CZAROWNICA WSZECHŚWIATÓW
Stała wielbicelka dziwactw...
Poza czasem i przestrzenią...
Notatkę dodano:2014-09-19 20:22:38

Podróżuję pomiędzy światami. Jestem w świecie moich fantazji, w krainie Uzdrowiciela, jestem w alternatywnej Norwegii w świecie mojego Patryka i we własnym świecie, który nie przypomina żadnego z tamtych światów. Ale czy na pewno? Te światy przenikają się wzajemnie w mojej głowie. Jak mogłoby byc możliwe, by nie miały na siebie wpływu?

To niemożliwe.

Jestem elementem każdego z tych światów :)


Brak komentarzy
UZDROWICIEL...ciąg dalszy żywiołu...
Notatkę dodano:2014-06-24 11:18:00

Dziś doczekałam się pierwszej recenzji!!! Tak bardzo jestem ciekawa co Czytelnicy sądzą o mojej pierwszej książce, nawet tych niezbyt przychylnych opinii. To przecież moja historia. Kalejdoskop wyobraźni przemieszanych z ponura rzeczywistością. Tylko ja wiem i wiedzieć będę jak wiele emocji w niej skryłam. Z jakim trudem ją tworzyłam, gdy odbierano mi czas by spisać obrazy w mojej głowie. Nie, oczywiście nie jest doskonała. Teraz to widzę. Ale starałam się by emocje w niej były prawdziwe.

Mam tak wiele pytań. Czy Wiwan nie wydaje się zbyt wrażliwy? Czy naprawdę orientacja innych bohaterów będzie miała jeszcze dla kogoś znaczenie czy też spojrzą na nich moimi oczami? Czy ludzie postąpiliby tak czy inaczej w danej sytuacji?

Czy kiedykolwiek będę mogła o tym porozmawiać?

Pierwsza recenzja jest dostępna w Empik-u.

Książka posiada własną stronę na Facebooku. wiem, że trzeba o tym napisać by nie znikneła w tłumie ale to sprawia, że nieco się czuję tym skrępowana.

Tam będę czekać. Na odkrycie mojego fantasy-świata, gdzie mieszka uzdrowiciel o niezwykłej mocy, którego rodzinne korzenie sięgają naszego świata...

2d3ced3c0234468b57b03c8862b89ce8.jpeg

Brak komentarzy
Uzdrowiciel. Cienie przeszłości...
Notatkę dodano:2014-05-18 17:31:26

Debiut. Do tej pory był poza zasięgiem moich marzeń. Wydać ksiażkę! O mamuniu! Tak, lecz skąd zaczerpnąć tyle szczęścia? A teraz jest...I nowy strach wraz z nią.  Czy Czytelnicy ją pokochają? Czy zauważą jej istnienie? Czy znajdą powód do potępień?

Napisałam przygodę, pełną emocji, miłości i łez. Przygodę, której kontunuację takze popelniłam, bo historia musiała mieć koniec. Bo życie musi też kończyć się dobrze, chociaz w książkach. Jestem duchem tej opowieści. Pisałam ją sercem. Co będzie potem? Zobaczę...

e0736754af0dd0add59bb6a89abcf573.jpeg

Brak komentarzy
Tajne Przejście do innego wymiaru
Notatkę dodano:2014-02-02 14:23:28

Nowa opowieść już w trakcie. Bohater ma tak głębokiego doła, że boję się trochę by tam zaglądać. No ale słowo padło i historia musi być opisana. Mój uzdrowiciel lada dzień doczeka się publikacji. Szkoda jedynie, że na razie tylko w formie e-booka, jakoś nie ufam ale to i tak cieszy i to ogromnie.

Tym razem nie chodze po piekle biblijnym, lecz ludzkim. Z początku połamałam mu kończyny, zatrułam, nastawiałam kości i naraziłam na śmierć przez rozszarpanie lub pobicie. I czekam co przekaże mi dalej o swojej historii...

68fec7734409be716e58b8a0dbb42252.jpeg

Brak komentarzy
CZAROWNICA OTWIERA DRZWI
Notatkę dodano:2013-11-11 15:25:15

Gniew. To potężna moc. Podobnie jak miłość.

Te emocje towarzyszą moim bohaterom na granicy szaleństwa.

Muzyka je nakręca.

6e01170c435a2293dbdcf445300a5be1.jpeg

Brak komentarzy
MELODIA CZAROWNICY i dużo KAWY
Notatkę dodano:2013-10-01 11:31:07

Planuję kilka morderstw. Oczywiście na kartach książki. Zaczynam się zastanawiać czy pisząc Melodię, moje opowiadanie, nie wyciągnęłam z siebie mroku, który każdy z nas posiada chociaż w połowie?

Mroczna skrzypaczka jest nieobliczalna, podobnie jak bohater, który jej szuka.

Jaki strach ogarniał ludzi na ulicach Londynu, gdy wiedzieli o Kubie?

W takich chwilach muzyka jest moim najlepszym przewodnikiem...A kawa zasilaniem :)


Brak komentarzy
Czarownica w dawnym Londynie
Notatkę dodano:2013-09-23 13:27:11

Mgła, ponure zaułki i Kuba Rozpruwacz - oto moja następna opowieść. Mam plan miasta, fakty i wciąż nowe dane. Duże zadanie. Zwłaszcza, że chcę pisać to staro-nowym językiem.

 

A z drugiej strony kłania mi się przygoda. Wysłałam już moich bohaterów do zarażonego królestwa, potem do krainy w górach i w morską podróż. Teraz czas na motywy arabskie. Interesujące dokąd nasi bohaterowie nas sami prowadzą.

35eb122bdea1c34793b684146f365529.jpeg

Brak komentarzy
Czaro to widzę
Notatkę dodano:2013-09-09 21:26:45

W jeden dzień zrobić tak wiele i udzielić sie w tylu pomysłach... Może eksplodować mózg.

Książka, którą sama próbuję poprawiać, opowiadanie, które przerabiam i pomysł, który kontynuuję. Tylko dziś sobie pozwalam! Lubię ten stan! Totalny Warp i nadprzestrzeń. Jeden bohater to anioł, drugi tkacz iluzji, trzeci goniec w angielskiej gazecie z roku 1888. Słowa to ryby, które łapię na wędkę lub klucze, którymi otwieram drzwi wszechświatów.


Brak komentarzy
Oczami czarownicy - wstrząsający świat opętanych
Notatkę dodano:2013-08-04 20:04:16

Nie powinnam na to pozwolić. Tak książka nigdy nie powinna powstać. Ale jeśli jej nie napiszę, jeśli pozostawię bohatera w zawieszeniu, będzie tak jakbym go zatrzasnęła w kwadracie bez okien i drzwi. W piekle własnego świata. Zawsze myślałam, że opowieści rodzą się ponieważ gdzieś w świecie dzieje się właśnie ta historia.

Mój Boże, jeśli to naprawdę się dzieje, współczuję mu z całego serca...

Mój bohater jest opętany. Napisać o tym, to najtrudniejsze zadanie jakie sobie dotąd wyznaczyłam w dziedzinie pisania.

Po prostu musze to skończyć.

Żadna historia nie powinna pozostać nieopowiedziana.

28be4efbd8a2547827d76346b233d82b.jpeg

Brak komentarzy
Pióra, krew i przyjaciele Złego
Notatkę dodano:2013-07-21 14:45:02

Stworzyłam anioła. Jest byłym punkiem, odbywającym swą służbę na Ziemi. To pozwala mi wrócić do ulubionych czasów, gdy słuchało sie takich zespołów jak Kult czy Sandra. Zderzenia czasów zawsze były moim ulubionym motywem.

Chciałabym nazwac się pisarką, ale ponoć tak wolno nazywać się tym, którzy coś wydali. A ja czekam na przystanku marzeń...

Piszę, ponieważ to jest mi niezbędne jak oddychanie.

A rzeczywistość wtrąca swoje elementy puzzli w życie moich bohaterów.

 

" - Rozejrzyj się aniołku - rzucił mi diabełek ze złością - Spójrz uważnie! Bo zapewniam cię, że wszystkim nie pomożesz!

Miał rację, nie ma co kryć. "


Anioły niewiele mają do powiedzenia w naszych sprawach. Przynajmniej w książce mogę to zmienić.

To ciekawe, z iloma zagadnieniami musiałam się zapoznać, żeby zacząć pisać. Np. czy anioły jedzą?

Tak. Lot ugościł anioły u siebie. Posilili się.

Anioł może nosić glany?

Jak najbardziej!

To juz 180 stron tekstu, setki mysli, tysiące problemów w życiu. Mam nadzieję, że dotrwam z tym wszystkim do końca.

1f60fa224f87a59a82fbdce131e6e087.jpeg

Brak komentarzy

Licznik

Odsłon: 3831
Osób: 3751

Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017