na sen - wiersz
osnuta zapachem
konwalii i lasu
w płaszczu swych włosów
i słabości
skradnę się cicho
po rąbku twych myśli
do zakamarków
twojej czułości
otworzę pragnień
twoich dłonie
zsunę się po nich
delikatnie
i sobą dotknę
punkt najczulszy
…
i dzisiaj
…
ze mną w myślach
zaśniesz
Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora
