Jak zatrzymać czas

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2018-04-16
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788381163224
Liczba stron: 428
Tytuł oryginału: How to Stop a Time
Dodał/a opinię: Katarzyna Tuszyńska-Jąkalska

Ocena: 5.56 (9 głosów)

Sięgając po książkę "Jak zatrzymać czas" nie spodziewałam się, że moje z nią spotkanie okaże się nadzwyczajne i niesamowicie kontemplacyjne. To jedna z nielicznych publikacji w moim czytelniczym dorobku, o której mogę rzec - genialna. To też jedna z tych powieści, do której chce się powracać i ponownie ją przeżywać, która po odłożeniu na stolik wabi, kusi i prosi, aby znów do niej zajrzeć i rozpocząć przygodę z nią od nowa. Śmiem stwierdzić, że z każdej kolejnej wędrówki w jej towarzystwie wynosi się coraz to nowe wartości, idee i przemyślenia. O niej się nie zapomina - nie ma takiej możliwości. Albowiem jest jedyna w swym rodzaju. Po prostu wyjątkowa...
 
 
Matt Haig urodził się w Sheffield w 1975 roku. Pisze książki dla dzieci i dorosłych. Często miesza elementy świata codziennego z elementami świata fantastycznego, nadając im przy tym ekscentryczności i mrocznego charakteru. Jego najlepsze powieści zostały przetłumaczone na dwadzieścia osiem języków. (źródło: lubimyczytac.pl). Więcej informacji o autorze i jego twórczości: www.matthaig.com
 
Tom Hazard urodził się 3 marca 1581 roku. Choć wygląda na 41-latka, to tak naprawdę liczy przeszło ponad czterysta lat. Mężczyzna cierpi na tak zwaną anagerię, która nie stanowi dla niego wybawienia, a wręcz jest przekleństwem. Szykanowany i napiętnowany ze względu na swą przypadłość tułał się po świecie. Obraz śmierci matki, której był świadkiem, prześladował go przez dziesięciolecia i wyzwalał poczucie winy. Na zawsze stracił ukochaną Rose, a ich owoc miłości - córka Marion, uciekła, nie pozostawiając za sobą żadnego śladu. Pewnego dnia Tom zostaje zwerbowany do Stowarzyszenia Albatrosów z siedzibą w domu niejakiego Hendricha (wiek: siedemset lat, profesja: chirurg plastyczny). Odtąd obowiązują go pewne zasady. Co osiem lat, po wykonaniu powierzonych mu zadań, zmienia miejsce pobytu oraz tożsamość. Organizacja zapewnia mu bezpieczeństwo. Po między innymi Toronto, Islandii, Los Angeles, Nowym Jorku, Sri Lance przychodzi kolej na Londyn. Tom znajduje zatrudnienie na stanowisku nauczyciela historii w miejscowej szkole. Tam poznaje Camille Guerin - uroczą nauczycielkę języka francuskiego, która niestety przyciąga jego uwagę. Dlaczego niestety? Jedna z wielu wytycznych organizacji brzmi: nie zakochuj się. Tom nie może złamać tegoż przykazania, nie może zawieść Hendricha, nie może się teraz poddać. Przecież musi odnaleźć Marion. Żywą bądź martwą...


Poruszająca, absorbująca, zaskakująca, nieoczywista, enigmatyczna i czarująca - to te słowa znakomicie definiują powieść "Jak zatrzymać czas". Prawdę mówiąc, to tylko ich niewielka część, bowiem przymiotów określających ową opowieść i nieustannie nasuwających się w czasie jej pochłaniania jest znacznie więcej. Dawno nie miałam przyjemności upajania się tak cudowną historią, która porywa już od pierwszej strony, zabiera w niejedną podróż po meandrach losów ludzkich, labiryntach uczuć, skomplikowanych relacjach międzyludzkich, a nade wszystko ramach czasowych (począwszy od XVI wieku), których zobrazowanie zdumiewa i ujmuje. Pełna niepewności, zagadkowości i ekscytacji teraźniejszość przeplata się z licznymi retrospekcjami - nierzadko przybierającymi lapidarny charakter, ale z jakże głębokim i wzruszającym meritum. Przerażające, bolesne, przepełnione bólem i tęsknotą oraz poczuciem znaczącej pustki wspomnienia budzą ogrom emocji, które targane nieprzerwanie w pewnym momencie wyzwalają łzy, rzewnie spływające po policzkach. Fragmenty ukazane w tymże sentymentalnym i melancholijnym utworze, sporadycznie zabarwione podtekstem humorystycznym, nierzadko ściskają za serce, dotykają najczulszych stron duszy i przedostają się do trudno dostępnych zakamarków myślowych, już na zawsze tam pozostając i od czasu do czasu przypominając o tym, co ważne. Wyrażona historia rodzi całą paletę emocji, dostarcza niepowtarzalnych wrażeń, zagarnia w niejedną intrygującą wyprawę po różnych zaułkach świata, przenosi w niejeden wymiar czasowy przybliżając poszczególne epoki, przyjmuje rozmaite oblicza prostymi słowami ilustrując istotę człowieczeństwa, a także zapada w pamięć. Jednak co najważniejsze jest ona idealnym kompanem do przemierzenia naszej życiowej drogi - jestem o tym przekonana. O powieści Matta Haiga można pisać tylko w samych superlatywach, albowiem - wierzcie mi - smakuje niezwykle wybornie...

 
Tym bardziej że utkana jest z prostych, przyjemnych, a jednocześnie o głębokim zabarwieniu słów. Te z kolei tworzą mnóstwo cennych mądrości, dotykających wielu aspektów życia i pozwalających docenić dany nam czas - bez względu na to, jaka jego długość jest nam przeznaczona. Jeszcze nigdy z żadnej powieści nie wyłuskałam tylu istotnych wartości, błyskotliwych przesłań i myśli tchnących do długotrwałych rozważań. Ów utwór jest nimi przesiąknięty, co nadaje mu ogromnej wagi. Ponadto uszczknęłam też ździebełka pięknych wyrażeń z języka francuskiego, kilku ciekawostek (m.in. ze świata przyrody), wsłuchiwałam się w dźwięki wydobywające się z brzmienia fortepianu i lutni, a nawet zapragnęłam poznać eseje Montaigne'a (wstyd się przyznać, ale nie miałam okazji się zaznajomić z nimi). Inteligencja, pasja i niebywały urok biją z każdej kartki woluminu Matta Haiga. Jestem oczarowana, a przede wszystkim wzruszona...

 
Wzruszona tą intensywną, obszerną i jakże ważną opowieścią. Czytając ją miałam wrażenie, jakbym słuchała historii bliskiego przyjaciela, który wrócił z dalekiej podróży, który pragnął przekazać mi jak najwięcej ze swego życia, podzielić się ze mną każdą chwilą, rozterką, emocją, dygresją, porażką. Każdym zdarzeniem, doświadczeniem, błędem, wyborem, bólem, cierpieniem i niezdecydowaniem. Ów przyjaciel opowiedział mi o swym dzieciństwie i czasach młodości, o swej wielkiej miłości, śmierci ukochanych osób, tęsknocie za córką, przeogromnej samotności i pustce, wyrzutach sumienia tłumionych latami, a także o chęci do życia a zarazem marzeniu o jego nagłym kresie. Mówił o zajęciach, jakich się imał, krajach, które stanowiły jego tymczasowy dom, przyjaźni z Omai, więzi łączącej z psem Abrahamem, znajomości z Szekspirem, Jamesem Cookiem oraz jętkami (zwykłymi śmiertelnikami). Wracał wspomnieniami do ulicy Chapel Street, ujawnił swą pasję do muzyki, przez którą mógł wyrazić skrywane głęboko emocje. Ukazywał stosunek ludzi do niego samego, jak i jego nieakceptowanej oraz niezrozumiałej przez społeczeństwo, a nawet rodzącej nienawiść przypadłości. Otworzył się przede mną, uzewnętrznił, wyjawił prawdę, pokazał świat i podejście ludzi do wielu kwestii (niezmienne na przestrzeni wieków), zrzucił z siebie balast kilkuset lat, tym samym prezentując swoje stanowisko wobec przemijalności czasu. Pokazał też swoją determinację, cel, do którego dążył nie będąc pewnym, czy kiedykolwiek go osiągnie. Co nim było? Odnalezienie ukochanej córki będącej sensem jego istnienia. Czy uda mu się z nią spotkać? Tego nie zdradzę, ale zachęcam do zajrzenia do świata bohatera i zagłębienia się w jego historię. Warto.

 
"Jak zatrzymać czas" to refleksyjna, nostalgiczna, oryginalna i fascynująca powieść o tym, co ważne i nieuchronne. Gorąco polecam zatracenie się w tej cudownej lekturze. Zdecydowanie warto poznać i przeżyć tę historię, doświadczyć oceanu emocji, jakie niewątpliwie oferuje i odpowiedzieć sobie na wiele pytań z niej płynących. Jedni pragną choć na chwilę wrócić do przeszłości, inni marzą o przyszłości aż nadto w nią wybiegając, ale zapewne wielu z nas chciałoby na moment zatrzymać czas. Pozostają zatem pytania: Czy jest to w ogóle możliwe? I co najważniejsze, jak to uczynić? Wskazówkę odnajdziecie w powieści M. Haiga, do której serdecznie odsyłam. Z pewnością się nie zawiedziecie. 

Kup książkę Jak zatrzymać czas

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Jak zatrzymać czas
Inne książki autora
Porażki marek - cz. 2 Poronione pomysły
Matt Haig0
Okładka ksiązki - Porażki marek - cz. 2 Poronione pomysły

Poznaj kulisy najgłośniejszych i najbardziej kosztownych wpadek rekinów biznesu. W cyklu "Porażki marek" przedstawiamy najbardziej spektakularne pomyłki...

Chłopiec zwany Gwiazdką
Matt Haig0
Okładka ksiązki - Chłopiec zwany Gwiazdką

 Uwierz w niemożliwe! Oto prawdziwa historia Świętego Mikołaja Jeśli jesteś jedną z tych osób, które sądzą, że rzeczy niemożliwe nie istnieją, natychmiast...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Manhattan Babilon
Lech Majewski
Manhattan Babilon
Nigdy nie będziesz mną
Anna M. Brengos;
Nigdy nie będziesz mną
Orangeboy. Masz u nas dług
Patrice Lawrence
Orangeboy. Masz u nas dług
Mały manipulator
Bartosz Sztybor;
Mały manipulator
Westerplatte
Jacek Komuda
Westerplatte
Harem
Alex Vastatrix, Waldemar Bednaruk
Harem
Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów
Jolanta Berezowska, Małgorzata Berezowska
Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów
Pokaż wszystkie recenzje