Była sobie rzeka

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2020-03-11
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-8125-930-9
Liczba stron: 480
Tytuł oryginału: Once upon a river
Tłumaczenie: Izabela Matuszewska
Dodał/a opinię: niepoczytalna

Ocena: 5.17 (12 głosów)

Potęga opowieści
Cóż za przedziwna to była historia! Nie tylko z rzeką w tytule – rzeką, która niepodważalnie jest jednym z głównych bohaterów – ale również w konstrukcji rzekę przypominająca. Główny nurt zwykle płynął leniwie, niespiesznie (choć zdarzały się gwałtowne i nieprzewidywalne fragmenty), jednak główny nurt byłby niczym bez źródła i jego dopływów.

Przed rozpoczęciem lektury starałam się nie mieć żadnych oczekiwań i jedyne czego się spodziewałam, to lekkiej historii z elementami baśniowymi. Bardzo szybko okazało się jednak, że otrzymałam coś znacznie więcej. Misternie utkana historia, znakomicie zbudowani bohaterowie (nawet jeśli bywają sztampowi), bardzo przyjemny styl i równie dobry przekład, to naprawdę nie są jedyne zalety powieści Diane Setterfield.

Dzięki autorce stajemy się częścią niesamowitej, dość hermetycznej grupy, dla której snucie opowieści stanowi istotny element jej funkcjonowania. Historie raz opowiedziane ożywają i ewoluują, opowiadane przez kolejnych ludzi. Wszystkie fragmenty o snuciu opowieści sprawiły, że pomimo niewielkiej liczby standardowych opisów (wyglądu, ubiorów, wnętrz), poznajemy bohaterów znacznie głębiej, poznajemy ich sposób myślenia i istotę tej niewielkiej społeczności.

Miałam dość duże obawy jeśli chodzi o elementy baśniowe czy fantastyczne. Przez całą powieść nie było ich zbyt wiele i bałam się, że w samym zakończeniu autorka wyskoczy z czymś niedorzecznym, albo fabułę rozwiąże deus ex machina, co całkowicie zepsułoby dobre wrażenie. Ale spokojnie, autorka z ogromnym szacunkiem podeszła zarówno do swoich czytelników, jak i do bohaterów powieści. Zakończenie historii okazało się więcej niż satysfakcjonujące (podobne jak środek i początek).

"Była sobie rzeka" jest znakomitą powieścią: dopracowaną w każdym najdrobniejszym szczególe. Nie jest to pierwsza lepsza, przeciętna historia obyczajowa, to idealna proza środka. Jest to jedna z tych książek, które potrafią wyrwać człowieka z zastoju i marazmu czytelniczego. I, choć to pewnie nie najistotniejsze, jest to jedna z najpiękniej wydanych powieści jakie widziałam w ostatnich latach. Podobno nie ocenia się książki po okładce, ale w tym przypadku z pełną odpowiedzialnością mogę Wam powiedzieć, że wnętrze idealnie przystaje do pięknej szaty graficznej.

Tagi: literatura piękna

Kup książkę Była sobie rzeka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Była sobie rzeka
Recenzje miesiąca
W głębi lasu
Harlan Coben
W głębi lasu
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Letnie marzenie
Cathy Cassidy;
Letnie marzenie
Pokaż wszystkie recenzje