Sielsko nie anielsko, czyli mieszczuch w oparach inwentarza

Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 2022-06-16
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788382900934
Liczba stron: 252
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: Anna1990

Ocena: 4.67 (3 głosów)

Baśka to typowy mieszczuch. Kompletnie nie ma pociągu do ziemi. Sama wieś jest natomiast dla niej synonimem sielskości i spokoju. Kiedy z mężem decydują się na zamieszkanie na wsi i prowadzenie gospodarki jej wyobrażenia o błogim lenistwie i spokoju legną w gruzy niczym domek z kart. Zmęczona pracą od świtu do nocy, remontami i wieloma innymi drobiazgami, na które składa się życie na wsi, kobieta odkrywa, że w zamieszkanie na wsi nie jest tak proste jakby się wydawało. Czy Baśka przywyknie do nowego miejsca Czy jednak wróci na stare ,,śmieci'?
Kilka lat temu na sąsiedniej wsi zamieszkała pewna pani. Przeszkadzało jej praktycznie wszystko. Pewnego razu ze ścian obory swojego sąsiada nałapała much do słoika i zawiozła do urzędy gminy by je zbadali... To tylko jeden z przykładów tego co robiła nowa mieszkanka wsi... Chyba nie muszę mówić, że pozostali mieszkańcy z jednej strony śmiali się z niej a z drugiej mieli dosyć?
Osobiście jestem zdania, że nie każdy nadaje się na mieszkańca wsi i wieś wsi tak naprawdę jest nierówna. Zresztą, nie oszukujmy się, z roku na rok wieś zmienia się pod względem nie tylko wyglądu, ale często także mentalności. Świetnym przykładem była jedna z moich rozmów z pewną panią, która na wakacje od lat przyjeżdża do domu swoich zmarłych rodziców. Jak sama mówiła, jej córka dziwiła się, że na wsi jest problem z dostaniem śmietany od gospodarza. Nie dziwię się, bo u nas na palcach jednej ręki można policzyć gospodarstwa gdzie znajduje się bydło. Mało tego, pani, z którą rozmawiałam, stwierdziła, że jeszcze kilka lat temu najczęściej mówiono o bydle i trzodzie chlewnej tymczasem teraz najczęściej słyszy o chorobach zwierząt domowych i dogodnych terminach do ich sterylizacji.
Dlatego kiedy zobaczyłam zapowiedz tej książki, rozważyłam wszystkie za oraz przeciw i sięgnęłam po nią by przekonać się co autorka ma do powiedzenia na temat życia na wsi.
Tak szczerze powiedziawszy nie raz byłam zaskoczona tym co znalazłam w środku. W wielu kwestiach nie mogłam nie zgodzić się z autorką. Życie na wsi to nie bajka. Wieś wcale nie jest tak sielska jak wyobraża sobie wielu ludzi a od pracy na gospodarstwie nie ma urlopów. Niestety było też sporo aspektów, które były wyolbrzymione. Rozumiem, że mieszkając na wsi od urodzenia przyzwyczaiłam się do niektórych cech wsi. Być może już ich nie zauważam, ale wieś wcale nie jest tak straszna jak ją maluje autorka. Zapewniam, że na wsi nie nosi się tylko kaloszy a wszędobylskiego błota trudno doświadczyć. To samo tyczy się zapachów z budynków gospodarczych i hałasu maszyn rolniczych oraz inwentarza żywego. Nie pamiętam też by więcej niż jeden dzień nie było prądu. Takich różnic, z który mogłabym polemizować było multum.
Sielsko nie anielsko czyli mieszczuch w oparach inwentarza to książka, którą czytałam z przymrużeniem oka. Ktoś kto nie miał styczności życiem na wsi po tej lekturze może odnieść wrażenie, że to ekstremalny survival. Nic bardziej mylnego. Życie na wsi nie jest lekkie, ale każde miejsce gdzie mieszkają ludzie ma swoje plusy i minusy. Wieś nie jest wyjątkiem. Ostatecznie przyznała to sama autorka, że do życia na wsi pomimo wielu niewygód da się przyzwyczaić. Wystarczy tylko chcieć.
Sama książka została napisana w sposób humorystyczny. Autorka pokazuje w niej pierwsze kroki ,,mieszczucha'' któremu trudno odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Czasami wręcz nie dało się nie zaśmiać z przeżyć głównej bohaterki- Baśki. Swoją drogą dzięki książce dowiedziałam się o istnieniu hydrożelu, który w przyszłości zamierzam zastosować na swoje truskawki. Dziękuję autorko za tę drobną podpowiedz ! Chętnie wypróbuję na swoich roślinkach. 

Tagi:

Zobacz opinie o książce Sielsko nie anielsko, czyli mieszczuch w oparach inwentarza

Kup książkę Sielsko nie anielsko, czyli mieszczuch w oparach inwentarza

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Tylko to, co ważne
Agnieszka Stec-Kotasińska
Tylko to, co ważne
Odrodzone królestwo
Elżbieta Cherezińska
Odrodzone królestwo
Szpiedzy i sufrażystki
Krzysztof Beśka
Szpiedzy i sufrażystki
Leśniczanka
Klaudia Duszyńska
Leśniczanka
Hotel spełnionych marzeń
Justyna Drzewicka
Hotel spełnionych marzeń
Moc Amelki
Barbara Gawryluk
Moc Amelki
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy