Kraków - wiersz

Autor: agusia9348
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Tu gołębie na rynku
od rana gruchają
o jedzenie się dopominają
blisko ludzi podchodzić się nie boją.

Tu z samego rana
można zjeść obwarzanki
świeże, z chrupiącą skórką
posypane solą, makiem lub sezamem.

Tu słońce zagląda
na wieżę Mariacką
i słucha hejnału
granego na trąbce.

Tu Wisła swą
szeroką, błękitną wstęgą
oplata stare
mury Wawelu.

Tu wieczorem
uliczki lśnią magicznym
blaskiem ulicznych latarni
odbitym w bruku.

Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeśeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
agusia9348
Użytkownik - agusia9348

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2010-10-30 17:43:45

Top 10 wierszy