DEPRESJA - wiersz
ciszą odsłaniam myśli
pod oczyma zaczęła się rosa
kroplami odliczam czas
który jeszcze wytrzymam
oddycham
do jutra pod znakiem zapytania
ile jeszcze
na dziś to najlepsze pytanie
mądrości nigdy nie miałem
nadzieje powietrzem zgubiłem
wiara nieufnie patrzeć zachciała
jeszcze chwila i śmiercią się stanę
gaszę światło
przykrywając się łzami
Panie popatrz na mnie
i milcząc powiedz ciszą
kiedy ten chłód się ociepli
ile jeszcze tak wytrzymam
daj mi chociaż jeden dzień
wycięty z moich marzeń
i niech trwa przez chwilę
Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora
