ROZKOJARZONY...

dodano: 2013-02-28 12:27:25

wiersze > 150538pol


            MARZEC
            Rozkojarzony.
            Roztargniony.
            Prawie schizofrenik.
            Nie wie gdzie
            jego miejsce jest.
            Dwadzieścia dni
            służy u pani Zimy,
            ostatnią dekadę - Wiośnie.
            Od tego ciągłego kołowrotu zmian,
            w głowie mu się kręcić zaczyna.
            - Czy to jeszcze Zima?
            A może Wiosna już?
            Jak tu służyć obu paniom?
            Której być wierny?
            Rozerwie śniegowe chmury,
            deszczem chluśnie,
            zagrzmi nawet ze złości,
            gdy się okaże, że za wcześnie
            wpuścił wiosenne powietrze.
            I tak się szarpie, i miota.
            Raz zadymka, raz słota.
            A tu jeszcze przyroda dłużej
            spać nie chce. Pulsują
            życiodajne soki. Pękają
            pąki od nadmiaru wigoru.
            Listki i płatki świata ciekawe
            z lepkich osłonek wyglądają.
            Oj, Marcu, Marcu!
            Mówią, że w tobie czasem
            gotuje się jak w garncu!
 
Reklama linia_1_reklama linia_2_reklama linia_3_reklama
Autor

Avantar - 150538pol

Autor:150538pol
O sobie samym:
Ostatnio widziany:2014-09-30

konkursy
Wygraj książkę "Wierszyki dla Weroniki" Wygraj ebook "Smocza krew. Wybraniec" Wygraj terminarz "365 stron życia" Wygraj najnowszy tom "Fistaszków zebranych"! Wygraj książkę "Twoje dzieci to Twoja wina"

osób online: