Święto ognia

Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2021-09-15
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788382100938
Liczba stron: 256
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: niepoczytalna

Ocena: 5.28 (18 głosów)

Całopalenie

 

Każda kolejna premiera powieści Jakuba Małeckiego staje się wydarzeniem literackim niecierpliwie wyczekiwanym przez liczne grono czytelników. Proza, która urzekła ludzi niespotykaną wrażliwością i poruszającymi historiami, cieszy się niesłabnącą popularnością pomimo przebijających się od czasu do czasu głosów, że jest to proza dość powtarzalna. Czy zgadzam się z tym stwierdzeniem? I tak, i nie.

"Święto ognia" jest opowieścią o życiowych tragediach, po których ciężko jest się podźwignąć. Każdy z trójki bohaterów jest więźniem, choć dla każdego więzienie oznacza coś innego. Dla Anastazji największym ograniczeniem jest jej ciało, jednak ta przeciwność losu nie odbiera jej marzeń, ambicji i pogody ducha. Jej siostra całkowicie poświęciła się baletowi, ale jej motywacje są z samego założenia błędne i coraz bardziej zaciera się granica między ambicją a desperacką ucieczką przed wspomnieniami.

Najciekawszy spośród wszystkich postaci wydaje się ojciec obu dziewczyn - Leopold. Codziennie, aż do skrajnego przemęczenia, opiekuje się jedną niepełnosprawną córką, przy okazji starając się być obecnym w życiu wycofanej drugiej. Leopold nosi w sobie coś, co - jak się wydaje - nieodwracalnie go złamało i chociaż w ciągu dnia skutecznie to tłumi, nocami jego największa tęsknota dochodzi do głosu ze zdwojoną siłą.

W naszych bohaterach, w ich relacjach nic nie jest takie, jakim się wydaje. To (teoretycznie) słabsza z sióstr ma w sobie ogrom wewnętrznej siły, Łucja natomiast zbudowała swoje życie na źle zinterpretowanym wspomnieniu. Do tego jeszcze dochodzi obraz małżeństwa, związku jako zamkniętej całości, które żyje między ludźmi i często dla ludzi, ale tak naprawdę są oni tylko tłem jego idealnej jedności.

Co do powtarzalności w twórczości Jakuba Małeckiego, to i w "Święcie ognia" zachował on swoją wrażliwość, dogłębną obserwację ludzi i świata - i ja tę powtarzalność bardzo lubię. Te elementy stanowią największą siłę jego pisarstwa. To dzięki nim sięgam po każdą kolejną książkę jego autorstwa. Jednak powtarzalność ma swoje wady i w przypadku "Święta ognia" były to kluczowe dla fabuły motywy, które już gdzieś widziałam lub czytałam - poprowadzenie narracji z punktu widzenia osoby uwięzionej we własnym ciele, czy zamknięcie wątku bohatera sceną tańca, jako czynnika wyzwalającego. Nie twierdzę, że były to złe rozwiązania. Dla mnie mało zaskakujące, niemniej jednak "Święto ognia" jest kolejną dobrą, nostalgiczną i niezwykle filmową pozycją w dorobku autora.

Tagi:

Zobacz opinie o książce Święto ognia

Kup książkę Święto ognia

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Dżozef
Jakub Małecki0
Okładka ksiązki - Dżozef

E-book „Dżozef” - nowość wydawnicza 2011 r. od W.A.B. na e-czytniki. Realizm magiczny w mało magicznej polskiej rzeczywistości autorstwa Jakuba...

Ślady
Jakub Małecki0
Okładka ksiązki - Ślady

Wielobarwny i zaskakujący kalejdoskop ludzkich życiorysów. Koniec świata za każdym razem wygląda inaczej. Jest pędzącą kulą, błyskiem szkła, odgłosem...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy