Rozmowa - wiersz
Na świecie diabeł pali ognisko
Ale anioł stróż jest już blisko
Zło to jego jest przeznaczenie
Bo dobro u Boga jest w cenie
Blade oblicze w oczach jego cel
Golibroda ma na drugie imię
Dosyć głupiej ojca filozofii
Czas się zabrać do roboty
W słowie słońca ogień sie mieni
Na zgromadzeniu świętych rycerzy
W rękach jest milczenie mieczy
Niech każdy tańczy nie kaleczy
Tak się mieni ojciec święty
Czuje zapach boskiej mięty
Ona w sercu trzyma cnotę
Więc na miłość ma ochotę
Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora
