Wieczór filmowy

Wydawnictwo: Ya!
Data wydania: 2018-04-04
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788328051287
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię: Inka

Ocena: 3 (4 głosów)

"Wieczór filmowy" to historia dwójki nastoletnich przyjaciół - Hanny i Sola, którzy - na skutek niepomyślnych dla dziewczyny wydarzeń mających miejsce w noc sylwestrową (porzucenie przez chłopaka) - decydują się raz w miesiącu przez cały rok oglądać wspólnie jeden film – raz wybrany przez nią, raz przez niego. Hanna jako przebojowa dziewczyna bez kompleksów ma tylko jeden cel - odzyskać Dana, utraconą miłość. Uważa, że dzięki filmom znajdzie odpowiedź na pytanie, co zrobić, żeby znów być z chłopakiem, którego tak bardzo kocha. Sol postanawia z kolei wykorzystać okazję, by spędzić więcej czasu z przyjaciółką, w której jest zakochany bez pamięci, a o czym Hanna nie ma zielonego pojęcia.

 

Całość przedstawia się jako zaskakująco przyjemna młodzieżówka. Zaczynając od bohaterów... Początkowo Hanna wydawała mi się dość płytka i irytowało mnie jej zachowanie. Ciągłe ględzenie na temat Dana było męczące, zwłaszcza po tym, jak potraktował ją i wiele innych dziewczyn. Zaskakujące było dla mnie to, że tak bardzo nie chciała odpuścić, dać za wygraną, poszukać szczęścia gdzieś indziej... Z czasem jednak zdążyłam ją polubić - zwłaszcza, gdy poszła po rozum do głowy i wyciągnęła wnioski. Z kolei postać Sola wydała mi się sympatyczna od samego początku, ale autorka poszła w swoich wyobrażeniach w zupełnie w inną stronę niż ja. Poznajemy go jako osobę mało atrakcyjną, a przynajmniej chłopak tak myśli o samym sobie. I gdyby pociągnąć historię w tą stronę, w stronę nieatrakcyjności głównego bohatera, to miałaby ona jakiś przekaz - że nie wszystko złoto, co się świeci, nie oceniaj książki po okładce etc. Zamiast tego autorka zdecydowała się pokazać nam Sola, który wydaje się atrakcyjnym facetem dla wszystkich, tylko nie dla samego siebie. I tu zaczynają się schody do płytkości tej książki. Bo może faktycznie trudniej byłoby uwierzyć, że przebojowa dziewczyna zwraca uwagę na nieatrakcyjne chucherko o dobrym sercu, ale przynajmniej pokazywałoby to, że nie trzeba być chodzącym Bradem Pittem, żeby cię doceniono, zwrócono na ciebie uwagę i żeby cię pokochano.

 

Nieźle wykreowani zostali także bohaterowie drugoplanowi - zwłaszcza Lizzy. Dziewczyna, o której można by mówić wiele, ale przede wszystkim to, że jest osobą silną, niezależną i nie boi się być sobą. Nie trudno było mi uwierzyć w grono fałszywych przyjaciółek, które nie widzą świata poza czubkiem własnego nosa. Podobała mi się postać Stevie'go - dobrego kumpla, z którym można pogadać o dziewczynach, a także Carmen - ułożonej i dobrze wychowanej córki policjanta. Tutaj zrobię mały wtręt - brakowało mi Carmen w historii Sola. Myślę, że autorka powinna była jednak zamieścić z nią jeszcze kilka scen. Najbardziej wkurzającymi postaciami byli zdecydowanie Dan i Vashti. Aż mnie zdziwiło, że żadnemu z nich nie przypięto łatki, która przełożyłaby się na ich życie towarzyskie.

 

Historię poznajemy z dwóch punktów widzenia: Sola i Hanny. Jest to ciekawe połączenie, ponieważ możemy poznać lepiej każdego z bohaterów, ich motywacje, sposób myślenia, pragnienia i plany na przyszłość. Możemy też któregoś z nich bądź oboje bardziej lub mniej polubić. W książce brakowało mi rozwinięcia kilku wątków. Przede wszystkim Carmen, która niezbyt często pojawiała się w historii Sola. Chciałabym zobaczyć reakcję ojca Carmen po feralnej imprezie halloweenowej, rozmowę Carmen i Sola po tych wydarzeniach, czy zostali przyjaciółmi czy wrogami. Mimochodem wspomniano również o mamie Garetha i o świętach, a ja po scenie w szpitalu chciałabym zobaczyć również scenę rodzinną oczami Sola. Brakowało mi także stanowczej reakcji Trixi na to, co zrobiła jej Vashti i rozpadu tej relacji, przejrzenia na oczy.

 

"Wieczór filmowy" to przyjemna historia o tym, jak pokrętna bywa miłość i jak trudno dostrzeć, że czasami znajduje się na wyciągnięcie ręki. To idealna książka na wakacje, ferie - gdy potrzebujemy się po prostu odprężyć. Myślę, że spodoba się raczej młodszym (15+) niż starszym czytelnikom. Jest niewymagająca, czyta się ją szybko. Rozdziały są krótkie - pisane raz z perspektywy Sola, a raz z perspektywy Hanny. Nie warto skreślać tej młodzieżówki, ponieważ można się przy niej naprawdę dobrze bawić. Osobiście uważam, że to bardzo dobry materiał na film młodzieżowy, który z przyjemnością bym obejrzała. Jeśli jesteście zainteresowani - sięgnijcie po "Wieczór filmowy"!

Kup książkę Wieczór filmowy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Wieczór filmowy
Recenzje miesiąca
Manhattan Babilon
Lech Majewski
Manhattan Babilon
Orangeboy. Masz u nas dług
Patrice Lawrence
Orangeboy. Masz u nas dług
Nigdy nie będziesz mną
Anna M. Brengos;
Nigdy nie będziesz mną
Mały manipulator
Bartosz Sztybor;
Mały manipulator
Westerplatte
Jacek Komuda
Westerplatte
Harem
Alex Vastatrix, Waldemar Bednaruk
Harem
Zabójstwo na cztery ręce
Karolina Morawiecka;
Zabójstwo na cztery ręce
Noc, kiedy umarła
Jenny Blackhurst
Noc, kiedy umarła
Pokaż wszystkie recenzje