motyle miłości... - wiersz
z podmuchem wiatru tworzyłem codzienność
rozgrzanymi myślami układałem metafory
inspiracją duszy malowałem niezmienność
oddechem natchnienia wydobywałem żywe kolory
czekając na chwilę upiększałem zdania
w miodzie zatopione zmysłem połączone
na dywanie róż oczekiwałem pojednania
kształtowałem sny w pokoju uśpione
każdy element suto wyostrzony
a obok miłość dostarczona na tacy
w powietrzu motyle i złote hormony
cóż jeszcze mam pisać ,czy na mnie popatrzysz?
a.k.10.02.2012.
Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora
