Pozory

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2021-01-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: ISBN9788366644427
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: dzagulka

Ocena: 5.4 (5 głosów)

Na rynku wydawniczym powstało i powstaje tak wiele różnego typu książek, że przychodzą czasami takie chwile, kiedy narzekamy na nadprodukcję literatury. Trzeba jednak przyznać uczciwie, że spora część tych „utworów”, niekoniecznie zasługuje na uwagę czy przesadzone pochlebstwa. Są jednak takie książki, które warto i należy przeczytać. Nie można pozwolić na to, aby zaginęły w gąszczu mało znaczących opowiastek.

 

Warto mądrze dokonywać wyboru. Nie marnować czasu na historie, które rozczarują. Warto skupić się na takich, które zawłaszczą całą naszą uwagę i pozwolą wynieść ze swojej treści coś wartościowego, potrzebnego. Do takich wyjątkowych książek należy niewątpliwie najnowsza publikacja Agnieszki Lis „Pozory”.

 

Każde moje spotkanie z twórczością Agnieszki Lis jest inne. Z przyjemnością i czytelniczą satysfakcją przyznaję, że nie marnuje ona ani swojego literackiego potencjału ani cennego czasu. Prze do przodu, w całym pozytywnym tego stwierdzenia znaczeniu, i nie ogląda się za siebie. Zaobserwować to można w jej książkach, które z fabuły na fabułę, premiery na premierę, są coraz lepsze.

 

Po genialnej powieści „Listy w góry”, które muszę o tym wspomnieć, zachwyciły mnie tak bardzo, że umieściłam je w moim prywatnym rankingu czterech najlepszych książek 2020 roku, autorka oddała w ręce czytelników „Pozory”. I cóż, ponownie zachwyt, refleksja i … To coś, co każdy czytający odnajdzie i zinterpretuje w sobie tylko właściwy sposób. Coś, co sprawia, że książki Lis są wyjątkowe, pochłaniające i autentyczne.

 

Agnieszka Lis nieustanie się rozwija. Towarzysząc jej w tej twórczej podróży, można zauważyć, że autorka odrzuca niesprawdzone chwyty. Wprowadza nowe, zajmujące rozwiązania, pozostając jednak przy takich zabiegach, które wcześniej okazały się celne i atrakcyjne dla czytelników.

 

„Pozory” zbudowała autorka wokół tematu autyzmu. Korporacja i jej funkcjonowanie, to moim zdaniem tylko wątek poboczny, mający uzmysłowić czytelnikowi i pomóc mu zrozumieć, świat osoby autystycznej i sposób jej funkcjonowania. Potrzeby, próby odnalezienia się, często dostosowywania. Warto zwrócić jednak uwagę na to, że korporacyjne życie, na wielu poziomach jest odzwierciedleniem tego co dzieje się w społeczeństwie. Wszak my wszyscy, w dzisiejszym konsumpcyjnym świecie, kiedy w zasięgu ręki mamy właściwie wszelkie dobra, gubimy się. Mamy problem głównie z budowaniem relacji. Publikacja Agnieszki Lis, to głównie próba odpowiedzi na pytania, które coraz częściej stawia otaczająca nas rzeczywistość. Skąd bierze się w nas brak zrozumienia a przede wszystkim tolerancji dla inności? Z czego wynikają złe społecznie postawy? Z niewiedzy, braku świadomości, zbyt małej otwartości dla nieznanych sposobów zachowań, czy sytuacji? Dlaczego tak łatwo ukryć się nam pod maską pozorów, niż ujawnić się w całej swojej prawdziwości, z wadami, zaletami, potrzebami, niespełnionymi marzeniami, problemami. Dlaczego udajemy, nawet przed tymi, którzy są nam bliscy? Szukamy ich aprobaty, staramy się zawsze „wypaść” w ich oczach jak najlepiej?

 

Czytając powieść Agnieszki Lis, przypomniały mi się pasujące myślę, do tej historii słowa Gombrowicza „Przekleństwem ludzkości jest, (…) że wszystko ciągle płynie, przelewa się, rusza i każdy musi być odczuty i oceniony przez każdego. (…) Człowiek jest uzależniony od swojego odbicia w duszy drugiego, chociażby ta dusza była kretyniczna.”

 

A przecież prawda jest taka, że za każdy z nas jest inny, a za tą innością, „dziwnością” często w naszym pojmowaniu, kryje się po prostu CZŁOWIEK. Czasami zmagający się z chorobą , jak jest w przypadku bohatera książki, a czasami mający inne problemy, o których nikomu nie mówi. I żyje, tak jak potrafi. Raz lepiej, raz gorzej, niejednokrotnie rekompensując sobie własne braki, wyżywając się na innych, co możemy zaobserwować w postawach pracowników korporacji. O tym, właśnie przekonuje dobitnie autorka w „Pozorach”, i ku temu zwraca naszą uwagę.

 

„Pozory” to bardzo dobrze napisana książka, której przesłanie, jak już wcześniej wspomniałam, zawarte zostało w pozornie lekkiej obyczajowej historii. Pozornie lekkiej, gdyż powieść ta, wcale do lekkich i łatwych nie należy. Wręcz przeciwnie. Wymaga skupienia, uwagi i przede wszystkim ogromu empatii. Historia opowiedziana na dwóch płaszczyznach kiedyś i dziś, pozwala czytelnikowi na głębokie wczucie się w sytuację bohaterów i pełne zrozumienie trudności życiowych z jakimi muszą się borykać. Dowiadujemy się o matczynym poświęceniu, trudzie, trosce i opiece nad dzieckiem, genialnym, jednak w sobie tylko właściwy sposób postrzegającym otaczający go świat. Czytamy o rozterkach współpracowników, których problemy wiążą się nie tylko z chorobą najbliższej osoby, ale czasami też brakiem potomstwa. Odkrywamy dramatyczne kroki, które podejmuje człowiek, gdy czuje się zaszczuty, nic nie warty, przytłoczony. Ogrom mądrej nauki płynący z tej książki zdaje się nie mieć granic...

 

„Pozory” to powieść unikatowa. Obecna na kartach książki konwencja skrywa w sobie pytanie o tolerancję. Pytanie ważne i wymagające odpowiedzi od każdego z nas: czy świat, tak pełny złości, zaognienia, a dziś, zatrzymany przez pandemię, wyzwoli w ludziach to co naprawdę ważne? To co dobre? Czy pozwoli zrozumieć, że w życiu liczy się drugi człowiek a nie czubek własnego nosa. Czasami warto wyjść poza własną strefę komfortu, otworzyć się na innych. Przecież tolerancja jest podstawą spokojnego, poprawnego i sprawnie funkcjonującego życia. Pamiętajmy o tym....

Tagi: #powiescpolska

Zobacz opinie o książce Pozory

Kup książkę Pozory

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Karuzela
Agnieszka Lis0
Okładka ksiązki - Karuzela

Że cię nie opuszczę aż do śmierci… Renata żyje w nieustannym biegu. Trudno jej znaleźć choćby krótką chwilę tylko dla siebie. Cały dom jest na...

Przebudzona
Agnieszka Lis0
Okładka ksiązki - Przebudzona

Podróż pełna pożądania właśnie się rozpoczęła. Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu. Lilianna i Honorata przekonały się o tym wielokrotnie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy