od poczatku.... - wiersz
przygryzam usta w dziwnej nienawisci
odwracam glowe od twoich spojrzen
nie pasujesz juz do moich basni
ani wierszy nie martw sie
panuje nad soba zacieram subtelnie twoje slady
i twoj zapach niepoznany
jutro ustale wszystko ze soba od poczatku
zwykle po ciosie zycie zaczyna spiewac
wystawia na pokaz mozliwosci
nie moga przeciez zapomniec o mnie
BB
Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora
