Noc polarna - wiersz

Autor: Pain
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

maluję swoje usta twoimi
chcę zapamiętać te wszystkie lata
one rozleją się w jamie ustnej
złożą pocałunek na podniebieniu

wszędzie wokół czuję twój zapach
wydobywa się jak dżinn z flakonów
w które go niegdyś zebrałem
i objawia się
by spełnić życzenie dla nozdrzy

pochowałem po kieszeniach
wspomnienia przesiane jak zboże
nie ostało się zbyt wiele ziaren
ale w tych najcenniejszych
zakwitną kiedyś pędy
w cudzie podobnym do laski Aarona

tylko serce takie jakieś puste
nie ma podstaw żeby bić
więc kładziemy się razem w zimowy sen
z nadzieją na nową wiosnę

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeśeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
Pain
Użytkownik - Pain

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2015-07-05 13:34:28

Top 10 wierszy