Mistrz i Małgorzata

Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2012-07-08
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788375108545
Liczba stron: 528
Dodał/a opinię: ameliasawicka

Ocena: 5.37 (139 głosów)

Tyle osób mówiło mi, że lektura ta jest zwariowana, i że ciężko się ją czyta. Z ciekawości sięgnełam po nią. Przecież to jest fantastyczna książka! Wszystko mi się w niej podobało: i fabuła, i bohaterowie, i opisy, i język. Rzadko mi się zdarza, żeby lektura szkolna (w szkole były tylko fragmenty) tak bardzo przypadła mi do gustu. Nie bez powodu "Mistrza i Małgorzatę" można uznać za arcydzieło literackie. Na pewno przeczytam ją jeszcze nie raz.

Zobacz opinie o książce Mistrz i Małgorzata

Kup książkę Mistrz i Małgorzata

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Biała gwardia
Michaił Bułhakow 0
Okładka ksiązki - Biała gwardia

„Biała gwardia“ to książka ukryta gdzieś na poboczu szlaku, którym trafiają do świata literatury kolejne pokolenia czytelników urzeczonych...

Utwory wybrane. Morfina. Wczesne utwory prozą
Michaił Bułhakow 0
Okładka ksiązki - Utwory wybrane. Morfina. Wczesne utwory prozą

W czterech obszernych tomach gromadzimy wszystko, co z Bułhakowa najwspanialsze, począwszy od wczesnej prozy, teksty krótkie, felietony, opowiadania...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Rękopisy nie płoną.


Więcej

Od posłania do okna zalega szeroka droga z księżycowej poświaty, wstępuje na nią człowiek w białym płaszczu z podbiciem koloru krwawnika i zaczyna iść w kierunku księżyca. Obok niego idzie młody człowiek w podartym chitonie, ze zmasakrowaną twarzą. – O, bogowie, o bogowie moi – mówi ów człowiek w płaszczu, – zwracając wyniosłą twarz ku swemu towarzyszowi podróży. – Cóż za wulgarna kaźń! Ale powiedz mi, proszę – na twarzy nie ma już wyniosłości, jest raczej błaganie – przecież ta kaźń się nie odbyła? Błagam, powiedz mi – nie było jej, prawda? – Oczywiście, że nie było – ochrypłym głosem odpowiada mu współtowarzysz – to ci się tylko przywidziało. – Możesz przysiąc? – prosi człowiek w płaszczu. -Przysięgam ci! – mówi ten, który mu towarzyszy, i nie wiadomo dlaczego jego oczy śmieją się . -To mi wystarczy! – zdartym głosem woła człowiek w płaszczu i pociągając za sobą swego towarzysza, wspina się coraz wyżej, ku księżycowi. Podąża za nimi spokojny i majestatyczny olbrzymi pies o spiczastych uszach.


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
Recenzje miesiąca
Domek na końcu świata
Danuta Noszczyńska
Domek na końcu świata
Kilka niedużych historii
Katarzyna Wasilkowska
Kilka niedużych historii
Sercem i rozumem
Wojciech Sobina
Sercem i rozumem
Dobry chłopak
Iwona Wilmowska
Dobry chłopak
Bez opamiętania
Paulina Wysocka-Morawiec
Bez opamiętania
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy