Hipodrom

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2020-03-16
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788381477123
Liczba stron: 370
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: chico6401

Ocena: 4.5 (2 głosów)

W SZPONACH ZŁA

Kilka dni temu miałam przyjemność przeczytać „Hipodrom”, debiutancką powieść Marty Girtler – Motyki, którą wydało wydawnictwo Novae Res, Tajemnicze morderstwo, początkująca policjantka i... konie. Jak wypada ten debiut?

Melania Spałek stawia swoje pierwsze kroki jako policjantka. Trudne relacje z kolegami i przełożonymi nie ułatwiają jej zadania. W trakcie uroczystości otwarcia Jarmarku świętego Dominika w Gdańsku w jednej z bocznych uliczek odnalezione zostają zwłoki młodego mężczyzny. Zabezpieczająca miejsce zdarzenia Melania nie wie, że właśnie została wybrana jako cel bezwzględnego gangstera... Czy tajemniczy mężczyzna, który niebawem pojawi się w jej życiu na pewno jest tym za kogo się podaje? Co łączy morderstwa osób w koszulkach z cytatami? I jaką w tym wszystkim rolę odgrywają konie?

Bardzo lubię sięgać po debiuty, a w szczególności polskich autorów, tak więc „Hipodrom” czytałam z dużą uwagą. To bardzo nasycona powieść. Właściwie to nie do końca prawdą jest to, że to kryminał. Autorka bawi się gatunkami, a mnogość wątków daje duże pole do interpretacji. Powiedziałabym, że to raczej powieść obyczajowo-sensacyjna i myślę, że to dużo adekwtniejszy termin. O ile już koniecznie musimy posługiwać się kategoriami. Historia znajomości i związku Melanii i Mariusza pozornie wydawać się może typowym romansem. Tak naprawdę jednak to wstrząsająca relacja osaczenia i manipulacji. Główna bohaterka wielu osobom wydać się może bliska. Czyż nie jest tak, że wszyscy poszukujemy akceptacji i uczucia często tracąc zdrowy rozsądek? Młoda Melania nie jest wyjątkiem. Oczarowana intrygującym, przystojnym i szarmanckim mężczyzną stopniowo staje się jego ofiarą. Ten mechanizm manipulacji i intrygi autorka zaprezentowałą naprawdę kunsztownie. Dopracowanie i głębia są w ogóle mocnymi atutami tej książki. „Hipodrom” budzi emocje właściwie już od samego początku. Jak na sensację przystało są tu zwłoki, ciemne interesy, korpupcja i rzetelny zapis życia półświatka. Marta Girtler-Motyka bardzo dokładnieprzyłożyła się do swojego debiutu. Porusza mnóstwo różnych wątków, ale na pewno nie jest to książka zapchana i zaśmiecona. Przeciwnie. Wszystko tutaj ma swój sens, wszystko zaprezentowane jest z dużym smakiem i po prostu ciekawe.

Warto zwrócić uwagę na wątki historyczne zawarte w tej powieści. Opisując budowle Sopotu autorka bardzo częśto przedstawia interesujące fakty na temat ich historii. Bardzo podobają mi się takie zabiegi. Sprawiają, że lektura staje się głębsza i lepiej osadzona w realiach lokalnych. Dla mnie Sopot nie jest szczególnie dobrze znanym miastem. Byłam tam zaledwie raz. Dzięki lekturze „Hipodromu” mogłam lepiej poczuć klimat tego miejsca, jego historię i lokalny koloryt. Bardzo lubię ten rodzaj opowiadania. Zawsze pozwala czytelnikowi poczuć pewną więź z danym miejscem. Kolejnym interesującym wątkiem są wyścigi konne. Pisarka ma bardzo dużą wiedzę na temat i to wprost aż przebija z każdego zdnia, które na ten temat poczyniła. Pewien ekskluzywny, tajemniczy i mało znany świat staje przed nami otworem. Konie są pasją głównej bohaterki. Biorąc jednak pod uwagę uczucie i pieczołowitość z jaką autorka o nich pisze myślę, że tak naprawdę są miłością jej samej. Podoba mi się ta brawurowość, entuzjazm i pasja, które wprost eksplodują z tej powieści.

Na ogół jest tak, że jeśli początkujący pisarz wrzuci za dużo do swojej książki, to po prostu sam się w tym zagubi pozostawiając szereg niedomkniętych spraw. Marcie Girtler-Motyce udało się uniknąć tej pułapki.Wszystkie swoje wątki umiejętnie i sprytnie rozegrała, co wcale nie było proste. Fascynujące jest to, jak ta książka emocjonująco się rozwija. Każdy kolejny rozdział przynosi nowe tajemnice i sprawia, że coraz głębiej brniemy w tę opowieść. „Hipodrom” to po prostu bardzo udana powieść. Duży potencjał, ciekawy styl narracyjny, dużo intrygujących labiryntów fabularnych. Ta książka ma dużą moc. Niestety, czegoś jednak jej zabrakło. Pisarka bardzo dobrze, rzemieślniczo wręcz buduje napięcie. Od tej powieści oczekiwałam mocnego finału. Tutaj niestety ten dobrze rokujący impet został wytracony. Wygląda to trochę tak jakby po prostu zabrakło pomysłu na zakończenie tej historii. A szkoda. Byłaby jeszcze mocniejsza i jeszcze bardziej intrygująca gdyby w finale wybuchło więcej petard. Niechże to jednak nie zniechęci nikogo do sięgnięcia po tę książkę. „Hipodrom” to bardzo udany debiut i jestem przekonana, że Marta Girtler-Motyka jeszcze czytelników zaskoczy. Jeśli szukacie niebanalnej, wciągającej i pełnej intryg i zakłamania powieści to „Hipodrom” będzie strzałem w dziesiątkę. To nie jest romans z tandetnym wątkiem gangsterkim tylko niezwykle dopracowana i pełna zaangażowania powieść o poszukiwaniu miłości, żądzy władzy i pasji. Bogata kompozycja, która trafi w różne czytelnicze gusta. 

Tagi: kryminał

Kup książkę Hipodrom

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Hipodrom