Niezrozumiana - wiersz
Niezrozumiana
rzucam słowami w każdy kąt.
Kurzem przysypane
zapomniane chwile
widocznie istotne tylko dla mnie
bo u mnie lśnią
na drewnianej półce.
Odpychana jak huśtawka
zdmuchiwana niczym puch
który bawi dziecięce oczy.
Dla nich to tylko chwila
dla mnie kolejny dzień
wbity gwoździem w ścianę
nad skurzoną drewnianą półką
na której żaden nie zakwitł kwiat,
Burzy się po latach krew
tak bardzo pragnę zyskać spokój.
Wykrzyczeć tamten strach.
Najpopularniejsze wiersze
