czasu

treściwe wypowiedzi

złościły

cieszyły

nawet pojedyncze słowa

jak kosze kwiatów

plotłam

bez sensu

 

skroplił się czas

wydestylowane minuty

wyparowały

aromatyczne chwile

nabite w butelkę

pozostały na później

przewidywalne poniedziałki

do piątku

może usłyszę ciepło

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeśeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
ALUTKA
Użytkownik - ALUTKA

O sobie samym: Napisz kilka słów o sobie:piszę, żeby sobie w głowie poukładać:)
Ostatnio widziany: 2019-12-05 19:24:47

Top 10 wierszy