Na srebrnym globie. Rękopis z Księżyca

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 1910-02-01
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 83-08-01659-0
Liczba stron: 335
Dodał/a opinię: benioff

Ocena: 4.75 (4 głosów)

Człowiek praktycznie od samego powstania miał silną potrzebę transgresji. Musiał przemieszczać się, odkrywać nowe miejsca, poszukiwać nowych wyzwań, tak zwanego swojego miejsca pod słońcem (księżycem) czy wreszcie samego siebie. Być może już w zamierzchłych prehistorycznych czasach, siadywał wieczorem po znojnym dniu, który spędził w pogoni za zwierzyną przy ognisku i patrząc w niebo, myślał o tym, że może dobrzy by było kiedyś odwiedzić któryś z tych migających na firmamencie punkcików.

„Na srebrnym globie”, jedna z pierwszych polskich powieści fantastyczno-naukowych, opowiada o realizacji takiego właśnie marzenia, które na kartach tej fascynującej książki zostało zrealizowane całe dekady wcześniej przed pierwszym krokiem Neila Armstronga na tytułowym srebrnym globie.

Żuławski napisał i wydał swoją powieść ponad 100 lat temu, na przełomie wieku XIX i XX, wieku pełnego nowych odkryć i rewolucyjnych pomysłów w świecie nauki. Był to też czas specyficznego rozchwiania nastrojów, od bergsonowskiej witalności poprzez nietzscheański kult tężyzny fizycznej i duchowej, aż po schopenhauerowskie zwątpienia i lęki, które intuicyjnie poprzedzały tragedię światowej wojny, która przeorała Europę w drugiej dekadzie ubiegłego wieku.

„Na srebrnym globie” to powieść w formie pamiętnika opisująca pierwszą ziemską wyprawę na Księżyc, mającą na celu sprawdzenie, czy panują tam warunki umożliwiające jego kolonizację. Celem wyprawy astronautów wystrzelonych na księżyc za pomocą armaty, była  ciemna strona księżyca, nie widziana z Ziemi, tym bardziej więc kusząca obietnicą raju. I podobni jak pierwszy ludzie na Ziemi, wypędzeni z Edenu Adam i Ewa, eksplorują bohaterowie Żuławskiego nieznany ląd. Szalenie uciążliwa i katorżnicza wręcz podróż przez księżycowe szczyty i przepaście powoduje śmierć części załogi. Ocalali rozbitkowie zakładają kolonię na drugiej półkuli Księżyca, dając początek całkiem nowemu, księżycowemu społeczeństwu.

 

Powieść „Na srebrnym globie. Rękopis z Księżyca” wydana została po raz pierwszy przez Towarzystwo Wydawnicze S. Sadowski we Lwowie w 1903 roku. Powstawała więc w okresie Młodej Polski, w czasach, w jakich miało miejsce sławetne wesele malarza Rydla opisane przez Wyspiańskiego w dramacie „Wesele”, a polscy twórcy nurzali się w tak zwanej przybyszewszczyźnie i egzystencjalnych rojeniach. Żuławski dość silnie związany był ze środowiskiem krakowskiej bohemy artystycznej, przyjaźnił się z Kasprowiczem, Przybyszewskim, Rydlem i Tetmajerem. Sporo więc egzystencjalnych wątków nasączonych dekadentyzmem i katastrofizmem przeniknęło najpierw do jego poezji, a później prozy. Właściwie zajmują one istotną część narracji księżycowej powieści czyli pamiętnika jednego z uczestników wyprawy na srebrny glob. Opisy mozolnej przeprawy ziemskiej załogi zdobywców przeplatane są refleksjami na temat życia i człowieczeństwa, które niezależnie od miejsca i czasu okazuje się rządzić tymi samymi prawidłowościami. Podążającemu za tymi przemyśleniami czytelnikowi nie pozostaje nic innego, jak oddać się podobnym refleksjom. I to właśnie w tym kryje się siła prozy Żuławskiego, która, będąc w istocie dziełem filozoficznym w kostiumie utworu science fiction, zainspirowała też jego wnuka Andrzeja, który spróbował swoich sił w próbie ekranizacji tego dzieła. Ogromną atencją darzył też ów utwór sam Stanisław Lem, niekwestionowany mistrz literatury fantastyczno naukowej o silnie filozoficznym zacięciu, który tak pisał o dziele Żuławskiego:

 

 „Zbudować cały olbrzymi świat z próżni i kamienia, z czerni i bieli, i prowadzić przez tę martwą pustynię ludzi zamkniętych w żelaznym wozie, ukazując ich wysiłki, ich walkę tak, by czytelnik czuł się naprawdę przeniesiony na Księżyc i do głowy nawet mu nie przyszło, jakie to niebezpieczeństwa monotonii, ubóstwa zagrażały zamierzonej akcji — było przedsięwzięciem bardzo ryzykownym. Oparcie twórczej wyobraźni na rzetelnych danych astronomicznyc, kontynuowanie wypadków z realistyczną sumiennością i ścisłością logiczną — oto źródła pisarskiego sukcesu".

 

„Na srebrnym globie” jest jedną z pierwszych polskich powieści fantastyczno-naukowych i zarazem pierwszą częścią tzw. trylogii księżycowej, do której należą też powieści „Zwycięzca” z 1910 roku oraz „Stara Ziemia” z 1911 roku.

Kup książkę Na srebrnym globie. Rękopis z Księżyca

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Na srebrnym globie. Rękopis z Księżyca
Inne książki autora
Zwycięzca
Jerzy Żuławski0
Okładka ksiązki - Zwycięzca

Skarłowaciali potomkowie uczestników wyprawy, opisanej w poprzednim tomie trylogii, stworzyli na Księżycu podstawy kultury plemiennej. Równocześnie popadli...

Stara Ziemia
Jerzy Żuławski0
Okładka ksiązki - Stara Ziemia

Czas akcji toczy się mniej więcej równocześnie z akcją powieści Zwycięzca, tylko w innym miejscu - na Ziemi. Jest przełom XXIX i XXX wieku. Europa zjednoczyła...

Recenzje miesiąca
Okna z widokiem na Weronę
Hanna Kowalewska
Okna z widokiem na Weronę
Ktosiek 2.0
Beata Piliszek-Słowińska
Ktosiek 2.0
Niedzielna dziewczyna
Pip Drysdale
Niedzielna dziewczyna
365 stron życia 2020
oprac. Justyna Wrona, Hubert Wołącewicz
365 stron życia 2020
Zawsze i na zawsze
Jenny Han
Zawsze i na zawsze
Grypa. Sto lat walki
Jeremy Brown
Grypa. Sto lat walki
Brytyjska monarchia od kuchni
Adrian Tinniswood
Brytyjska monarchia od kuchni
Relikwiarz
Elżbieta Bielawska
Relikwiarz
Pokaż wszystkie recenzje