Miasteczko Salem

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2011-10-01
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788376486079
Liczba stron: 528
Tytuł oryginału: Salem's lot
Język oryginału: amerykanski
Tłumaczenie: Arkadiusz Nakoniecznik
Ilustracje: Ewa Wójcik/Vincent Chong
Dodał/a opinię: Ivy

Ocena: 4.88 (74 głosów)

'' Zanim ponownie zasnął, nawiedziła go, nie po raz pierwszy z resztą, refleksja na temat pewnej szczególnej, charakteryzującej dorosłych, cechy:(...) Nie mają najmniejszego pojęcia o tym, co przeżywa dziecko pozostawione w ciemnym pokoju, będące w o tyle gorszej sytuacji, że nie może się odwołać do pomocy psychoanalityka lub lekarza; musi samo stawić czoło okropnej istocie, która co wieczór wślizguje się pod dywan, i najróżniejszym strachom, czającym się tuż poza polem widzenia. Każdej nocy zmaga się z tymi koszmarami w samotnej walce, której kres kładzie dopiero paralityczne skostnienie wyobraźni, zwane także dorosłością. ''

 

Kiedy rozmawiam z moim książkowym oponentem na temat jakiejkolwiek pozycji Stephena Kinga, on zawsze wypowiada tylko jedno zdanie '' King to King '' i nie mówi już nic więcej , jakby cała jego opinia i argumenty zawierały się w tym jednym zdaniu . Patrząc na niego i widząc jego rozanieloną minę, w mig można się zorientować i co do opinii i co do argumentów . W przypadku '' Miasteczka Salem '' również tak się zadziało , a jako że i ja jestem wciąż niezaprzeczalnym fanem tego autora , rozanielenie było obopólne.

 

Można powiedzieć że '' Miasteczko Salem '' to  wczesny King, gdyż jego pierwsze wydanie miało miejsce 1975 roku na świecie i w 1991 roku w Polsce . Więc to już niemal całe wieki temu , co niektórych jeszcze nawet na tym świecie nie było :) . Zastanawiam się też dlaczego ja tak późno z tą akurat pozycją się '' zaprzyjaźniłam '' . Doszłam do wniosku, iż po pierwsze przez tak bogaty obecnie rynek czytelniczy, że dawniejsze pozycje giną gdzieś w natłoku tych nowych, pojawiających się jak grzyby po deszczu . A po drugie nie wiedzieć czemu Salem zawsze kojarzyło mi się z czarownicami, a z czarownicami jakoś nie bardzo mi po drodze . Jak się jednak okazało nie o czarownice w tej książce chodzi tylko o...wampiry . Można więc powiedzieć że temat oklepany i wyobracany przez wszelkiej maści pisarzy niezliczoną ilość razy , jednak nie u Kinga i nie dla Kinga. Gdzieś kiedyś usłyszałam że gdyby King napisał książkę telefoniczną też byłaby mega ciekawa i na najwyższym poziomie . Ja się z tym zdaniem w zupełności zgadzam, ponieważ u tego autora temat przewodni fabuły jest tylko ''przykrywką '' podstawą tego o czym on naprawdę opowiada , co chce czytelnikowi uwypuklić i na co zwrócić uwagę . W przypadku '' Miasteczko Salem '' opowiada o wielu rzeczach , ale głównie o STRACHU ! tym największym , przed czymś niezrozumiałym , nie do ogarnięcia racjonalnym umysłem . Strachu i niemocy przed nieuchronnym , nienazwanym, niemożliwym . Ale też i o tym że tylko dzieci nie skażone jeszcze '' skostnieniem wyobraźni '' są w stanie pojąć siłę i ogrom takiego zagrożenia . Uwielbiam tak sugestywnego Kinga i nieodmiennie polecam .

Kup książkę Miasteczko Salem

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Miasteczko Salem
Recenzje miesiąca
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Winne
Jarosław Czechowicz
Winne
Złoty dukat
Grażyna Bąkiewicz
Złoty dukat
Gruzowisko
Aleksandra Katarzyna Maludy;
Gruzowisko
Trzeci etap
Katarzyna Ryrych
Trzeci etap
Gruzińskie wino
Anna Pilip
Gruzińskie wino
Po prostu Mama
Renata Piątkowska
Po prostu Mama
Raróg
Anna Sokalska
Raróg
Banialuki do zabawy i nauki
Agnieszka Frączek
Banialuki do zabawy i nauki
Pokaż wszystkie recenzje