Kropla deszczu - wiersz
Kropla deszczu spływa powoli
Po czarnej stali przezaczonej
Do ochrony życia. Zwykła
Ironia? Czy też
Drwina życia?
Czarny chłopiec biel dziś rani
I biel tą ochrania.
Kropla deszczu spływa powoli
Po białej stali przeznaczonej
Do ochrony niewinności. Zwykła
Ironia i drwina. Drwina przeznaczenia.
I szuba beznamiętnie
Choć wypiera się deszczu.
Każdy kolor dzisiaj deszcze
Widzi smętnie na swych twarzach
I choć dziwność się spowija
Każdy kolor się go wyprze.
Bo tak ciężko jest zapłakać
A jeszcze cieżej się do łez dziś przyznać.
Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora
