reklama

Strażnik ognia

Wydawnictwo: Galeria Książki
Data wydania: 2020-04-15
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788366173422
Liczba stron: 464
Tytuł oryginału: The fire keeper
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Marta Duda-Gryc
Dodał/a opinię: arcytwory

Ocena: 0 (0 głosów)

Zane po wydarzeniach z „Posłańca burzy” żyje sobie spokojnie wraz z rodziną w izolacji na rajskiej wyspie (czyli jak my wszyscy teraz, ale bez wyspy – szkoda). Jednak oczywiście w jego życiu nic nie może być długo spokojne – musi wyruszyć na misję w celu uratowania swojego taty, a także innych bogurodzonych, których nieświadomie naraził na niebezpieczeństwo. Czy uda mu się ocalić ich wszystkich?

Już we wstępie zaznaczę, że „Strażnik ognia” jest tylko dla tych, co czytali pierwszą część, czyli „Posłańca burzy”. Dla tych, co koniecznie chcą zacząć od tej książki, to ostrzegam, że znajduje się tu dużo spoilerów i chwilę dużej zajmie tym osobom wbicie się w fabułę.

Jak już przy fabule jesteśmy – jaka jest ona wciągająca! Lekki, momentami żartobliwy język tylko w tym pomaga. Powieść zaciekawia od pierwszej strony i tak zostaje aż do tej ostatniej. No ale jest jedno ale – czegoś mi w niej brakowało. Zdawało mi się, że akcja jest nierówna. Ciągle gna, ale momentami jest za szybka i nie miałam czasu przyswoić wszystkich informacji, wszystkiego przeanalizować. Nie przeszkadza to jednak w odbiorze fabuły i zauważa się to dopiero po przeczytaniu książki.

Za to żadnego problemu nie ma z postaciami (no dobra, jest jeden mały, ale o tym za chwilę). Główny bohater, Zane, był świetnie wykreowany i nie ma czego zarzucić. Śledzimy wszystkie jego rozterki, motywy jego decyzji. Natomiast o innych bohaterach wiemy mniej, jednak dostatecznie dużo, by każdy wyróżniał się na tle reszty. Bardzo spodobało mi się też zagranie z Ah-Puchem. Nie spodziewałam się czegoś takiego i jestem pod wrażeniem pomysłu autorki! Delikatnie można przyczepić się czarnych charakterów, bo o nich było bardzo mało informacji. No ale tylko można mieć małe pretensje, bo więcej powiedziane o nich było w poprzedniej części serii.

Coś jeszcze? Zakończenie. Było niezłe bum! Było trochę zaskoczeń, no ale znowu mam jedno „ale”. Bohaterom szło trochę za łatwo. Liczyłam na jeszcze jedną kłodę pod nogi. Ale nie mogę powiedzieć, że narzekam. Po prostu miałam dość duże oczekiwania co do tej książki, bo poprzednią mile wspominam.

Ogólnie więc polecam Wam „Strażnika ognia”. Radzę jednak zacząć od pierwszej części, by wiedzieć, o co chodzi w kolejnej książce. Co do kategorii wiekowej – przede wszystkim starsze dzieci i młodzież, no ale każdy z nas ma w sobie coś z dziecka!

Tagi:

Kup książkę Strażnik ognia

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Strażnik ognia
Recenzje miesiąca
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Letnie marzenie
Cathy Cassidy;
Letnie marzenie
Kaprys milionera
Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Kaprys milionera
Pieniądze albo kasa
Paweł Beręsewicz
Pieniądze albo kasa
Pokaż wszystkie recenzje