Po prostu Marta

Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 2018-04-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788365740311
Liczba stron: 264
Tytuł oryginału: Apenas Marta
Dodał/a opinię: Anna Kałcz

Ocena: 3.8 (5 głosów)

Jak to jest, że czasami sięgamy po zwykłą obyczajówkę, która powinna nas zrelaksować i zabić trochę dodatkowego czasu, a ostatecznie lądujemy na kanapie z wymagającą lekturą, poruszającą trudne tematy i targającą naszymi emocjami?

 

Po prostu Marta to książka przeznaczona dla kobiet, opowiadająca o losach tytułowej Marty. W życiu tej młodej kobiety z dnia na dzień następują drastyczne zmiany za sprawą śmierci jej macochy. Wszystko zaczęło się w chwili, gdy w życiu rodziny pojawiła się choroba...

 

Książka Canales to przede wszystkim opis relacji panujących w domu rodzinnym głównej bohaterki oraz wśród jej najbliższych znajomych. Sama konstrukcja powieści jest bardzo ciekawa, ponieważ losy poszczególnych bohaterów poznajemy z różnych perspektyw, co daje szerokie spojrzenie na całą opisaną sytuację. Książka liczy sobie zaledwie 260 stron i składa się z wielu bardzo krótkich rozdziałów, co sprawia, że naprawdę szybko można przez nią przebrnąć. Jednak specyficzna tematyka utrudnia czytelnikowi tę przeprawę... Książka z piękną okładką i intrygującym opisem, będąca z pozoru lekkim czytadłem dla kobiet, okazała się być naprawdę smutną, okrutną, momentami brutalną opowieścią.

 

Najciekawszym bohaterem, moim zdaniem, jest tutaj ojciec Marty. Na pierwszy rzut oka mieni się jako czarny charakter, zły bohater, którego chcemy się pozbyć, a jednak autorka tchnęła w niego nutkę czegoś tajemniczego, co sprawiło, że nie skreśliłam go zupełnie. Zarówno czyny Marty, jak i jej ojca, mogą zostać usprawiedliwione, jeżeli tylko spróbujemy spojrzeć na tę historię ze wszystkich stron. Po prostu Marta pokazuje i udowadnia, że nie można ocenić człowieka sugerując się jego zachowaniem w obrębie jednego dnia, tygodnia czy miesiąca. Poznawanie jest procesem długotrwałym, a być może nawet nieskończonym? Przecież człowiek to jedna wielka zagadka, której nikt nie zdołał rozwiązać.

 

Problematyka jest tu bardzo szeroka, a opiera się głównie na relacjach w rodzinie, roli pieniądza w życiu człowieka, przemianie wewnętrznej oraz tym, co na tę przemianę wpływa. Uważam, że każda kobieta znajdzie tutaj coś dla siebie, choć nie twierdzę, że Po prostu Marta w każdym przypadku będzie dobrym wyborem. Oprócz tego, że cała konstrukcja powieści jest inna niż zwykle, od schematu odcinają się również bohaterowie oraz styl pisania autorki. Bohaterów poznajemy przede wszystkim w retrospekcjach i opisach. Autorka ewidentnie unikała dialogów, co widać gołym okiem. Lorea Canales wtrąca wiele szczegółów, co czasami przeszkadza w odbiorze tych ważniejszych treści. Jeżeli nie jesteście gotowi na tego typu lekturę, możecie być niezadowoleni.

 

Po prostu Marta to książka dla kobiet, które poszukują w literaturze czegoś świeżego, nowego i oryginalnego. Nie znajdziecie tutaj ciepłych uczuć. W świecie Marty panuje mrok kryjący się pod maską szczęśliwego, wystawnego życia. Polecam wszystkim zainteresowanym taką tematyką. :)

REKLAMA

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Po prostu Marta
Recenzje miesiąca
Wizna
Jacek Komuda
Wizna
Selfie z Toskanią
Monika B. Janowska;
Selfie z Toskanią
Dom sekretów
Natalia Bieniek
Dom sekretów
Magiczne skrzypce
Izabella Klebańska
Magiczne skrzypce
Zapach makadamii
Anna Wojtkowska-Witala
Zapach makadamii
Bezsenna
Lou Morgan
Bezsenna
Trzecia strona medalu
Dariusz Grochal
Trzecia strona medalu
Czwarta władza szóstej B
Adam Studziński;
Czwarta władza szóstej B
Drogi Edwardzie
Ann Napolitano
Drogi Edwardzie
Pokaż wszystkie recenzje