Sprzedawca broni

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2008 (data przybliżona)
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-7414-419-3
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: The Gun Seller
Język oryginału: angielski
Dodał/a opinię: Kinga Młynarska

Ocena: 4.36 (11 głosów)
Inne wydania:

„Sprzedawca broni” to piekielnie inteligentna, zabawna i do bólu sarkastyczna proza! Hugh Lauriewyniósł ironię na literackie wyżyny. Dawno nie czytałam tak błyskotliwej narracji, podszytej szyderczo-poetycką frazą. Autor co rusz zaskakuje sposobem obrazowania, flirtem z logiką, która pozwala mu tworzyć śmieszne, ale i trafione w punkt, komentarze dotyczące ludzi, relacji interpersonalnych czy świata w ogóle.

 


Thomas Lang aka James Fincham alias mnóstwo innych tożsamości to były wojskowy, aktualnie współczesny James Bond, tyle że rodem z cyrku Monty Pythona! Przewrotny los zawsze każe mu być w nieodpowiednich miejscach, w niewłaściwym czasie. Ale taki już jego urok. Bohater/narrator jednak ze stoickim (prawie) spokojem bierze wszystko, co los mu funduje. Choć lekko nie jest, Thomas ma w sobie tyle wdzięku, wrodzonego farta i nabytego sprytu, że często wychodzi z tych zdarzeń w jednym kawału (ale nie „obronną rękę” – o, co to, to nie). Na jego drodze pojawiają się ludzie pokroju jego samego, co powoduje wiele komicznych scen, grube ryby, co podkręca wątki sensacyjne oraz – rzecz jasna – kobiety, co oczywiście może jedynie potęgować kłopoty.


„Sprzedawca broni” to komedia gangsterska, pełna absurdu i groteski, w cieniu  których skrywa się gorzka refleksja dotycząca współczesnego człowieka i jego stosunku do otoczenia. Laurie przede wszystkim jednak nas bawi i trzeba mu oddać, że robi to w naprawdę świetnym stylu, przede wszystkim w warstwie językowej. Jest tak dobry, że pewne fragmenty czytamy sobie kilkukrotnie, bo tak wielką frajdę sprawiają! Należy zaznaczyć, że Laurie doskonale wie jakim typem humoru operować w określonych momentach, dlatego czasem będzie to śmieszna sytuacja, niekiedy zabawny dialog, raz niewyszukany dowcip, innym razem np. inteligentny żart językowy.


Laurie to bystry obserwator i bezceremonialny komentator, ma wiele do powiedzenia na każdy temat. Natychmiast wychwytuje każdą fałszywą nutę, sztuczny gest, pozę czy maskę i w typowy dla siebie – prześmiewczy – sposób się z nimi rozprawia. Jest też niezwykle sprawny jako pisarz, z wielką swobodą bawi się konwencją, naturalnie wprowadza czytelnika do swojej zabawy i stawia nam na drodze szereg barwnych postaci i zaskakujących sytuacji, które sprawiają nam wiele prawdziwej przyjemności!


 I na koniec, jedna z wielu „prawd” Lauriego: Nikt z całą pewnością nie jest zabójcą, dopóki nim nie zostanie.


Czytajcie i bawcie się tak dobrze jak ja i Karina Bonowicz!

POLECANA RECENZJA

Zobacz opinie o książce Sprzedawca broni

Kup książkę Sprzedawca broni

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Recenzje miesiąca
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy